• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

R134a na r1234yf

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
To po kiego grzyba, chcesz opisywać własnoręcznie porty? Wiesz dlaczego nie ciągnie mnie do zakupu maszyny na yf? Bo kupa samochodów mimo nalepki R1234yf ma wlany R134a i to jeszcze przedsprzedażowo. W 2013-14 roku auta sprowadzane spoza UE były puste, bo skomplikowany był proces importu, kontyngentu na czynnik sprowadzany z poza UE. A czynnik był sakramencko drogi i nie było maszyn. I jak myślisz, co robiono? Do zakupu maszyny na yf obligatoryjnie trzeba doliczyć zakup analizatora za 12 tysiaków. Ale te auta są flagowym przykładem, że zamiana nie jest szkodliwa. Człowiek przyjedzie pod maszynę na yf, będzie 1 właścicielem auta, autko oklejone yf, a w środku 134a i masz w maszynie manianę. I posłucham Twojej sugestii, dowiem się jak działa układ klimatyzacji. :)
 

bartek_bezMajtek

Początkujący
Dołączył
19.05.2012
Postów
6
Punktów
0
Wiek
40
Miasto
Sieradz
Panowie, spokojnie... :) U mnie klient jest poinformowany i się zgodził na taki manewr. Mówi że nie w smak mu płacić tyle kasy za nabicie yf, gdy niedługo będzie sprzedawał auto. Portów nie będę zmieniał, tylko zastosuje redukcje. I postaram się jakoś oznaczyć, że w środku jest 134, żeby ktoś inny kiedyś nie narobił sobie biedy mieszając gazy.
 

MrTN

Nowy
Dołączył
30.06.2021
Postów
3
Punktów
0
Jeśli chodzi o trwałość sprężarki to w Xanti mam Sanden SD7V16 ( fabrycznie olej PAG46 i 750g R134 )
Nabiłem LPG 250g i dodałem jakieś 20g oleju PAG100 bo taki miałem pod ręką, działa idealnie, już trzeci rok,
jedyne co zrobiłem to rozkręciłem trochę zawór rozprężny żeby chłodziła jeszcze bardziej, bo tak chcę.

P.S: już trzeci rok czekam aż wybuchnie, albo chociaż pójdzie ogień z kratek, co robię źle ? ;)
 

Emilian Naprawiacz

Początkujący
Dołączył
28.06.2021
Postów
18
Punktów
0
Wiek
50
Miasto
Białystok
Jak na razie R134a oferują po niecałe 500zł brutto/12kg
Witam. Gdzie, chyba w Chinach u producenta :)
Automatyczne połączenie postów:

Panowie, spokojnie... :) U mnie klient jest poinformowany i się zgodził na taki manewr. Mówi że nie w smak mu płacić tyle kasy za nabicie yf, gdy niedługo będzie sprzedawał auto. Portów nie będę zmieniał, tylko zastosuje redukcje. I postaram się jakoś oznaczyć, że w środku jest 134, żeby ktoś inny kiedyś nie narobił sobie biedy mieszając gazy.
Witam. I dlatego ja bym zmienił porty dla świętego spokoju. Nowy gaz to syf robiony pod pseudoekologię. Już Mercedes się na tym badziewiu przejechał. Prawie nic co nowe nie jest lepsze. Już chyba lepiej propanem nabijać jak tym nowym Robinair badziewiem. Z tego co się orientuję nowy czynnik jest silnie toksyczny przy pożarze auta. Więc uważajcie, lepiej nie gasić nowych aut i wymieniać na r134 dla zdrowia
 
Ostatnia edycja:

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Miałem strażaka jako Klienta robiącego serwis i oni mają specjalna procedurę gaszenia nowych aut, ze względu na czynnik. Do pożaru mogą podejść tylko od strony wiatru, nie mogą używać wody, bo tworzy się kwas flurowowododorowy, podobno paskustwo toksyczne bardzo. Ale.. Część Kolegów ma przeszkolenia i na tej podstawie działa, ja niestety mam bardzo kosztowne certyfikaty F-Gazowe kat.1 , na które wydałem ok. 20 tysi, więc przy wymianie udowodnionej przezemnie zaraz albo by mi to zawiesili, bo jest taka procedura, albo cofnęli. Więc wymiana portów, naklejka, to jak podpis pod przestępstwem przeciw środowisku, bo tak będzie to sklasyfikowane przez np. WIOŚ.
 

MrTN

Nowy
Dołączył
30.06.2021
Postów
3
Punktów
0
Miałem strażaka jako Klienta robiącego serwis i oni mają specjalna procedurę gaszenia nowych aut, ze względu na czynnik. Do pożaru mogą podejść tylko od strony wiatru, nie mogą używać wody, bo tworzy się kwas flurowowododorowy, podobno paskustwo toksyczne bardzo. Ale.. Część Kolegów ma przeszkolenia i na tej podstawie działa, ja niestety mam bardzo kosztowne certyfikaty F-Gazowe kat.1 , na które wydałem ok. 20 tysi, więc przy wymianie udowodnionej przezemnie zaraz albo by mi to zawiesili, bo jest taka procedura, albo cofnęli. Więc wymiana portów, naklejka, to jak podpis pod przestępstwem przeciw środowisku, bo tak będzie to sklasyfikowane przez np. WIOŚ.

