Witam wszystkich ... Mam wielki problem z moim Punto II 1.2 8V Benzyna 2003r. Podczas uruchamiania gdy silnik jest zimny (szczególnie przy niskiej temperaturze) auto zapala za pierwszym razem aczkolwiek dosłownie po 1-3 s. spadają obroty i silnik gaśnie, przy drugiej próbie uruchomienia rozrusznik kręci jak szalony a silnik nawet nie próbuje zaskoczyć, natomiast za trzecim podejściem silnik uruchamia się bez problemu. Ten scenariusz powtarza się zawsze w dokładnie takiej samej kolejności, obawiam się że akumlator tego nie wytrzyma szczególnie że nadchodzi wielkimi krokami okres zimowy
Bardzo proszę wszystkich którzy spotkali się z takim problemem o jakieś rady co mógłbym zrobić/sprawdzić sam przed oddaniem auta do mechanika ! Za każdą radę z góry DZIĘKUJĘ ... Chciałem jeszcze dodac że autko posiadam dopiero od wakacji i nie mam zielonego pojęcia jak sytuacja wyglądała wcześniej. W lato problem nie występował dopiero gdy zaczęły nadchodzic pierw zimniejsze noce a obecnie praktycznie za każdym razem gdy auto stoi całą noc.
Bardzo proszę wszystkich którzy spotkali się z takim problemem o jakieś rady co mógłbym zrobić/sprawdzić sam przed oddaniem auta do mechanika ! Za każdą radę z góry DZIĘKUJĘ ... Chciałem jeszcze dodac że autko posiadam dopiero od wakacji i nie mam zielonego pojęcia jak sytuacja wyglądała wcześniej. W lato problem nie występował dopiero gdy zaczęły nadchodzic pierw zimniejsze noce a obecnie praktycznie za każdym razem gdy auto stoi całą noc.
