• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

OPONEO

PEPER

SuperMechanior
Dołączył
4.05.2012
Postów
262
Punktów
36
Miasto
ŚLĄSK
dzięki junior, a ile bierzesz za przekładkę kpl opon na 16 sztal ?

16 stal
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Warsztat czy wulkanizacja powinien zarabiać głównie na usłudze a nie sprzedaży. Warsztat to nie sklep. Tu gdzie pracuję ludzie też przywoza swoje opony kupione na ebayu bo mają taniej niż u mnie. Ale ja nie kręcę nosem tylko kasuje normalnie za wymianę i mnie nie interesuje za ile ma ta oponę. Może mieć nawet za darmo. zarabiam na usłudze a profit ze sprzedaży swoich części czy opon traktuje jako bonus a nie zysk konieczny. Wtedy jak już wcześniej pisałem daje gwarancję na robotę. I nawet jakby wszyscy klienci w miesiącu przyjechali ze swoimi gratami to wiem że i tak nie będę stratny na koniec miesiąca. Klient przywozac swoje części nie znaczy że cię nie szanuje. On szanuje swoje pieniądze i ma do tego prawo.


Zdrowe podejście
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
55
Miasto
Gliwice
Oj niekoniecznie. Do mnie przyjechał ostatnio klient, który miał nie pasujące części do sprzęgła. Rozwaliło mi to trochę MÓJ CENNY CZAS (kto za to zapłaci?), ponadto wpychanie i wypychanie samochodu ze stanowiska, "reorganizacja" mojego ZAPLANOWANEGO tygodnia pracy itp.
A klient zamiast "zaoszczędzić" na częściach, "popłynął" na ok. 150 zł "dodatkowych" kosztów :eek:. Chytry dwa razy traci ;)
 

maUryc

SuperMechanior
Dołączył
15.04.2014
Postów
415
Punktów
109
Oj niekoniecznie. Do mnie przyjechał ostatnio klient, który miał nie pasujące części do sprzęgła. Rozwaliło mi to trochę MÓJ CENNY CZAS (kto za to zapłaci?), ponadto wpychanie i wypychanie samochodu ze stanowiska, "reorganizacja" mojego ZAPLANOWANEGO tygodnia pracy itp.
A klient zamiast "zaoszczędzić" na częściach, "popłynął" na ok. 150 zł "dodatkowych" kosztów :eek:. Chytry dwa razy traci ;)
A w drugą stronę jak to u ciebie działa? Co jeśli klient zostawia ci auto i to TY zamawiasz części i umawiasz się na odbiór auta powiedzmy o godz. 15. Niestety albo TY źle zamówiłeś albo hurtownia/sklep się pomylił. Pasujące graty będą za dwie godziny lub na jutro. Klient auto zastępcze oddał i stawia się w warsztacie o 14:50 po odbiór auta. Zapewnisz mu auto zastępcze lub pokrywasz koszty jego wynajęcia żeby mógł zarabiać i nie TRACIĆ CENNEGO CZASU? Może zwrot kosztów hotelu?
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
55
Miasto
Gliwice
Różnica jest w tym taka. To, że coś tam może się "obsunąć" wynika też często z tego, że coś tam "wyskoczy" podczas naprawy (np. zapieczona bądź urwana śruba :mad:). Ale to, że klient chce być "chytry" nie usprawiedliwia go do przynoszenia "swoich" nie pasujących części. A miał niby sprawdzać po "vinie". Problem w tym, że po numerze vin ma wyjść DOKŁADNIE jeden rodzaj części, a nie dwa, trzy, bo to już nie jest szukanie po numerze nadwozia tylko po "modelu". Nie bój się. Mechanicy mają często lepsze możliwości i programy do identyfikacji części niż przysłowiowy "sprzedawca w inter carsie" często zakręcony niczym tampon w........
Kolejna sprawa. Jeżeli umawiamy się na odbiór o 15, to klient nie na po co "kręcić się" po placu o 14.50 ;). 15 to 15. Nieprawdaż? Jak jest przed czasem, to niech idzie sobie gdzieś na kawę, obiad itp (najlepiej ze swoimi produktami ;)). Mechanik NIE MUSI zapewniać nikomu auta zastępczego. Jeszcze najlepiej to ma być za darmo :confused: ? Oddajesz do naprawy. A sprawy "logistyczne" są na twojej głowie. Ty martwisz się, czym będziesz dojeżdżał do pracy, czy tam gdziekolwiek. Zresztą są wypożyczalnie samochodów. Tylko zapłacić się nikomu jakoś nie chce. Ostatnio to ludzie zrobili się jacyś "roszczeniowi". Nie dość, że masz naprawić, najlepiej za darmo, to jeszcze masz "dać" auto zastępcze (oczywiście w kosztach naprawy), z pełnym bakiem paliwa (oczywiście oddasz pusty :() i nie narzekać, bo PAN KLIENT rządzi.........Trochę szacunku do drugiego człowieka............
 

