makeintosch
Początkujący
Nie wysyłają do Polski.
Czy używał ktoś takiego rosyjskiego klucza do przewodów hamulcowych (nie żeby go dało się gdzieś dostać w sensownej cenie...)?
Wyświetl załącznik 53931

Mam podobny klucz do przewodów hamulcowych jak na zdjęciach. Jest on lekko wygięty, więc nie powinno być też problemu by pod uchwytem poprowadzić szczypce zaciskowe i ścisnąć nimi szczęki klucza, by zwiększyć ich sztywność.
Jedzie do mnie coś takiego:
Powinno to zapewnić w razie czego chyba nieco lepszy uchwyt od tradycyjnych morsów, bo klucz podpiera w 3 punktach.
Dodatkowe usztywnienie klucza do przewodów szczypcami nie zaszkodzi, chyba lepiej tak, niż objechać śrubę,. Kiedyś jak odkręcałem sondę lambda, to dopiero takie rozwiązanie pomogło na przeskakującą nasadkę.



Ja jakiś czas temu zacząłem używać palnika np. : https://www.google.com/search?q=pal...YBkAYKkgcGMTQuMS4xoAfPVA&sclient=gws-wiz-serpja polecę takie:
Wyświetl załącznik 53933 Wyświetl załącznik 53934
tylko szukaj takich grubszych, o masywniejszych oczkach. te cienkie potrafią się rozginać
nie mówię, że konkretnie ten model jest do niczego, ale tu jest dużo mniej "mięska"
Wyświetl załącznik 53935
ostatecznie, jak już jest sześciokąt jest obrobiony lub pordzewiały to tylko morsa:
Wyświetl załącznik 53936


BGS- czyli chińczyk premiumBGS-1140., sonda była zapieczona, nasadka lekko sprężynowała na końcu i to wystarczyło, by dziadostwo przeskakiwało.
Ja już też tylko amatorsko. Ale robiłem przy naprawdę wielkich maszynach i nauczyłem się, ze na narzedziach się nie oszczędza.Jestem amatorem, więc też nie planuje wydawać majątku na sprzęt, żeby odkręcić coś raz na kilka lat.
Spoko, ale do pierwszego razu jak połamiesz paluchy albo zęby wybijesz.Natomiast jeśli są jakieś patenty, prowizorki, które działają, to chętnie po nie sięgam![]()