• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Przyszła baba do warsztatu

Mecha-nik

Początkujący
Dołączył
19.10.2017
Postów
22
Punktów
2
Wiek
37
Miasto
Wawa
Dzwoni do mnie żona ostatnio, że tragedia się stała, bo lampka się zaświeciła za kierownicą i ona nie wie co to jest. Wiecie co to było, kontrolka długich świateł! A potem narzeka, że na nią trąbią na ulicy ;/ Ehh.
 

Mattii

SuperMechanior
Dołączył
16.02.2014
Postów
1257
Punktów
213
Miasto
Maszewo
Znajomej zapalił sie granat na desce...
Spalona żarówka w vag,u:)
 

gd_1985

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2018
Postów
321
Punktów
38
Wiek
41
Miasto
Radom
Mojej mamie całe podświetlenie deski i licznika się spaliło jednocześnie w czasie włączania świateł opel jednak mógł tą regulację gdzie indziej włożyć nawet mi się zdarzyło :-D
 

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
55
Miasto
Gliwice
Do mnie kiedyś przyjechał klient oplem na wymianę żarówek podświetlenia licznika. Wsiadłem, przesunąłem pokrętło. "Naprawa" z diagnozą trwała może 5 sekund. Mina klienta bezcenna :D
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Zgubiłem wkrętarkę. Okazało się, że leży w aucie klientki. Ona mi gada, że widziała ta wkrętarkę ale myślała, że to wyposażenie samochodu
 

Misiakowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.06.2014
Postów
1416
Punktów
227
Wiek
43
Miasto
Gdansk
Bardzo mi przykro z tego powodu że tak została pani potraktowana i powinna pani od razu to rozwiązać z mechanikami na miejscu
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2323
Punktów
638
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Ta Pani nie była na forum od końca 2016 roku, także wątpię czy to przeczyta xD
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
857
Porady
1
Punktów
306
Skoro ktos odkopal temat i pisaliscie o jakis swoich przygodach to i ja opisze swoja.

Przyjechal w zeszlym roku 308 T7 z objawami dpf - naprawilismy. Zostal zrobiony tez serwis i przeglad; takze dosc kompleksowo tam bylo. Sam przed oddaniem zrobilem nim ze 30km zeby wszystko posprawdzac i fura tip top. Auto odebrala kobieta, wreczylem kluczyki - wszystko super. Tego samego wieczoru zostawila komentarz na stronie ze mega i w ogole.
Mijaja dwa dni, pod warsztat podjezdza taksowka z ktorej wysiada ta kobieta, wchodzi do recepcji i pyta o mnie i w ogole zero dyskusji, bo ona tylko ze mna bedzie gadac. Mnie akurat nie bylo, ale mnie wydzwonili, wiec wlaczam koguty i jade.
Wjezdzam na plac, jeszcze drzwi nie otworzylem a ta jak pocisk - juz stala przy vanie i do mnie na caly regulator ze jak moglem jej tak zniszczyc auto, ze ona sie nim boi jezdzic, ze tragedia, ze koniec swiata i tak dalej... slowotok na pelnym gazie bez przerw na oddech. Pytam: dobrze, ale co sie dzieje? To ona mi opowie po drodze, mam brac lawete i tam jechac... Mysle, no dobra, w sumie i tak siary narobione, wiec nie ma co zaogniac tego jeszcze bardziej. Jedziemy, na szczescie tylko jakies 20km i caly czas slucham czegos w stylu ze ona przeze mnie to do auta za kolko to juz nigdy nie wsiadzie, ze jak moglem i tak dalej...
Jestesmy u niej pod chata, wsiadam za kolko, ta obok, wyjezdzamy. Jedziemy najpierw wolno - no nic. Pozniej za wiocha ogien pierwszy skret, zapikal dzwiek ze brak zapietych pasow i ona - slyszysz?! Slyszysz?! Widzialem wczesniej ze ma cos tam zaladowane na kanape, ale nie wnikalem... Skrecam znowu i znowu zapikalo. Pytam: czy to ten dzwiek? Odpowiada, ze tak i ze cale auto tak wyje, ale nic sie nie swieci.
Ja sam nie wiedzac czy sie smiac czy plakac czy co w ogole zrobic pokazuje palcem nad glowa na srodek (kontrolka pasow w tym aucie jest wlasnie tam) po czym pokazuje na kartony z tylu i mowie w koncu: nie zapiela pani tym kartonom pasow, a ze pewnie sa ciezkie i sie przesuwaja podczas jazdy to czujnik to wylapuje, po czym zrobilem dwa razy lekki wezyk lewo prawo i kontrolka sie znowu zalaczyla...
Mina tej typiary zrewanzowala mi wszystko, pozniej jeszcze na stronie przepraszala za cala akcje i dostalem dobra lyche, a smiejemy sie z tamtej sytuacji do dzisiaj.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Ludzie nie czytają instrukcji obsługi samochodu
 
Do góry Bottom