Krashan
Uczestnik
- Dołączył
- 8.09.2015
- Postów
- 42
- Punktów
- 0
Panowie, czy spotkał się ktoś z taką "dziwnością" jak występujące z różnym natężeniem drgania kierownicy przy jeździe z taką samą prędkością po tej samej nawierzchni? Od czego mogłoby to być zależne?
Sprawa wygląda tak, że jak jadę po tej samej nawierzchni (dosłownie - bo po tym samym odcinku autostrady) z określoną prędkością (zazwyczaj powyżej 140Km/h) , to drgania kierownicy raz są wyraźnie wyczuwalne (a nawet obserwowalne) na kierownicy, a innym razem (np. na drugi dzień) przy tej samej prędkości i oczywiście na tym samym odcinku drogi drgania są wyraźnie mniejsze (ledwie co wyczuwalne).
Wymieniłem już tuleje gumowe wahaczy przednich, wszystkie amortyzatory (i ich łożyska), niedawno regenerowałem też maglownicę, inne elementy układu kierowniczego są raczej sprawne..przynajmniej nic nie stuka, diagnosta też nic nie zauważył. Oczywiście koła wyważam regularnie, mam dwa komplety felg z oponami i problem występuje zarówno na ogumieniu zimowym jak i letnim. Przy hamowaniu nie odczuwam żadnych wibracji na pedale hamulca czy nadwoziu samochodu.
Jaki element mógłby być odpowiedzialny za takie niestabilne (pojawiające się i zanikające) drgania, które występują (lub nie) przy jeździe na tej samej drodze z taką samą prędkością i obciążeniem ?
Sprawa wygląda tak, że jak jadę po tej samej nawierzchni (dosłownie - bo po tym samym odcinku autostrady) z określoną prędkością (zazwyczaj powyżej 140Km/h) , to drgania kierownicy raz są wyraźnie wyczuwalne (a nawet obserwowalne) na kierownicy, a innym razem (np. na drugi dzień) przy tej samej prędkości i oczywiście na tym samym odcinku drogi drgania są wyraźnie mniejsze (ledwie co wyczuwalne).
Wymieniłem już tuleje gumowe wahaczy przednich, wszystkie amortyzatory (i ich łożyska), niedawno regenerowałem też maglownicę, inne elementy układu kierowniczego są raczej sprawne..przynajmniej nic nie stuka, diagnosta też nic nie zauważył. Oczywiście koła wyważam regularnie, mam dwa komplety felg z oponami i problem występuje zarówno na ogumieniu zimowym jak i letnim. Przy hamowaniu nie odczuwam żadnych wibracji na pedale hamulca czy nadwoziu samochodu.
Jaki element mógłby być odpowiedzialny za takie niestabilne (pojawiające się i zanikające) drgania, które występują (lub nie) przy jeździe na tej samej drodze z taką samą prędkością i obciążeniem ?