• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem z mechanikiem

clementino

Początkujący
Dołączył
29.10.2021
Postów
19
Punktów
0
i od maja nie raczyłeś podjechać i zweryfikować opowiastek mechanika ? Skoro wiedziałeś, że coś tutaj jest nie tak jak trzeba ?
Ale to nie jest tak że ja tam nie byłem. Tydzień po wpłaceniu zaliczki ten silnik był w częściach na stole i zaczął się problem. To nie jest tak jak piszą tutaj użytkownicy tego forum że jestem: "wredny, chujem i wogóle" to jest gość który ma o sobie mniemanie że jest specjalistą od TFSI i TSI i jest magikiem. Ja też pracuję mam dzieci rodzinę. W moim interesie nie jest latać za kimś i się upominać.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3182
Porady
1
Punktów
581
i od maja nie raczyłeś podjechać i zweryfikować opowiastek mechanika ? Skoro wiedziałeś, że coś tutaj jest nie tak jak trzeba ?
Aidź Pan w Choja, on sam nie wie co pisze, pytam się gdzie protokół przekazania napraw?! A te jego przykłady dentysta (tak pytam o takie rzeczy)deweloper to są z dupy, takie kwestie się kontroluje minimum raz czy 2 razy na miesiąc, tak dla zainteresowanego kolegi wyżej.
Teraz będziesz się bujał po sądach, auto nie będzie złożone i będziesz w plecy za zaniedbanie o sprawy papierkowe.
 

clementino

Początkujący
Dołączył
29.10.2021
Postów
19
Punktów
0
Aidź Pan w Choja, on sam nie wie co pisze, pytam się gdzie protokół przekazania napraw?! A te jego przykłady dentysta (tak pytam o takie rzeczy)deweloper to są z dupy, takie kwestie się kontroluje minimum raz czy 2 razy na miesiąc, tak dla zainteresowanego kolegi wyżej.
Teraz będziesz się bujał po sądach, auto nie będzie złożone i będziesz w plecy za zaniedbanie o sprawy papierkowe.
Czytasz to co jest napisane w postach wyżej czy to przewyższa twojego tasiemca? Sam to nie wiesz czy twoja stara żyje. Protokołu nie było ale przy zaliczce był ze mną żandarm na świadka, porobione foty warsztatu w momencie wprowadzenia, screen od kwietnia MS, nagrane rozmowy.
Automatyczne połączenie postów:

Czytasz to co jest napisane w postach wyżej czy to przewyższa twojego tasiemca? Sam to nie wiesz czy twoja stara żyje. Protokołu nie było ale przy zaliczce był ze mną żandarm na świadka, porobione foty warsztatu w momencie wprowadzenia, screen od kwietnia MS, nagrane rozmowy.
Dlatego droga dla mnie jest bardzo prosta. Policja zabieram auto, laweta skąd dokąd, rzeczoznawca, prawnik, sąd. I tyle w temacie. A dalej oficjalne pisma w kierunku PiNB, US, OŚ, UDT. Tutaj nie ma nic skomplikowanego
 
Ostatnia edycja:
Dołączył
6.01.2021
Postów
1
Punktów
1
Cześć mam taki problem mały , duży a mianowicie auto straciło moc leon arl ale nie kopcił nie szarpał. Oddlem je do warsztatu mechanikowi mówiąc co się dzieje . Miał dawać znać co i jak ale nie zadzwonił więc ja zadzwoniłem mowi ze uszczelnił wężyki i żebym przyjechał sprawdzić czy coś się zmieniło, kompletnie takie samo uszkodzone oddałem zero poprawy. Mówi że do wymiany najprawdopodobniej regeneracja turbiny , wtryski albo przeplywka . Mowie ze jak to turbina No to proszę robić i pytał czy chce oddac do regeneracji moja czy może być inna taka sama z gwarancją na rok . Zapytałem czy się będą różnic częściami odpowiedział ze będzie kompletnie taka sama i zaoszczędzę kilka dni dodam że był poniedziałek . Nie odzywał się w ogóle dzwonie w czwartek mowi, ze dzis dopiero turbina przyszła i ze samochód będzie gotowy na poniedziałek. Mowie okej zadzwonie w poniedziałek. Dzwonie w poniedziałek pytam czy auto gotowe mowi ze, tak turbina wymieniona olej zmieniony ale auto dalej nie ma mocy i żebym uzbroil sie w cierpliwość bo będzie szukał dalej przyczyny . A ja zastanawiam się skoro nie była to turbina czy ja będę musiał płacić za to ? Co mogę zrobić bo płacić za coś co jednak okazało się nie tym co było problemem to srednio a 1700 zł za tą turbine . Proszę o poradę pierwszy mój post i pierwszy mój taki przypadek nie wiem co robić panowie;/ Z góry dziękuję i proszę o wyrozumiałość
To jest własnie współczesny klient... szukanie powodu żeby nie zapłacic albo żeby komuś nasrac...
Turbina mogła być uszkodzona bo np coś do niej wpadło bądz miała już swoje km..., to że nie działa to przyczyn może być wiele, np rozpadła sie przepływka i wpadł element w turbine co ją uszkodziło.

