• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

OLEJ SYNTETYCZNY CZY MINERALNY?????

dkamyk

SuperMechanior
Dołączył
25.07.2011
Postów
162
Punktów
2
Miasto
CHICAGO
Witajcie, czy ktorys z szanownych tu na forum mechanikow moze wyrazic swoje zdanie na temat wartosci olei syntetycznych i mineralnych, chodzi mi glownie czy wedlug was lepiej jest lac syntetyczny olej i wiecej zaplacic za niego czy nie ma co przeplacac i zalewac zwykly mineralny olej., dobre jest to dla silnika???
 

dkamyk

SuperMechanior
Dołączył
25.07.2011
Postów
162
Punktów
2
Miasto
CHICAGO
nie chodzilo mi jaki mam zalac olej do swojego samochodu tylko jakie jest wasze zdanie na ten temat i czy uwazacie ze olej syntetyczny to nie bajka. ja z wlasnego doswiadcznia wiem ze jesli ktos ma samochod od nowosci i leje syntetyk to bardzo dlugo mu bedzie sluzyl ten samochod. mineralny olej zostal wyprodukowany chyba tylko dla chciwusow ktorzy nie lubia inwestowac w samochody.
 

lulas

Początkujący
Dołączył
21.05.2011
Postów
20
Punktów
0
Miasto
Poznań
WITAJCIE
A co myślicie o olejach firmy GULF. Zastanawiam się nad wlaniem go do laguny 2.2 dci. Pamiętam jak wprowadzili go do Polski na poczatku lat 90. Wtedy to był hit z USA (czasami widać ich logo na filmach amerykańskich) ale nie przyjął się u nas. Czytałem kilka opracowań wtedy na jego temat i był zachwalany. Nie wiem jak teraz to wygląda. Zastanawiam sie nad
Gulf Formula ULE 5w-40 C3 Syntetyk-do Silników TDI​

Jeśli macie jakieś doświadczenia to proszę o kilka uwag.
pzdr. koleżanki i kolegów
 

dkamyk

SuperMechanior
Dołączył
25.07.2011
Postów
162
Punktów
2
Miasto
CHICAGO
WITAJCIE
A co myślicie o olejach firmy GULF. Zastanawiam się nad wlaniem go do laguny 2.2 dci. Pamiętam jak wprowadzili go do Polski na poczatku lat 90. Wtedy to był hit z USA (czasami widać ich logo na filmach amerykańskich) ale nie przyjął się u nas. Czytałem kilka opracowań wtedy na jego temat i był zachwalany. Nie wiem jak teraz to wygląda. Zastanawiam sie nad

Gulf Formula ULE 5w-40 C3 Syntetyk-do Silników TDI

Jeśli macie jakieś doświadczenia to proszę o kilka uwag.
pzdr. koleżanki i kolegów
Nie wiem gdzie w USA. sprzedaja taki olej. Jestem w stanach od 7 lat pracuje przy samochodach i mam stycznosc z wszystkim olejami na rynku jakie sprzedaja ale tego co ty napisales nawet w polsce mieszkajac nie widzialem. mysle ze ktos dobrze wypromowal ta firme a wcale tego nie wyprodukowano w USA. jest tu wiel rozmaitych firm ale takiej ja nie widzialem .... wiec nie polecal bym tego lac do silnika.
 

goodlook

Bywalec
Dołączył
25.12.2011
Postów
52
Punktów
3
nie chodzilo mi jaki mam zalac olej do swojego samochodu tylko jakie jest wasze zdanie na ten temat i czy uwazacie ze olej syntetyczny to nie bajka. ja z wlasnego doswiadcznia wiem ze jesli ktos ma samochod od nowosci i leje syntetyk to bardzo dlugo mu bedzie sluzyl ten samochod. mineralny olej zostal wyprodukowany chyba tylko dla chciwusow ktorzy nie lubia inwestowac w samochody.