hamer

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.05.2012
Postów
1444
Punktów
186
Miasto
starachowice
maUryc rozumiem że ty za wszystko zwracasz auta zastępcze pełny bak itp.Swoją drogą jak klijent kupi se części bo taniej to se niech kupuje jak nie pasują to se oddaje ale w necie jak odda miałem i takich ,ale i są tacy co chcą zaprowadzić auto i odebrać naprawione gotowe wtedy kupuje części ja tylko taka różnica ja nie włoże byle czego żeby pojeździł a nie po miesiącu naprawiał spowrotem.Tu PAPANDREU ma racje
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
539
Punktów
87
Miasto
Lublin
A w drugą stronę jak to u ciebie działa? Co jeśli klient zostawia ci auto i to TY zamawiasz części i umawiasz się na odbiór auta powiedzmy o godz. 15. Niestety albo TY źle zamówiłeś albo hurtownia/sklep się pomylił. Pasujące graty będą za dwie godziny lub na jutro. Klient auto zastępcze oddał i stawia się w warsztacie o 14:50 po odbiór auta. Zapewnisz mu auto zastępcze lub pokrywasz koszty jego wynajęcia żeby mógł zarabiać i nie TRACIĆ CENNEGO CZASU? Może zwrot kosztów hotelu?

Bzdura. Głupie podejście psujące rynek. Ja zawsze mówię że jak wszystko pójdzie dobrze to auto będzie na umówioną godzinę. Jak słyszę że klientowi jest auto potrzebne bo on jeździ nim do pracy i próbuje wymusić na mnie konkretny termin to na pewno zapłaci więcej albo się nie dogadamy. Większość klientów jeździ autem do zdechu albo budzi się tydzień przed badaniem technicznym. Kocham teksty typu muszę mieć zrobione auto bo w poniedziałek mam przegląd. Zazwyczaj jest obsuwa. Najbardziej lubię uświadamiać ludzi że jak nie mają przeglądu to w razie jakiegokolwiek zdarzenia na drodze to oni ponoszą pełną odpowiedzialność. Tu w Norwegi jeździ kupę gratów takich jak w PL ale są też lepsze bryczki typu ferrari porsche czy tam jakieś M3.
 

PEPER

SuperMechanior
Dołączył
4.05.2012
Postów
262
Punktów
36
Miasto
ŚLĄSK
no to Junior fajną marże na wentylach generujesz, 65+30 =95 - wymiana stalówek to fajna cena, powiedzcie koledzy jak to wygląda u pozostałych?
U mnie : stal: 70,- ( tym każdorazowo wymiana zaworów, jest to wliczone w te 70,- wymieniamy zawory zgodnie z zaleceniami producentów opon przy każdym demontażu opony )
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
Kazdy chyba wie ,że jak przekroczysz 150tys. obrotu częściami
podlegacie pod Vat ?
 