Nie da sie naprawic auta jeżeli masz w samochodzie klika usterek i nie zaczniesz ich pokolei usówac.
 

clementino

Początkujący
Dołączył
29.10.2021
Postów
19
Punktów
0
To jest własnie współczesny klient... szukanie powodu żeby nie zapłacic albo żeby komuś nasrac...
Turbina mogła być uszkodzona bo np coś do niej wpadło bądz miała już swoje km..., to że nie działa to przyczyn może być wiele, np rozpadła sie przepływka i wpadł element w turbine co ją uszkodziło.

Nie da sie naprawic auta jeżeli masz w samochodzie klika usterek i nie zaczniesz ich pokolei usówac.
7 miesięcy?
Automatyczne połączenie postów:

Nie chodzi o to żeby komuś nie zapłacić, Nie chodzi o to żeby na kogoś "donocić", Tylko chodzi o to żeby było trochę sprawiedliwości. Teraz to jest tak: Nabrać roboty, przestać panować, potem wszyscy winni.
Automatyczne połączenie postów:

Nie chodzi o to żeby komuś nie zapłacić, Nie chodzi o to żeby na kogoś "donocić", Tylko chodzi o to żeby było trochę sprawiedliwości. Teraz to jest tak: Nabrać roboty, przestać panować, potem wszyscy winni.
 
Ostatnia edycja:

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3182
Porady
1
Punktów
581
7 miesięcy?
Automatyczne połączenie postów:

Nie chodzi o to żeby komuś nie zapłacić, Nie chodzi o to żeby na kogoś "donocić", Tylko chodzi o to żeby było trochę sprawiedliwości. Teraz to jest tak: Nabrać roboty, przestać panować, potem wszyscy winni.
Automatyczne połączenie postów:

Nie chodzi o to żeby komuś nie zapłacić, Nie chodzi o to żeby na kogoś "donocić", Tylko chodzi o to żeby było trochę sprawiedliwości. Teraz to jest tak: Nabrać roboty, przestać panować, potem wszyscy winni.
Panie, on nie ciebie cytuje, widać z czytaniem to ty masz problem a pouczasz mnie, że nie czytam co bazgrzesz wyżej
Channel 9 Reaction GIF by Married At First Sight
 

clementino

Początkujący
Dołączył
29.10.2021
Postów
19
Punktów
0
Słuchaj... Zakoduj w Tym win95 ... chłopcze... samochód oddany kwiecień 2021, w tym samym miesiącu dany "heiss" na zaliczkę obiecany odbiór przed majówką..... maj-czerwiec-lipiec-sierpień-wrzesień-październik.... Audi nie ma rozumiesz????????
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Toć po to jest forum , tłumaczymy,dzianiny przyczyny problemu i rozwiązujemy ... A stare chińskie przysłowie powiada "nie ubllizaj bliźniemu swemu"✌️__a w dzisiejszych czasach to jak byśmy mogli to sobie łby pourywali ..tak nie można jesteśmy przecież dorosłymi ludźmi.
 

Dbanan992

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2018
Postów
517
Punktów
92
Miasto
Luton
Tyle miesięcy a Ty nie potrafiłeś cokolwiek ustalić z mechanikiem aby skończył Twoje auto. Nie widzisz w tym trochę swojej winy?
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Tyle miesięcy a Ty nie potrafiłeś cokolwiek ustalić z mechanikiem aby skończył Twoje auto. Nie widzisz w tym trochę swojej winy?
A co miał go pod bronią trzymać i zmuszać do pracy? Mechanik jak to mechanik jak wziął kasę to już ma w dupie robotę i bez kija go nie zmusisz.
 

