• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Peugot 106 1.1 Po postoju dławi się przy przyspieszaniu

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
Właśnie pompy 3 już różne wkladalem i cały czas to samo, wtrysk dopiero jeden sprawdziłem, ale mam jezzcze jeden. Generalnie jak auto postoi to na przepustnicy potrafi zebrać się paliwo.
Ale zastanawiam się czy to nie ta wilgoć ma na to wszystko wpływ. Bo W sumie problemy pojawiły się jak na dworze zrobiło się zimno, a co za tym idzie wilgotno.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Na Śląsk to mi trochę za daleko z pod Szczecina. W paugocie zauważyłem że problem z odpalaniem jest tylko kiedy auto postoi na prostej nawerzchni. No codziennie auto parkowałem na podjeździe, dość stromym. I zawsze samochód odpalał normalnie. A problem z odpalaniem jest zawsze jak postawie to na prostym trawniku za domem. Chyba że chodzi tu też może o wilgoć... zagadkowy jest ten samochód.
to zagadaj z szefem, on jest Szczecin, może coś poradzi?
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
No to on mnie skierował właśnie do kolesi co mają specjalizację peugot/citroen i generalnie stwierdzili że nie mają czasu żeby się w to bawić. Poradzili mi jedynie na co zwrócić uwagę i w sumie to wszystko już sprawdziłem i nic to nie dało.
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
Kurczę ale to jest prosty silnik, wszystko było ładnie pięknie dopóki nie zaczęła się chlodniejsza pogoda, gościu co mi to sprzedał to wymieniał jedynie wydech końcowy, klocki i silniczek krokowy. Nic mi nie wspominał że auto ma takie problemy, wiadomo jak sprzedawał było ciepło. Najgorzej było jak go kiedyś zostawiłem na mieście, na dwie godziny później wracaliśmy to momentami w ogóle nie było reakcji na gaz.q
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
No właśnie mam 2 kompletne układy wtryskowe i przekładałem już wszystko z nich, czujnik zasysanego powietrza w tym też. Jedyne elementy układu sterowania których nie podmieniłem to czujnik położenia wału, sonda lambda i sterownik. Tak po za tym każdy element został podmieniony. To jest taka durna usterka, samochód po postoju zawsze ma problem z tym przymulaniem przy przyspieszeniu. Ale z odpalaniem problem nie zawsze się zdarza, albo chodzi o pozycję auta, albo wilgoć. Jednak wydaje mi się że te usterki są powiązane.
 

MotoFan

SuperMechanior
Dołączył
16.03.2016
Postów
240
Punktów
23
Wiek
34
Miasto
Rzeszów
WWW
naprawimyauto.com.pl
Podmieniasz i zamieniasz, ale nie wiesz czy czasem nie zmieniasz gówna na takie samo gówno.
Jeśli potrafisz posługiwać się multimetrem to pomierz napięcia i rezystancje czujników.
Sprawdź sondę lambada na oscyloskopie. Szczelność wdechu i wydechu.
I ten rozrząd jeśli nie masz pewności. Jeden ząb przestawiony i mogą się cuda dziać.
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
To są elementy z jeżdżących, sprawnych samochodów, także mam pewność że są dobre. Nie mam niestety oscyloskopu, ale ktoś tutaj wcześniej napisał że lambda podczas ssania nie pracuje. Wydech fakt jest trochę nieszczelny, ale na połączeniu końcowego wydechu na obejmie, ale to raczej nie ma wpływu na pracę. Co do szczelności układu dolotowego to uszczelnione jest wszystko przy zespole wtryskowym, jedynie musiałbym zdjąć wszystko jeszcze raz i uszczelnić kolektory dolotowe przy połączeniu z głowicą. No i właśnie z tym rozrządem sprawdzę. Ale muszę czekać aż będę miał miejsce na podnośniku lub kanale bo póki co mogę robić tylko co się da na zewnątrz, ewentualnie w blaszaku ale za mało miejsca trochę i zimno.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Usterka się nie znajdzie więc przewiduję... epitafium. :D:p
 

turbokrzychu

SuperMechanior
Dołączył
24.05.2014
Postów
464
Punktów
112
Śmiejecie się, śmiejecie. Nie chciałbym nic mówić, ale w tym komedio-dramacie też gracie główne role. Tak łatwo nie odpuszczę bo mnie ta sprawa nurtuje i tak jak mówiłem chyba po to jest forum żeby dyskutować. Także kąśliwosci możecie sobie darować, bo po pracy w warsztacie już jestem nauczony do wiecznej krytyki co do moich umiejętności. Wy to macie chociaż takie bardziej wyszukane słownictwo. Najczęściej jak chciałem się w coś zagłębić, czy ogólnie się trochę podszkolić, to zwykle słyszałem: "młody, długo się jeszczę będziesz z tym pierdolił", "młody, kurwa, nie filozofuj", "dawaj ten młotek, tak to się możesz w głowę pierdolnąć".
Dalej będę szukał, dalej będę kombinował, dalej od dupy strony, ale i tak wam dziękuję bo w tym temacie dużo rzeczy pojąłem i się dowiedziałem. Jak znajdę usterkę to spokojnie, na bank się pochwalę. Pozdrawiam :D
 

piter1973

Nowy
Dołączył
5.07.2014
Postów
2
Punktów
1
Wiek
53
Miasto
kutno
hej , ten silnik ma z kolektora ssącego 2 wyjścia z podciśnieniem. są 2 przewody podciśnieniowe i oba idą do obudowy filtra powietrza . przełoż / zamień miejscami same końcówki wężyków przy filtrze powietrza. możesz przy okazjii sprawdzić szczelnośc tych przewodów.
 
Do góry Bottom