• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Opel Omega 2.0 16v benzyna/gaz

Jacek914

Początkujący
Dołączył
4.04.2013
Postów
11
Punktów
0
Wiek
34
Witam. Mam całkiem spory problem z moim samochodem, mechanicy na warsztacie męczą się z nim już od 3 miesięcy, mianowicie: na zimnym silniku pali normalnie, w benzynie i w gazie, jednak na wysokich obrotach gaśnie, dojdzie do 2-3 tysięcy i tak jakby się dusił, z początku zostawiłem samochód na włączonej stacyjce, wyglądało jakby akumulator padł, odpaliłem od szelek, ale samochodem jechało się lepiej niż na rodeo, strasznie szarpało, coś strzeliło 2 razy jakby z wydechu i jadę normalnie (przez 2 kilometry i znowu to samo), zaprowadziłem do mechanika, taki wioskowy, mówił że zaizolował mi przewody i akumulator wymienił, ale po wyjeździe z warsztatu poczułem spadek mocy, pojeździłem 1 dzień i nie mogłem już go odpalić, na zimnym odpala ale na gorącym już nie, było sprawdzane ciśnienie na pompce paliwa, u drugiego już mechanika wymieniony został przepływomierz, uszczelka pod głowicą, czujnik ułożenia wału, i nic to nie dało, na niskich obrotach pracuje jak ta lala, ale dam wysokie i koniec, gaśnie. Proszę o pomoc, moi mechanicy juz nie wiedzą co to może być. Dziękuję za uwagę.
 

Jacek914

Początkujący
Dołączył
4.04.2013
Postów
11
Punktów
0
Wiek
34
Byłem dzisiaj na warsztacie, instalację lpg sprawdzą, tylko dowiedziałem się jeszcze nowości, na zimnym silniku wchodzi normalnie w obroty, i wysokie i niskie, nic się nie dusi ani nic z tych rzeczy, tylko pochodzi tak z 2 minuty i znowu wysokie obroty i gaśnie, kolega doradził abym sprawdził instalację elektr. w lanosie miał to samo, zaprowadził do elektryka, ten wiązki wymienił i samochód jeździ normalnie. Może to być przyczyną usterki w moim samochodzie? bo jak ten poprzedni mechanik bawił się akumulatorem i przewodami to rzeczywiście może coś podłączył nie tak.
 

Jacek914

Początkujący
Dołączył
4.04.2013
Postów
11
Punktów
0
Wiek
34
Dzisiaj postanowiłem sam sprawdzić jak on "chodzi". Więc... po przekręceniu kluczyka działa elegancko, na niskich obrotach, ani się nie dusi, czy też nie trzeba długo kręcić, od razu załapuje, jednak kiedy dam obroty do 2000 to lipa, dusi się i gaśnie. Jak popracuje około 1 min. to zaczyna dusić się urywkami, raz normalnie pracuje raz się dusi, regularne odstępy, no i popracuje tak około 20 sec. i gaśnie, już odpalić go nie idzie, musi znowu jakiś czas postać.
 

Jacek914

Początkujący
Dołączył
4.04.2013
Postów
11
Punktów
0
Wiek
34
Raczej paliwo powinno być, bo przekładaliśmy pompę paliwa z innego opla omegi który stał obok.
 

YaSIu

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2011
Postów
287
Punktów
12
Miasto
Manchester, UK
Przepływka jaka założona?? Dolot pod kątem lewego powietrza sprawdzony?? Czujnik temperatury sprawdzony?? Wszystko to sprawdzisz w parametrach pracy silnika w czasie rzeczywistym ;) Co się dzieje w momencie szarpania, gaśnięcia?? Skacze obrotomierz??
 
Dołączył
30.08.2014
Postów
1
Punktów
0
Wiek
41
witam ma podobny problem jak kolega tyle ze juz wszystko posprawdzane i nadal nic podejrzewam sterownik silnika ale pytanko czy czesto one siadaja i czy idzie usunac imo całkowicie? dziekuje za podpowiedzi
 
Do góry Bottom