A jak by to podciągnąć pod zamienniki?
R1234yf zastępuje R134a zastępuje R12, R22 i ich zamienniki, czyli R290 i R600a

R290 i R600a są legalnymi zamiennikami.
Prawo nie zabrania naprawy pojazdu na zamiennikach.

No bo porównując to do np: tuningu silnika
jak ktoś założy turbinę, rozwierci cylindry wymieni tłoki i wał na kute, przeprogramuje komputer
to nie ma problemu, a jak sobie zrobi klime to jest problem?
To nazwijmy to "tuningiem klimy" ze zwykłego R1234yf na sportowy R290+R600a :)
LPG jest wydajniejszy wchodzi go mniej więc przyrost mocy będzie.

Poza tym wole mieć problemy prawne i żyć, niż zginąć od kwasu fluorowodorowego z R1234yf
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Masz rację, przedmiotowo, ale tak jak Mercedes walczył, mało tego nie homologował nowego modelu, aby nie lać tego do układu, bo była wtedy nadzieja, że UE wycofa się z pomysłu, ale jednak walizki z DuPoint i Honyweel przekonały ich o słuszności stosowania yf. A wszystko tu rozbija się o homologację modelu. jeśli otrzymał homologację z yf, to nie wolno stosować 134a, a tym bardziej Koledzy chcą robić to prawie legalnie, to jak to ujmą w ewidencji czynnika. Odzyskano 200 g yf, napełniono 380 g 134a? Instytut Chemii Przemysłowej dostanie czkawki, a prozon zrobi aferę, że chociaż nie dostał tej resztko do utylizacji. Prawnie nie widzę szans na obronę. ale są sprawy, o których dżentelmeni nie rozmawiają, życie samo pisze scenariusze, które nie potrzebują być publikowane.
 

MrTN

Nowy
Dołączył
30.06.2021
Postów
3
Punktów
0
Śledzę trochę temat, bo mnie to ciekawi, i tak:
są takie specjały jak AcToGo LINK, EasyKlima LINK.

Na puszcze AcToGo z tył pisze że jest to "odpowiednik" czynnika R12.
Zapewne jest to jakaś autorska i opatentowana mieszanina jak R134a
dlatego nie piszą wprost co tam jest, ale uwzględniając, że może być używana
w klimatyzacjach z R134 i R1234yf, łączy się z aktualnymi olejami,
według producenta jest o 35% sprawniejszy i trzeba dać go mniej.
Dodatkowo zalecza się opróżnienie klimatyzacji z aktualnego czynnika,
ale nie jest to konieczne zakładam że ta ich mieszanina jest łudząco podobna do LPG :)

Dodatkowo na R134a i R1234yf trzeba mieć uprawnienia F-Gzowe
a te puszki są do samodzielnego stosowania więc tych gazów tam nie może być.
Poza tym było to nawet na TVN Turbo LINK i nikt nie został aresztowany.
Wiec wszystkie aspekty prawne i homologację mamy odfajkowane :)

Znalazłem też taką stronę z której wynika, że moje auto fabrycznie było na LPG w klimatyzacji.
Dokładnie tyle LPG nabiłem na oko, wogóle nie wiedząc o tej stronie:

1625202847791.png

1625203261687.png


Ja pozostaje przy "tuningu klimy" ze zwykłego R134a lub R1234yf na sportowy R290+R600a :)

