Witam,
Mam problem z wypaleniem filtra DPF przez samochód - Opel Astra J 1.7 CDTI; 110KM; 2013r; kombi; 150 000 km przebiegu.
Opiszę sytuację dosyć obszerniej z uwagi na brak pomysłu w rozwiązaniu problemu...
Po zakupie samochodu (październik 2019) zaobserwowałem, że samochód zaczyna dopalać filtr mniej więcej co 150km. Oczywiście mogłem zaobserwować to tylko podczas jazdy po mieście w tygodniu (po chwilowym spalaniu wyświetlanym na komputerze), mniej więcej co dwa tygodnie samochód w weekend wykonywał długie trasy (ok. 2 x 300 km) gdzie jednak żadnych objawów dopalania nie zauważyłem.
Po pewnym czasie filtr zaczął dopalać się już po przejechaniu ok. 80km (co gorsze praktycznie zaraz po uruchomieniu samochodu na zimnym silniku). Zacząłem obserwować też zwiększony poziom oleju w silniku co było prawdopodobnie konsekwencją tych prób dopalania filtra. Olej oczywiście starałem się utrzymywać w dobrym stanie bo z takim zwiększającym się stanem to jego właściwości szybko się zatraciły. Zawsze zwracałem uwagę żeby nie wyłączyć silnika podczas dopalania się filtra, ani bezpośrednio po zakończeniu procesu.
Byłem w lutym u mechanika, który powiedział, ze filtr jest już dosyć mocno zapchany dlatego samochód podejmuje próby dopalenia. Kiedy wracałem do Wrocławia na autostradzie samochód przeszedł w tryb awaryjny; byłem na następny dzień umówiony na regenerację DPF więc nie podjeżdżałem już do mechanika tylko od razu na regenerację (gdzie miała być też wykonana diagnostyka).
Po regeneracji dowiedziałem się, ze mechanicznie z filtrem wszystko jest w porządku i został zregenerowany poprawnie oraz wykonana została adaptacja filtra, wszystko zostało wyzerowane, ale tryb awaryjny został wywołany nie przez filtr, a błąd na układzie paliwowym.
Na raporcie po regeneracji mam wartości:
Ciśnienie różnicowe na biegu jałowym: 3mbar, przy obrotach 2500r/min: 14mbar; ilość usuniętych osadów 28g; przepływ powietrza: 99%
Prosto z regeneracji podjechałem do mechanika, który zdiagnozował problem: błąd regulatora ciśnienia paliwa, zaproponował żeby zamiast wymiany podjechać do ASO (mówił, że spotkał się z tym problemem w Astrze, że regulator był dobry i wystarczyło tylko przeprogramować sterownik). Podjechałem do ASO gdzie wykonali diagnostykę i potwierdzili to co zdiagnozował mechanik - wszystko naprawili, samochód był ok.
Niestety, zauważyłem, że samochód zaczyna dopalać filtr znów po przejechaniu ok. 60km... Już nie mówię, że jest to uciążliwe w użytkowaniu, ale chciałbym przede wszystkim rozwiązać problem... samochód dopalał filtr nawet na następny dzień po wykonaniu trasy ok. 200km po autostradzie. Po kontakcie z osobą regenerującą filtr usłyszałem, że samochód zawsze dopala filtr po przejechaniu 500km i widocznie tak wyszło... twierdzi, że filtr był zaadoptowany i wszystko wyzerowane.
Czy ma ktoś pomysł gdzie może leżeć problem? Prawdę mówiąc swoją wiedzę opieram tylko na forach internetowych i na tym co usłyszę w warsztacie. Jutro planuję podjechać do mechanika porozmawiać z nim o tym, ale chciałbym poznać zdanie na ten temat kogoś, kto może wie jak rozwiązać ten problem i z czego on może wynikać. Z góry dziękuję za pomoc.
Mam problem z wypaleniem filtra DPF przez samochód - Opel Astra J 1.7 CDTI; 110KM; 2013r; kombi; 150 000 km przebiegu.
Opiszę sytuację dosyć obszerniej z uwagi na brak pomysłu w rozwiązaniu problemu...
Po zakupie samochodu (październik 2019) zaobserwowałem, że samochód zaczyna dopalać filtr mniej więcej co 150km. Oczywiście mogłem zaobserwować to tylko podczas jazdy po mieście w tygodniu (po chwilowym spalaniu wyświetlanym na komputerze), mniej więcej co dwa tygodnie samochód w weekend wykonywał długie trasy (ok. 2 x 300 km) gdzie jednak żadnych objawów dopalania nie zauważyłem.
Po pewnym czasie filtr zaczął dopalać się już po przejechaniu ok. 80km (co gorsze praktycznie zaraz po uruchomieniu samochodu na zimnym silniku). Zacząłem obserwować też zwiększony poziom oleju w silniku co było prawdopodobnie konsekwencją tych prób dopalania filtra. Olej oczywiście starałem się utrzymywać w dobrym stanie bo z takim zwiększającym się stanem to jego właściwości szybko się zatraciły. Zawsze zwracałem uwagę żeby nie wyłączyć silnika podczas dopalania się filtra, ani bezpośrednio po zakończeniu procesu.
Byłem w lutym u mechanika, który powiedział, ze filtr jest już dosyć mocno zapchany dlatego samochód podejmuje próby dopalenia. Kiedy wracałem do Wrocławia na autostradzie samochód przeszedł w tryb awaryjny; byłem na następny dzień umówiony na regenerację DPF więc nie podjeżdżałem już do mechanika tylko od razu na regenerację (gdzie miała być też wykonana diagnostyka).
Po regeneracji dowiedziałem się, ze mechanicznie z filtrem wszystko jest w porządku i został zregenerowany poprawnie oraz wykonana została adaptacja filtra, wszystko zostało wyzerowane, ale tryb awaryjny został wywołany nie przez filtr, a błąd na układzie paliwowym.
Na raporcie po regeneracji mam wartości:
Ciśnienie różnicowe na biegu jałowym: 3mbar, przy obrotach 2500r/min: 14mbar; ilość usuniętych osadów 28g; przepływ powietrza: 99%
Prosto z regeneracji podjechałem do mechanika, który zdiagnozował problem: błąd regulatora ciśnienia paliwa, zaproponował żeby zamiast wymiany podjechać do ASO (mówił, że spotkał się z tym problemem w Astrze, że regulator był dobry i wystarczyło tylko przeprogramować sterownik). Podjechałem do ASO gdzie wykonali diagnostykę i potwierdzili to co zdiagnozował mechanik - wszystko naprawili, samochód był ok.
Niestety, zauważyłem, że samochód zaczyna dopalać filtr znów po przejechaniu ok. 60km... Już nie mówię, że jest to uciążliwe w użytkowaniu, ale chciałbym przede wszystkim rozwiązać problem... samochód dopalał filtr nawet na następny dzień po wykonaniu trasy ok. 200km po autostradzie. Po kontakcie z osobą regenerującą filtr usłyszałem, że samochód zawsze dopala filtr po przejechaniu 500km i widocznie tak wyszło... twierdzi, że filtr był zaadoptowany i wszystko wyzerowane.
Czy ma ktoś pomysł gdzie może leżeć problem? Prawdę mówiąc swoją wiedzę opieram tylko na forach internetowych i na tym co usłyszę w warsztacie. Jutro planuję podjechać do mechanika porozmawiać z nim o tym, ale chciałbym poznać zdanie na ten temat kogoś, kto może wie jak rozwiązać ten problem i z czego on może wynikać. Z góry dziękuję za pomoc.