to troche nie tak!
W motoryzacji siedze juz od ponad 30 lat i niech mi ktos powie ze w latach 80 tych na rynku mielismy oleje syntetyczne, a Disle w Mercu
czy BM kach lataly grubo ponad milion oczywiscie kilometrow. Syntetyki wymyslono do lepszego smarowania "Mlynkow do Kawy" tak
okreslam silniki o malej pojemnosci skokowej, bardzo duzych obrotach i maksymalnych mocach. Wszystko to pochodzi przeciez z F-1,czy Formuly Rc czyli
Silnik o pojemnosci 3 litrow, obrotach do 17000 tys, i mocy 750 Ps. Dobrze nasmarowac taki silnik to nie takie proste. Tylko Syntetik jest w
stanie to zapewnic. A mineralka swietnie spisuje sie w silnikach nie wyzylowanych. Oczywiscie mozna napelnic Syntetykiem ale po co ?
To raczej chciwusy jezdza na syntetykach bo przebiegi na tych olejach sa wieksze.
Oczywiscie nie mowie nic w przypadku kiedy zalecane sa one przez producenta.
 
S

S-LINE

to troche nie tak!
W motoryzacji siedze juz od ponad 30 lat i niech mi ktos powie ze w latach 80 tych na rynku mielismy oleje syntetyczne, a Disle w Mercu
czy BM kach lataly grubo ponad milion oczywiscie kilometrow. Syntetyki wymyslono do lepszego smarowania "Mlynkow do Kawy" tak
okreslam silniki o malej pojemnosci skokowej, bardzo duzych obrotach i maksymalnych mocach. Wszystko to pochodzi przeciez z F-1,czy Formuly Rc czyli
Silnik o pojemnosci 3 litrow, obrotach do 17000 tys, i mocy 750 Ps. Dobrze nasmarowac taki silnik to nie takie proste. Tylko Syntetik jest w
stanie to zapewnic. A mineralka swietnie spisuje sie w silnikach nie wyzylowanych. Oczywiscie mozna napelnic Syntetykiem ale po co ?
To raczej chciwusy jezdza na syntetykach bo przebiegi na tych olejach sa wieksze.
Oczywiscie nie mowie nic w przypadku kiedy zalecane sa one przez producenta.


kolego to prosze bardzo powiedz mi czym rozni sie olej mineralny od syntetyku ???
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
ja od siebie powiem tyle że syntetyk ma bardzo dobre własności myjące i po zmianie oleju z mineralnego na syntetyk silnik poprostu puszcza olej bo sie rozszczelnia.
osobiście preferuje półsyntetyk bo miałem przedtem poldasa z roverem od początku do końca zalewanego takim olejem i chodził jak pszczółka, nie brał oleju oprócz pocenia się spod kapy zaworowej no i teraz w audi a4 1.6 z przebiegiem 320 000 stosuje 10w/40 i nie bierze grama oleju od zmiany do zmiany, nic nie klepie nie stuka, a olej zawsze pod koniec jest brązowy.
 

darektech

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
22.01.2011
Postów
342
Punktów
17
Wiek
41
Miasto
Legnica
wlej mineral do auta z DPF,m to zobaczysz ile pojezdzisz
 

arianm

Uczestnik
Dołączył
26.02.2012
Postów
25
Punktów
2
Miasto
Sochaczew
Olej syntetyk z olejem mineralnym to ma wspólną nazwe < olej > a reszta to już same różnice
Mineralny - to mineralny -organiczny a syntetyk to twór sztuczny ,naszpikowany dodatkami i różnymi frakcjami . Czytałem o zawartości mikro kuleczek ułatwiających przemieszczanie się płaszczyzn wobec siebie . A takie właściwości jak większy zakres temperatur pracy , nie spływanie z powierzchni (smarowanie od samego uruchomienia)odporność na duże obciążenia mechaniczne , właściwości myjące itp. sprawiają że nie można ich nawet porównywać ,a co dopiero zamiennie stosować .
 