.
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Masz rację chodzić będzie, tylko to są posty na forum elektrody, a nie mechaników. Już widzę Klientów, którym wpuściłem coś innego jak mają na fabrycznej wlepce i padł im kompresor. Będą wymagać i jak będą kumaci dopną swego i wymuszą bezpłatną naprawę układu. W swoim aucie samemu możesz sobie robić cuda, Józek w szopie też, a jak prowadzisz legalny biznes, a to forum mechaników to nie możesz robić niczego niezgodnego z prawidłową naprawą i serwisem aut Klientów. Zaproponujesz mu R290+600a za małą kwotę, on się zgodzi, ale jak się coś stanie to zaraz wystąpi z roszczeniami. Nieraz awaria wystąpi po prawidlowym serwisie, ale wtedy np. w przypadku klimatyzacji masz wydruk, pamięć maszyny i wszelkie dane serwisu, próżnia, szczelność, ilość i rodzaj czynnika. Czytając dosłownie przepisy nie zezwalają na stosowanie uszczelniaczy. Jest kategoryczny zakaz napełniania nieszczelnych instalacji, a jak jest nieszczelna to cytuję: "warsztat będzie musiał wykonać wymianę elementów klimatyzacji na nowe". I tak, jak np. z BDO ty musisz mieć wszystkie odpady posegregowane, kart odpadów itp., to nielegalny p.Józek w szopie ma górę śmieci i nikt tam nie trafia. Reasumując temat zamienników nie na forum mechaników,a na elektrodę i w swoim aucie i kumplów robisz sobie co chcesz, wykonujesz odpłatnie usługę trzymasz się przepisów (niestety nieraz niezbyt mądrych).
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Jakich głupot, jak masz firmę zarejestrowaną posiadasz Certyfikat Personalny F-Gaz i Certyfikat firmowy UDT, to musisz się trzymać ściśle procedur (które to bzdury są podstawowym przedmiotem kontroli przy certyfikacji) i znasz też "cennik" wybryków kwalifikawanych jako wykroczenia, bądź przestępstwa przeciw środowisku. Tak dla przykładu rzucę Ci, że znajomy za serwis ciężarówki bez Certyfikatu F-Gaz, a tylko na podstawie zaświadczenia o ukończeniu kursu klmatyzacji zapłacił 20 tysiaków. Na zaświadczenie robisz auta N1 (osobowe) i o masie ciężarowe do masy 1410 kg (niektóre Van-y się łapią). A u siebie w garażu "Róbta, co chceta).
A wracjaąc do czynników, to mam katalog Hella wielkości książki telefonicznej, obejmujące auta do 2019 roku i tam nie ma żadnego typu, ani wersji auta na lpg, tylko R134a i R1234yf. Chyba, że ayto miałoby wlepkę oryginalną z lpg, ale to i tak nie jestem w stanie go obsłużyć swoimi maszynami. Wchodzi CO2 i są już stacje do kupienia i podobno Mercedes wypuszcza już auta z tym czynnikiem.
 
Ostatnia edycja:

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Bo na brak roboty nie narzekam. Idzie zarobić legalnie, to po co mam to robić w szarej strefie? Po co kombinować, jak w IC kupisz czynnik legalnie już za 480 zł/12 kg. I zrobisz autko zgodnie z zaleceniami producenta. Rozumię 3 lata temu szaleństwo do 2400 zł butla, warto było kombinować, ale teraz? Ciężarówka, czy ciągnik z poważnej firmy nie przyjedzie do szopy i nie zostawi 700 zł netto za serwis, z czego koszty są max 60 zł. On chce FV. Osobówek mało, bo już na każdym roku ulicy jakiś "nabijacz" działa, ale też to jakiś Klient.
Bajek nie słucham, bardziej śledzę aktualne przepisy i rozporządzenia. Kosztowne uprawnienia zrobione, ale one procentują. I gila mi,że ktoś propanu sobie naładuje, jego małpy jego cyrk, tylko dziwię się tej chorej dyskusji na forum mechaników samochodowych. Sam śledzę elektrodę i tam właśnie jest jak najbardziej miejsce na taką dyskusję. Z czynnikami chłodniczymi mam do czynienia już od prawie 30 lat i niejedno się robiło.
 

elektryk1234

SuperMechanior
Dołączył
4.11.2019
Postów
546
Punktów
56
Obser kompresory padaja bo oleju mało przeważnie. A szczelność na podstawie maszyny to bajki.
 

obser

SuperMechanior
Dołączył
18.02.2013
Postów
277
Punktów
68
Miasto
Inowrocław
Przyznaję Ci rację w całej rozciągłości. Ale jak komuś padnie, z jakiekolwiek powodu to będzie co drugi próbował szukać winnego. Nalejesz coś niezgodnego, to będziesz się z nim boksował. A szczelność z maszyny, to tylko podkładka, że napeniałeś szczelny układ. Wiadomo, ze jak gość przyjedzie po roku i rakuje mu 10-20%, to spoko, a jeśli ma 0g to choć przejdzie próbę próżniową to na bank jest walnięty (najczęściej skraplacz). Ale na takie wypadki jest azot.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
A tak poza kolejnością to te czynniki jak wszystko inne im nowsze tym ..ujowsze , ale to już zasada handlu.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Idzie zarobić legalnie,
ale przecież twoim zdaniem w garażu to też legalnie nieważne co tam robisz, więc o jakiej szarej strefie piszesz?
Po co kombinować, jak w IC kupisz czynnik legalnie już za 480 zł/12 kg. I zrobisz autko zgodnie z zaleceniami producenta.
Teraz tak, jeszcze niedawno ceny były jakby to było złoto w płynie, poza tym nawet 480zł/12kg to nadal trochę drożej niż 50zł/12kg, a na lpg to nadal zgodnie z zaleceniami producenta. Poza tym lpg jest lepszym czynnikiem niż r134a.
 
Do góry Bottom