• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

R134a na r1234yf

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Pewnie. Tak jak pisze Kris to sam jestem świadkiem jak w serwisie koreańskiej firmy ładowali do nowych aut 134a w 2014, bo one przychodziły puste, bo były niejasne przepisy importu czynnka w samochodach z poza UE. Użyczałem im szybkozłączki do yf, bo nie mieli. Ze 4 lata temu po wpadnięciu sarny i wymianie skraplacza w Chryslerze serwis zażądał sobie 4500 zł za napełnienie. Wlany został 134a i kolega do dziś hula i twierdzi, że chłodzenie ma lepsze. Wymienisz czynnik, porty i co podpiszesz się pod tym? Wiadomo, że wtedy każdy defekt klimatyzacji będziesz miał na plecach. W obecnej sytuacji zakup maszyny na nowy czynnik bez analizatora mija się z celem.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Serwisy lepiej na tym wyjdą, czynnik z butli który będzie mieszanką r1234, care30 i r134 wpompują następnemu po cenie r1234 :D
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Cuda mogą się dziać przy mieszaninie czynników. Czysty r134a, będzie spełniał rolę yf bez problemu. I będzie bezpieczniejszy. Co ta UE jeszcze nam wymyśli, chyba CO2, ale to im nie na rękę, bo czynnik za grosze, a tu trzeba kabzę nabić, urzędników UE nakarmić i złupić użytkowników. CO2 tego nie zagwarantuje.
 

bartek_bezMajtek

Początkujący
Dołączył
19.05.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
40
Miasto
Sieradz
Odgrzeję kotleta...

Macie panowanie wiedze jak sprawują się układy yf nabite 134 z perspektywy czasu?
Czy są problemy z zacierającymi się kompresorami?
Czy wydajność układu jest na takim samym poziomie?
 

bartek_bezMajtek

Początkujący
Dołączył
19.05.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
40
Miasto
Sieradz
A coś z olejem robiłeś? Czy po prostu podszedłeś do tematu jakbyś miał auto z 134 tylko konektory zmieniłeś?
Tak się podpytuje, bo właśnie przyjechał mi B-MAX na klimę i się zastanawiam czy ryzykować czy dać spokój
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Decyzja należy do Ciebie. Zależy od klienta, to on powinien zadecydować, bo inaczej może się to zemścić i załatwić sobie gwarancję u Ciebie do końca świata i jeden dzień dłużej.
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
I tylko podziękować przedsiębiorczym ludziom zza wschodniej granicy, bo już by było legal po 3 tysiaki.
 

N.O.R.

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.01.2016
Postów
287
Punktów
35
Miasto
Suwałki
Olej należy sprawdzić jaki powinien być, jeżeli pag 46 to tylko wymiana czynnika, jezeli inny to zaleca się wypłukanie układu no i oczywiście osuszacz, w życiu wiadomo ze pewnie będzie zintegrowany z chłodnicą, porty można zostawić i opisac przy nich rodzaj czynnika. Każdy klient powinien być poinformowany że robi to na własną odpowiedzialność. Wiadomo, czasami lepiej nie kombinować i zrobić to jak fabryka, ludzie są teraz nienormalni, rozmawia z tobą jak człowiek a za jakiś czas ma pretensje o bóg wie co.
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Pewnie, opisz porty, jeszcze mu papier wystaw. I jak padnie sprężarka (nie z winy czynnika) to jak na bank robisz mu remont układu klimatyzacji i tylko módl się, aby WIOŚ się o tym nie dowiedział.
 

N.O.R.

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.01.2016
Postów
287
Punktów
35
Miasto
Suwałki
Jak możesz to sprecyzuj swoją wypowiedź bo nie bardzo wiem dla czego ma skończyć sie kompresor, może od złej jakości paliwa ?
Domyślam się że nie rozumiesz jak działa układ klimatyzacji ? Nikt nikomu nie każe tego robić, nawet nie powinno i tego się trzymajmy.
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Może i nie rozumiem, ale już robię to 25 lat. Znam życie i ludzi. Kompresor rzecz mechaniczna, nawet może padnąć w nowym aucie. Zrobisz taki myk klientowi roszczeniowemu, to sobie zrobi remont za Twoją kasę. Nie podoba mi się opisywanie portów. Taka operacja powinna być jak "czeski film", nikt nic nie wie.
 

N.O.R.

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.01.2016
Postów
287
Punktów
35
Miasto
Suwałki
Tak, właśnie to napisałem wyżej że z ludzmi jest różnie i nie powinno się takich rzeczy robić ;)
 
Do góry Bottom