clementino

Początkujący
Dołączył
29.10.2021
Postów
19
Punktów
0
Toć po to jest forum , tłumaczymy,dzianiny przyczyny problemu i rozwiązujemy ... A stare chińskie przysłowie powiada "nie ubllizaj bliźniemu swemu"✌️__a w dzisiejszych czasach to jak byśmy mogli to sobie łby pourywali ..tak nie można jesteśmy przecież dorosłymi ludź

Tyle miesięcy a Ty nie potrafiłeś cokolwiek ustalić z mechanikiem aby skończył Twoje auto. Nie widzisz w tym trochę swojej winy?
Panowie, bez wyzywania, ubliżania. To ktoś kto oddał samochód do naprawy silnika ma się o niego upominać? Bo wielki mechanik jest bo to żeby z łaski swojej przy nim coś robił?
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Mnie zawsze ojciec opieprza właśnie w takich sytuacjach że jak twoje to masz przy tym chodzić bo nikt za ciebie łazić i interesować się nie będzie...po trochu to racja ..jak ty nie intetesowales się samochodem przez no 5 miesięcy cisza to mechaniok uznał że jak ty się nie interesujesz to łun tym bardziej ..wiesz oco chodzi?
Ja Volvo dałem do lakiernika i też 7 Miechów stało ...a bo to mróz nie maluje się abo to chory był nie robił...no ale w końcu trochę go przygniotłem byłem co tydzień później co dwa dni i już sam zadzwonił że auto do odbioru hurra:)bo to praktycznie w półtora miesiąca ogarnął...
Może daj jemu też i szanse podjedz do niego pigadajta jak ludzie nawet u flaszeczka miło by było jechać tak od siebie...a sądy czy policja na co to komu potrzebne?? Przemysl sprawę :)
 
A

Anonymous123

Przykład z życia. Biorę n63 na kapitalke, nie dosyć że przytarty, to jeszcze coller puścił płyn na jedną głowicę i pogiete korby na jednej stronie. Po złożeniu, na dotarciu na biegu jalowym jeden wtrysk benzyny dawał tak dużo benzyny, ze zmywal film olejowy. Majac świadomość kosztów naprawy, zamówiłem nowe wtryski , ale po oględzinach kamerą zauważyłem na tym jednym cylindrze małe plamy. Postanowiłem wymienić pierścienie dla świętego spokoju. ( wykonalem konieczne pomiary przy wymianie)Kto robił, lub wie o jakim silniku mówię i ile pracy trzeba włożyć , to zdaje sobie sprawę z kosztów tej operacji , ilość godzin, ( 1rh-150 brutto), plus śruby, uszczelki (robione według zasady śruby i uszczelki nowe ) . Złożone, odpalone, po kilku godzinach pomiar ciśnienia a tu ma tym jednym 3 atm mniej. Po przetrawieniu tematu ponowna rozbiórka i obecnie czekam na wstawienie tulei. Tylko teraz, to niestety składanie jest od zera. Każda część do mycia, czyszczenia, odtluszczenia itp. Samo składanie to minimum dwa dni plus montaż. Kontakt z klientem był cały czas, raz lepszy , raz gorszy bo ile można , przecież robisz co możesz, a klient niby rozumie sytuację ale dzwoni co dwa -trzy dni. Kilka dni temu dzwoniła żona klienta, że zastanawia się nad pójściem do prawnika, więc odpowiadam- jeśli Pani ma taką potrzebę i nie ma innego wyjścia to proszę. Co mam zrobić, robie dalej swoje. Wyzbylem się emocji przy takich sprawach, jednak nadeszła refleksja czy nie można było wymienić wtrysków i czekać na telefon , że coś nie tak pracuje lub całkiem stanął? Jednak wolę być oceniany względem terminu a nie jakości.
Całość operacji trwa już około 5 miesięcy i potrwa jeszcze nie mniej jak dwa tygodnie. Też jak ten warsztat robiący tylko TSI, TFSI, robię tylko BMW, więc to aż dziwne, bo w tyle czasu to byle amator sprawę ogarnie, jednak wszystko trwa, szlify, RTG wału, załatwienie części (Również tych uzywanych np korbowody) .
Kończąc wywód, wyznaję zasadę, że klient ma prawo wglądu do naprawy, i jeśli chce to zawsze umożliwiam wgląd, ale też nie dzwonię na pogaduszki i nie melduję o każdym kroku tylko w sprawach naprawdę istotnych bo ja mam naprawić silnik a nie dorabiać na infolini.
Oceńcie sami, mechanik chce dobrze, robi swoje, nie ma czasu na dzwonienie , szczególnie jak klient nie upomina się to po co dodatkowy stres, skoro idzie nie tak a wszystko trwa. Klient chce mieć auto zrobione dobrze, nie naciska bo ufa, nie chce przeszkadza, ale zgodził się w ciemno na kwotę do 30k, więc dlaczego go oceniać, że kwota rachunku jest przyczyną problemu? Problem leży na pewno w komunikacji, a reszty póki co nie można ocenić. Mając podobne doświadczenia za sobą i w trakcie, zachęcam do rozmawiania. Pomaga, o ile obie strony prezentują podobny poziom rozmowy.
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4405
Porady
1
Punktów
1104
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Pięknie to napisałeś....ale właśnie traf na takiego klienta.bo z dziadami to nie ma cię interesy wchodzić...
Ale relatywnie myśleć to ktoś kto wywali 30 tys na remont silnika co za tą kwotę mógłby kupić inne auto w tych pieniądzach to raczej chyba jest normalny i zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji
 