junior74

SuperMechanior
Dołączył
20.10.2013
Postów
336
Punktów
34
Wiek
51
Miasto
Kraków Nowa Huta
Różnica jest w tym taka. To, że coś tam może się "obsunąć" wynika też często z tego, że coś tam "wyskoczy" podczas naprawy (np. zapieczona bądź urwana śruba :mad:). Ale to, że klient chce być "chytry" nie usprawiedliwia go do przynoszenia "swoich" nie pasujących części. A miał niby sprawdzać po "vinie". Problem w tym, że po numerze vin ma wyjść DOKŁADNIE jeden rodzaj części, a nie dwa, trzy, bo to już nie jest szukanie po numerze nadwozia tylko po "modelu". Nie bój się. Mechanicy mają często lepsze możliwości i programy do identyfikacji części niż przysłowiowy "sprzedawca w inter carsie" często zakręcony niczym tampon w........
Kolejna sprawa. Jeżeli umawiamy się na odbiór o 15, to klient nie na po co "kręcić się" po placu o 14.50 ;). 15 to 15. Nieprawdaż? Jak jest przed czasem, to niech idzie sobie gdzieś na kawę, obiad itp (najlepiej ze swoimi produktami ;)). Mechanik NIE MUSI zapewniać nikomu auta zastępczego. Jeszcze najlepiej to ma być za darmo :confused: ? Oddajesz do naprawy. A sprawy "logistyczne" są na twojej głowie. Ty martwisz się, czym będziesz dojeżdżał do pracy, czy tam gdziekolwiek. Zresztą są wypożyczalnie samochodów. Tylko zapłacić się nikomu jakoś nie chce. Ostatnio to ludzie zrobili się jacyś "roszczeniowi". Nie dość, że masz naprawić, najlepiej za darmo, to jeszcze masz "dać" auto zastępcze (oczywiście w kosztach naprawy), z pełnym bakiem paliwa (oczywiście oddasz pusty :() i nie narzekać, bo PAN KLIENT rządzi.........Trochę szacunku do drugiego człowieka............
Dokładnie
Ja już zauważyłem(szczególnie na myjni)że mam jak podjedzie taki czub otworzyć bramę wpuścić go natychmiast wyprać tapicerkę wypolerować lakier wyozonować już w gratisie i UWAGA jak mu mówię dwa dni to na jego morda ma taki wyraz na zasadzie "to nie jak na allegro?klikam i już mam zrobione?
A co auto zastępcze to nie kosztuje? weż se chamie na dobę za 100 netto jaki problem

no to Junior fajną marże na wentylach generujesz, 65+30 =95 - wymiana stalówek to fajna cena, powiedzcie koledzy jak to wygląda u pozostałych?
U mnie : stal: 70,- ( tym każdorazowo wymiana zaworów, jest to wliczone w te 70,- wymieniamy zawory zgodnie z zaleceniami producentów opon przy każdym demontażu opony )
Wentylki daję gratis biorę za ich wymianę !!!!!
U mnie to nie działa jak tłumaczę że za każdym razem nowe wentylki więc ta wymiana wentylków to co 10 klient średnio
jak to przeliczysz to pewnie wyjdzie 70 z wentylkami u każdego
Teraz to już TPMS zaczyna się więc tu będzie grosz dopiero ale każdemu nie wymienisz w gratise:hungry:

Kazdy chyba wie ,że jak przekroczysz 150tys. obrotu częściami
podlegacie pod Vat ?
20 tyś było 10 lat temu
 
Ostatnia edycja:

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4674
Punktów
1401
Teraz jest już 200tysi.150 było jeszcze w tamtym roku bodajże.
 

selim

SuperMechanior
Dołączył
1.01.2014
Postów
2062
Punktów
297
Miasto
Sląsk
lepiej niech cyferki zgadzają z JPK i deklaracji

reklama - weź paragon od mechanika , nie powstała przypadkowo
 

Marcinglasgow

SuperMechanior
Dołączył
10.02.2015
Postów
211
Punktów
31
Mam warsztat zarejtrowany na oponeo. Cena za wymiane podana na stronie. Opony przyslane typ przyjezdza zakladamy i tyle w temacie. Nie wysluchuje czemu te opony po tyle a jakie a co to za guma. Jak klijent wymysla z jakie to chce opony sam go wysylam na ich strone. Na stanie mam tylko tanie ktore ida do 70 % aut. Jak jakies Lepsze prosze bardzo strona i zamawiaj. Ja zaloze
 

ojek

SuperMechanior
Dołączył
13.07.2016
Postów
912
Punktów
158
Miasto
Węgrów
Do mnie też spora część klientów z oponeo to takie "typowe Janusze", które często przed dzień dobry wyskakują z pytaniem czy dałoby się coś taniej...
 
Do góry Bottom