dkamyk

SuperMechanior
Dołączył
25.07.2011
Postów
162
Punktów
2
Miasto
CHICAGO
Witajcie. ja mysle ze kazdy ma jakies swoje doswiadczenia na temat oleju lub innych plynow olejo podobnych. czytajac te wypowiedzi jest troche racji i troche zlego myslenia, olej sysntetyczny moze miec wplyw na wymywanie uszczelek jesli maja 300 000 tys na silniku. ja osobiscie widzialem jak wyglada silnik ktory ma przebieg 150 tys mil na oleju zwyklym i 160 tys mil na syntetycznym, moge powiedziec ze ci ludzie co mowia ze w tych olejach nie ma roznicy to sa w wielkim bledzie, jesli uda mi sie odszukac zdjecia tych rozebranych silnikow to pokaze jak wyglada jeden i drogi bo naprawde jest roznica. ktos kto ma nowe auto i ma zamiar jezdzic tym samochodem do smierci to proponuje od samego poczatku lac syntetyk nawet jesli fabryka napisze ze nie musi to byc olej syntetyczny!! zwykly olej nadaje sie do rozpalania w piecu bo nawet frytki nie beda samokwaly na nim :):)
 

speniek

Nowy
Dołączył
15.04.2012
Postów
2
Punktów
0
Wiek
65

Total Base Number jest miarą zdolności oleju do zwalczania kwasów i korozji, powodowany kwaśnymi produktami spalania paliwa. Znaczna część tych kwasów pochodzi z siarki w paliwie, którą po spaleniu tworzy kwas siarkowy, bardzo groźny dla silnika. TBN jest miarą poziomu dodatków neutralizujących kwasy.Każdy olej ma w karcie katalogoewj podane ile ma jednostek detergentu(jednostek zasadowych TBN
). N.p. castrol Magnatec 5W-40 C3 ma jednostek TBN 6,3 ,a Edge Sport 5W-40 ma tbn10,5 niby oleje o podobnych parametrach a jednostek myjacych prawie dwa razy wiecej !!!!!
 

Kurwiduplo

Początkujący
Dołączył
21.04.2012
Postów
11
Punktów
1
Miasto
Opole
Olej syntetyczny "z prawdziwego zdarzenia" produkuje wąskie grono producentów, reszta to, powiedzmy, "zamienniki". Mineralnego używam do płukania silnika (np. po awarii uszczelki głowicy-przedostaniu się chłodziwa do smarowania itp.) albo do silnika pełnoletniego wyeksploatowanego wozu z ogromnym przebiegiem. Wraz z przebiegiem i zużyciem silnika można przechodzić z oleju syntetycznego ma pólsyntetyczny, a na końcu mineralny, w odwrotnej kolejności nie bardzo. Moim zdaniem silnik pracujący na dobrym oleju syntetycznym, tak naprawdę może zrobic dużo więcej kilometrów do wymiany, niż zaleca producent, a częsta wymiana ma na celu głównie zysk producenta (co innego w motocyklach i automatycznych skrzyniach, gdzie są mokre tarcze sprzęgłowe, zostawiające opiłki). Trochę silników zrobiłem, i stwierdzam, że najlepsze oleje to Motul i Mobil - silniki (benzyniaki) robią długie przebiegi, są ciche, żwawe i oleju nie ubywa, a po ściągnięciu pokrywy zaworów środek czyściutki, natomiast wysoko ceniony Castrol zostawia nagar - każdy znajomy mi mechanik to potwierdza. Najlepiej stosowac olej zalecany przez producenta, taki 631/631/631/żeby zgadzały się właściwości, marka niekoniecznie.
 