A

Anonymous123

Ale relatywnie myśleć to ktoś kto wywali 30 tys na remont silnika co za tą kwotę mógłby kupić inne auto w tych pieniądzach to raczej chyba jest normalny i zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji
Mam minimum dwa takie zlecenia w miesiącu, dlatego też zawsze tłumaczę, że finalnie ja daję gwarancję, więc muszę być pewny efektu.
 
A

Anonymous123

A to nie przypadkiem twój klient? Koszta i przewidywany czas naprawy jaki napisał to jest tak jak ty napisałeś? Chociaż audi raczej nie bierzesz ?
Audi nie. Zgodziłem się na jeden temat w tym roku, wyjątkowo, choć nie tykam nic innego jak bmw, ale jakis diabeł mnie pokusił. Wyszło 18k, klient przyniósł 13k, więcej nie miał, chciał aby było dobrze więc było. Czekam już czwarty miesiąc, miał zapłacić, ugodowy jestem, problemu nie robię choć kontaktu z jego strony brak. Wyśle na koniec roku potwierdzenie salda, kto zna przepisy to wie. Ot, taka przygoda z audi.
 

Korsarz50

Nowy
Dołączył
28.03.2021
Postów
3
Punktów
0
Ja przestrzegam przed mechanikiem z Radziejów 88-200 Rolnicza 18. A.J.MOTORS.

1) Wyszczerbili mi młotkiem tarczę hamulcową (zamontowane nowe 1-miesiąc wcześniej). (nie poczuwali się do odpowiedzialności)

2) Spalili mi elektronikę od EGR (prawdopodobnie sprawdzając jej chłodniczkę zanurzając całość w wodzie).(nie poczuwali się do odpowiedzialności)

3) Montując turbo oddali mi samochód bez oleju w skrzyni biegów.(nie poczuwali się do odpowiedzialności)

4) Uszkodzili mi czujnik poziomowania zawieszenia. (nie poczuwali się do odpowiedzialności)

5) Rozpruli mi nowo zamontowaną poduszkę pneumatyczną zawieszenia (nie wiedzieli że podnosząc samochód trzeba wyłączyć pompowanie zawieszenia przyciskiem w bagażniku) (nie poczuwali się do odpowiedzialności)

6) Po kontroli szczelności wydechu oddali mi auto z wypiętą wtyczką z gruszki turbo. (nie poczuwali się do odpowiedzialności)

7) Za wymianę uszczelki pod głowicą zapłaciłem ok 2950zł. Dali mi dwa paragony na łączną sumę 2365,08+400=2765,08zł Więc czuję się oszukany. (urząd skarbowy pewnie też). (teraz nie odbiera telefonu)

8) Po odebraniu auta od mechanika (A.J.MOTORS.) chciałem z dziećmi wyjechać na urlop. Niestety auto tego samego dnia wyświetliło awarię i uszkodzenie EGR i poziomowania zawieszenia(uszkodzenie powstało w A.J.MOTORS.) Zirytowany tym wysłałem zdjęcia z awarią. Adam G. po moim tel. na drugi dzień naubliżał mi że zawracam mu d...e. I że mam się u niego nie pokazywać. (a co z gwarancją? za którą zapłaciłem słono). Nie poczuwa się do odpowiedzialności za usterki i zniszczenia które sam poczynił.

Czy tylko w sądzie mogę dochodzić swoich praw z takim "warsztatem" ?
 
Do góry Bottom