• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Rozerwany filtr powietrza, co dalej?? Pomóżcie

LostInTheFray

Początkujący
Dołączył
14.04.2018
Postów
8
Punktów
0
Miasto
Gdynia
Słuchajcie, zaistniała taka sytuacja. Auto mam od pół roku, kupione używane, silnik benzyna. Na początku nie umiałem wykorzystać jego potencjału, ale z czasem go poznałem, a konkretnie te 110KM, i że można dzięki temu ruszać nieco żwawiej niż to robiłem dotąd. I ostatnio po wymianie opon w serwisie (czy tylko ja tak mam, że zawsze po wizycie w serwisie z jakąś pierdołą zaczyna się psuć coś innego?) zauważyłem, że auto nie rusza jak dotąd. Tzn dusi się, i ślimaczy ( w porównaniu z tym co było), nawet jak gaz do dechy wciskam. Przy szybszym puszczaniu sprzęgła bliżej mu było do zadławienia się i zgaśnięcia niż do ruszenia z piskiem opon. Zaniepokojony wybrałem się na przejażdżkę w celu obczajenia jak się będzie zachowywać przy innych prędkościach i dalej z tym ruszaniem. Przy okazji ciekaw byłem jak się spiszą nowe opony. No i pojeździłem dając mu trochę wycisk. Później było jakby trochę lepiej, po rozpędzeniu się w miarę normalnie, ruszanie lepiej niż zanim wyjechałem. Wróciłem do domu mimo wszystko z przekonaniem, że coś jest nie tak. Szukam na necie o spadku mocy i trafiam na wskazówki - zapamiętałem najbardziej świecę i filtr powietrza. Filtr powietrza wydał mi się najbardziej przyjaznym elementem, jako, że byłbym w stanie sam go wymienić i jego funkcja jest dla mnie zrozumiała bez sięgania do specjalistycznej literatury. Dziś postanowiłem przynajmniej zajrzeć do niego, by zobaczyć w jakim stanie ten filtr jest. No i jest w kiepskim. Budowa jego to taki płaski prostokąt, a aktualnie część tej harmonijki papierowej rozdęła się w balon i przerwała. Dalsze czytanie o jeżdżeniu bez lub z uszkodzonym filtrem doprowadziło mnie do przerażenia. Stało się. Nawaliłem najpierw nie kontrolując stanu filtra, a potem jeszcze testując auto z uszkodzonym. Wiem już czym to grozi, ale co mogę z tym fantem dalej zrobić poza założeniem nowego filtra? Nawet już nie odpalałem silnika odkąd zobaczyłem ten filtr.. Czy silnik jest już skazany na śmierć? Bo z pewnością syfu mogło do niego nalecieć sporo :nailbiting:
 

LostInTheFray

Początkujący
Dołączył
14.04.2018
Postów
8
Punktów
0
Miasto
Gdynia
Dzięki, tak zrobię. Idę właśnie zakupić nowy filtr i czyścik. Po powrocie sprawdzę czy widać jakieś ubytki w tym starym poza rozerwaniem i jak wygląda wnętrze dolotu. Ja się najbardziej obawiałem, że wciągnęło kurz/piach.
 

LostInTheFray

Początkujący
Dołączył
14.04.2018
Postów
8
Punktów
0
Miasto
Gdynia
Zgadza się Misiek, nie ma przepływki jest tylko czujnik ciśnienia. Wyczyściłem ten czujnik na wszelki wypadek, ale nie zauważyłem po tym żadnej zmiany. Jakieś przewody dochodzą co prawda jeszcze do rury dolotowej przed tym czujnikiem, ale nie wiem od czego. Nie udało mi się znaleźć żadnego opisu elementów, które widać pod maską. Filtr powietrza był rozerwany, ale nie wyglądał jakby brakowało jakiegoś fragmentu, najwyżej jakieś mikro strzępki mogły polecieć. Nowy filtr założony. Silnik wydaje się pracować normalnie, pozostało moje wrażenie zmniejszonej mocy, którego na razie nie mam jak zweryfikować. Zamierzam za niedługo na diagnostykę komputerową się wybrać. Samochód chodził całkiem cicho - od początku roku jest nowy układ wydechowy, tzn. rury i tłumiki środkowy i końcowy. Wczoraj jednak wszystko to odpadło mi podczas jazdy od katalizatora. Ciekaw jestem, czy zauważalny spadek mocy mógł wystąpić gdy była już jakaś nieszczelność między tłumikiem środkowym i katalizatorem? Czy nie powinno coś hałasować w takim przypadku? Bo owszem hałas się pojawił, ale praktycznie na kilka sekund przed zupełnym odpadnięciem dopiero. Jutro idę na naprawę tego elementu i przy okazji wymienię filtr paliwa.
 

LostInTheFray

Początkujący
Dołączył
14.04.2018
Postów
8
Punktów
0
Miasto
Gdynia
Auto naprawione. Nowy filtr powietrza jest, układ wydechowy naprawiony, jest cicho i moc wróciła. Dziękuję wszystkim pomagającym za cenne wskazówki i informacje, również za te hejtowe i absurdalne, bo myślę, że i z nich można wyciągnąć wartościowe wnioski. Temat do zamknięcia.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom