Witam.
Od pewnego czasu borykam się z problemem odpalania auta. Zaczęło się to jeszcze przed założeniem LPG.
Nie ma reguły czy jest to po dłuższym postoju,czy krótkim, czy też silnik ciepły czy zimny, zachowanie jest takie samo. Czasami pali po 2 sekundach kręcenia, a czasami trzeba z 5-8 sekund kręcić i wtedy zapali. Jeszcze jest coś takiego ,że czasami załapie, ale jakby na tylko 400-500 obrotów i po chwili sam wchodzi na normalne 840-880 obr. Dodam, że świece wymieniane, przewody i fajki nowe Boscha, cewka była podmieniana, czujniki temp. cieczy i dolotu sprawdzone są ok, czujnik Halla na wałku sprawdzony oscyloskopem jest ok. Brak jakichkolwiek błędów w VCDSie. Przepływomierz sprawdzony-ok, sonda lambda sprawdzona ok, pompa paliwa sprawdzona oraz regulator ciśnienia paliwa. Jak pracuje silnik to czy jest nagrzany czy zimny to tak jakby trząchało co jakiś czas, dla mnie wygląda to jak wypadanie zapłonu???
Wiem, że mam uszkodzony napinacz łańcucha, ale czy on by sprawiał tyle problemów???
Załączam plik z loga statycznego na benzynie po nocnympostoju uruchomienie i czekanie aż do 75 stopni nagrzania silnika. Widać, z loga że strasznie skacze kąt wyprzedzenia zapłonu! Czy to normalne zachowanie??? Na początku jest ATDC a potrm BTDC???
Proszę o pomoc załączam loga grup 1, 2 i 3.
Od pewnego czasu borykam się z problemem odpalania auta. Zaczęło się to jeszcze przed założeniem LPG.
Nie ma reguły czy jest to po dłuższym postoju,czy krótkim, czy też silnik ciepły czy zimny, zachowanie jest takie samo. Czasami pali po 2 sekundach kręcenia, a czasami trzeba z 5-8 sekund kręcić i wtedy zapali. Jeszcze jest coś takiego ,że czasami załapie, ale jakby na tylko 400-500 obrotów i po chwili sam wchodzi na normalne 840-880 obr. Dodam, że świece wymieniane, przewody i fajki nowe Boscha, cewka była podmieniana, czujniki temp. cieczy i dolotu sprawdzone są ok, czujnik Halla na wałku sprawdzony oscyloskopem jest ok. Brak jakichkolwiek błędów w VCDSie. Przepływomierz sprawdzony-ok, sonda lambda sprawdzona ok, pompa paliwa sprawdzona oraz regulator ciśnienia paliwa. Jak pracuje silnik to czy jest nagrzany czy zimny to tak jakby trząchało co jakiś czas, dla mnie wygląda to jak wypadanie zapłonu???
Wiem, że mam uszkodzony napinacz łańcucha, ale czy on by sprawiał tyle problemów???
Załączam plik z loga statycznego na benzynie po nocnympostoju uruchomienie i czekanie aż do 75 stopni nagrzania silnika. Widać, z loga że strasznie skacze kąt wyprzedzenia zapłonu! Czy to normalne zachowanie??? Na początku jest ATDC a potrm BTDC???
Proszę o pomoc załączam loga grup 1, 2 i 3.

