• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem polo 6n

domek147

Nowy
Dołączył
5.11.2016
Postów
2
Punktów
0
Wiek
29
Miasto
Wieś
Siema. Pacjent to VW polo 1996r. Kupiłem go w lipcu za dosyć śmieszne pieniądze. Zrobiłem go, nowe tarcze, wahacze, drążki, gumy na sprężynach, oleje, filtry, łożysko w sumie to trochę w niego <wlożyłem>. Miało być już wszystko zajebiście. Wczoraj zrobiłem tzw 1/4 mili, czyli na każdym biegu do odciny prawie i... zaczęły się dosyć nie przyjemne odgłosy ze skrzyni jakby. Tego samego dnia coś mi szarpał ze sprzęgła mocno. Na 2-3-4 słychać metaliczne głosy przy 1.5/2tyś obrotów, później raczej ustają. Jadę na biegu, słychać te szmery, wrzucę na luz- szmery cichną- wrzucę bieg znowu, dam lekko gazu znowu coś tam warczy. A... i wcześniej wsteczny zgrzytał raz na jakiś czas, czasami wcale, a od wczoraj po tej akcji, to... wsteczny naprawdę ZGRZYTA jakbyś wrzucał bez sprzęgła. Sory ze tyle napisałem, ale bardzo bym chciał uzyskać od was konkretne odpowiedzi, czy to sprzęgło, skrzynia czy opłaca się to w ogóle robić, czy wystawiać na jakiegoś olx czy na złom go. Dzięki za odpowiedź. Miłego dnia.

1 punkt regulaminu- zmiana tekstu -Marlena
 

domek147

Nowy
Dołączył
5.11.2016
Postów
2
Punktów
0
Wiek
29
Miasto
Wieś
Mechanik z miesiąc temu mówił, że coś skrzynia dziwnie chodzi i były opiłki w oleju. Olałem to, bo nie mam kasy. Pomoże coś zmiana oleju? Może przestanie i wtedy wystawić na sprzedaż? Co myślicie, bo skrzynia +robota/ ew regeneracja to nie na moja kieszeń i chyba mi się nie opłaca robić skarbonki z samochodu takiej klasy, bo przed zima przydało by się porobić jeszcze zaprawki na nadkola, a z progami to albo wycinać, albo barankiem jechać :x Auto kupione w polskim salonie VW, książka serwisowa, przeglądy w vw do 2006, później do 2010 w bosh. Jestem 3właścicielem. Przebieg (wszyscy się śmieją) ma teraz 103tyś. W środku nie ma czego się przyczepić, nic nie zniszczone czy przytarte. Motór na prawdę zdrowy, nie trzeba prosić aby jechał jak na 1.4 silnik z 60 kunia, ale blacha i teraz ta skrzynia to koszty nie na moją kieszeń. Może na częsci? Chociaż przegląd i oc płaciłem miesiąc temu. Proszę o pomoc, doradzenie co bym mógł zrobic, bo 500 ziko nie włoże w niego jak na ta chwile. Dzięki
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4691
Punktów
1401
Pomoże coś zmiana oleju?

NIC

bo 500 ziko nie włoże w niego jak na ta chwile

trudno,taniej nie obskoczysz tematu raczej wiec narazie bedziesz smigał na piechotke.jak ktoś wie ze te skrzynie sa w cenie to ci nawet za 600 jej nie sprzeda.Znam temat bo mam kumpla co od 15lat handluje tylko polówką na częsci i wiem po ile goni skrzynki do tych wozów.
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
32
Miasto
daleko
Co do oleju to leczy sie przyczyny a nie objawy(jezeli są opiłki w oleju to po zmianie na nowy tez szybko sie pojawią) raczej nie warto juz wkładac w ta skrzynie. Sprzedac w takim stanie(uszkodzony) tez bedzie raczej ciezko, a na złomie dostaniesz równiez za niego smieszna sume pewnie. Jezeli dopiero co zrobiłes opłaty i cała reszta jest w dobrym stanie i uwazasz, ze jeszcze nim pojezdzisz to popytaj nieh Ci ktos to wyceni i jak bedziesz miał stosowna kwote to naprawisz i po problemie.
 
Do góry Bottom