Witam. Mam problem z drganiami samochodu, które prawdopodobnie są spowodowane oponami.
Kupione dwa nowe komplety kół, letnie i zimowe (stare komplety rozwalone w przeciągu 2 tygodni, w letnich wybulony bok, zimowe znów przegrały starcie z krawężnikiem. Auto 4x4 dlatego decyzja o kupnie nowych.). Po założeniu nowych opon na felgi i ich wyważeniu bez większych problemów auto jedzie bez żadnych drgań przez parę km, po paro godzinnym postoju samochodu i ruszeniu wyczuwalne są minimalne drgania od zakresu około 50km/h, najbardziej wyczuwalne są w okolicach 120.
Gorsza sprawa bo sytuacja ma się identycznie na obu parach nowych opon - letnie Yokohamy zimowe Dunlopy. Sprawdzane obie na hunterze - zakres w normie.
Opony są zgodne z rozmiarami fabrycznymi oraz oznaczeniami nośności co do auta.
Pytanie - jest jakaś opcja że coś w aucie powoduje, że opony się "rozważają" czy po prostu mam szczęście jak na loterii i obie pary nowych opon mają wady fabryczne, które na reklamacji i tak nie zostaną uznane bo jak wiemy producenci badają opony na hunterze co ja sam już zrobiłem?
Kupione dwa nowe komplety kół, letnie i zimowe (stare komplety rozwalone w przeciągu 2 tygodni, w letnich wybulony bok, zimowe znów przegrały starcie z krawężnikiem. Auto 4x4 dlatego decyzja o kupnie nowych.). Po założeniu nowych opon na felgi i ich wyważeniu bez większych problemów auto jedzie bez żadnych drgań przez parę km, po paro godzinnym postoju samochodu i ruszeniu wyczuwalne są minimalne drgania od zakresu około 50km/h, najbardziej wyczuwalne są w okolicach 120.
Gorsza sprawa bo sytuacja ma się identycznie na obu parach nowych opon - letnie Yokohamy zimowe Dunlopy. Sprawdzane obie na hunterze - zakres w normie.
Opony są zgodne z rozmiarami fabrycznymi oraz oznaczeniami nośności co do auta.
Pytanie - jest jakaś opcja że coś w aucie powoduje, że opony się "rozważają" czy po prostu mam szczęście jak na loterii i obie pary nowych opon mają wady fabryczne, które na reklamacji i tak nie zostaną uznane bo jak wiemy producenci badają opony na hunterze co ja sam już zrobiłem?
