1.4/1.6 VTi Prince BMW-PSA. Montowany w wielu autach, c3 picasso, bmw mini , partnerach i chyba berlingo.
-------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------
Ten silnik to jest porażka. Nikt nie chce się przyznać do tego silnika, brak emblematu na pokrywie silnika to już jest lampka ostrzegawcza.
Częste problemy to wypadanie losowe zapłonu (przy źle zrobionym rozrządzie), zjada cysterne oleju, miernik/bagnetu oleju zaprojektowany tak, że ciężko jest określić ile oleju jest w silniku. Brak pomiary temperatury silnika dla użytkownika to jest już kosmos w użytkowaniu. Cienkie pierścienie tłokowe, tuleje cylindrowe zrobione chyba z kartonu, wypalone gniazda zaworowe lub wypadające gniazda zaworowe to też typowa usterka w tych jednostkach. A to wszystko w imię postępu i ekologii.
Brak podciśnienia to też jest utrudnienie, dla gaziarzy/lpg.