kiler530

Uczestnik
Dołączył
24.10.2012
Postów
36
Punktów
2
Miasto
konin
to zależy od przebiegu, jak by nie było różnicy to dalej maluchami byśmy jeździli.Nie mam za bardzointeresuje sie tymi najnowszymi olejami po 50zł za litr bo żadko kto podjerzdza nowym autem, ale syntetyk to tak do 100 tyś sie stosuje po tem mozna przejść na pół syntetyk a po wyżej 200 mineralny. Generalnie olej zmieniamy na gęstrzy kiedy obecny olej zaczyna byz zbyt żadki a silnik zaczyna nam go brac że tak powiem. A to co niektórzy klienci robią ,, miałem poloneza jeździłem na oleju petro canada mineralnym, a mam astre z przebiegiem 100 tyś bo w polonezie sie dobrze jeździło'' to szok jak im zacznie brac to chyba od tira naleją 20/50 a zima silnik rozwalą
 

podol

Początkujący
Dołączył
12.07.2011
Postów
18
Punktów
2
Miasto
Toruń
ale syntetyk to tak do 100 tyś sie stosuje po tem mozna przejść na pół syntetyk a po wyżej 200 mineralny.
Bzdura ! Mam ponad 200tys. na blacie i jeżdżę na syntetyku.
olej zmieniamy na gęstrzy kiedy obecny olej zaczyna byz zbyt żadki a silnik zaczyna nam go brac że tak powiem.
Kolejna bzdura, do uszczelniania silnika są uszczelki a nie olej!
gęstszy,
rzadko,
pojdeżdża.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
kolego podol nie dokazuj, nie jestesmy na lekcji języka polskiego, twój post nadaje się do śmietnika
 

podol

Początkujący
Dołączył
12.07.2011
Postów
18
Punktów
2
Miasto
Toruń
kolego arni_warbus, post do śmietnika ze względu na to, że napisałem o poście wyżej, że to bzdura, czy może za to, że uważam, że każdy Polak powinien umieć pisać po polsku, zwłaszcza, że większość przeglądarek podkreśla błędy?
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
za to ze powyższe posty nie wnoszą nic do tematu, włączając w to moje obydwa posty, z tym że ja to pisze bo mnie drażni chamstwo i czepialstwo na forach
 

podol

Początkujący
Dołączył
12.07.2011
Postów
18
Punktów
2
Miasto
Toruń
arni_warbus, pisanie o tym, żeby lać mineralny do silnika z przebiegiem powyżej 200tys. jest dla mnie głupotą, większość aut na allegro ma ponad 200tys., i mało kto leje mineralny olej. Oczywiście sprzedający na allegro auta twierdzą, że ich auta mają ma max 180tys., ale chyba mało kto wierzy w taki przebieg? Większość silników praktycznie dożywotnio powinno chodzić na oleju przewidzianym przez producenta, a z reguły jest to syntetyk. Dodatkowo nikt mi nie powie, że do uszczelniania silnika używa się oleju, pewnie, że można, znam takich co uszczelniali skrzynię trocinami bo leciało z niej, do sprzedaży dało radę. Ja sobie nie wyobrażam sytuacji, w której miałbym katować silnik i turbinę mineralnym olejem. Leję tylko i wyłącznie pełen syntetyk i będę go lał do samego końca posiadania auta, a jak będą wycieki to zrobię remont silnika a nie lał mineralny.
Zaraz ktoś zapyta, co lać przy 300tys., skoro przy 200 lejemy minerał? Motodoktora? A może cofnąć licznik do 150tys. i zalać półsyntetyk?

p.s. Co do poprawności pisowni, to wiem że to nie jest forum języka polskiego i czasem każdemu zdarzy się popełnić błąd ale sory 3 byki w jednym poście? Nie mam zamiaru rozpętać tu wojny na temat poprawności pisowni ale ciężko mi przejść obojętnie wobec braku szacunku dla własnego języka, zwłaszcza mając pomoc w postaci podkreślania błędów podczas pisania posta w przeglądarce.

p.s. Ciebie drażni moje czepialstwo i chamstwo, a mnie drażni pisanie głupot na forach i takie pseudo doradztwo.
 
Do góry Bottom