Wiedziałem że gdzieś słyszałem taką teorie aż musiałem sprawdzić to. I faktycznie, cytat z książki sam naprawiam pastuch:
"Uwaga. Po zamontowaniu nowych popychaczy nie należy uruchmiać silnika przed upływem 30 min (ze względu na niebezpieczeństwo uderzeń między tłokami i zaworami) "
Miałem już nie raz "podstawione " zawory i jedyne co było to brak kompresji . Czy mogą sie tak daleko wysunąć ? Kto wie.
A tak sobie myśle, teoretycznie jak by tak było, to pierwsze co bym zrobił to weryfikacja ustawienia rozrządu. Nawet jak by pogięło zawory to tylko grzyba bo są pod kątem . Synchro powinno być nie ruszone. Ciekawe czy to zostało potwierdzone.