• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Spala olej po płukance?

mmultykin

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.01.2019
Postów
230
Punktów
22
Cześć. Samochód Hyundai Tuscon 2.0 diesel, ale to chyba mało ważne. Samochód stałego klienta. Auto trafiło do mnie z urwanym wirnikiem turbosprężarki. Moim zdaniem powodem awarii był zapchany DPF, od dłuższego czasu, co jakiś czas zapalał się błąd wydajności DPF, klient to bagatelizował i doszło do uszkodzenia turbosprężarki.
Turbo zostało zregenerowane, nowy rdzeń melett. DPF wyczyszczony. W zakładzie, który naprawiał turbo powiedzieli, że było dużo sadzy/ spalonego oleju w środku turbo, więc wymieniłem podkładki pod wtryskiwaczami. Zalany nowy olej z dodatkiem płukanki do silnika. Silnik przepracował kilka minut, spuściłem olej i wlałem już docelowy .
Po krótkim czasie samochód wrócił. Pojawia się dymienie oraz silnika zaczął spalać duże ilości oleju. Silnik ma pełną moc nic nie stuka nie puka.
Po demontażu turbo okazało się, że ciepła strona jest cała w oleju, kolektor wydechowy jest zaolejony. Zdjąłem kolektor, kanały wydechowe głowicy na 1 i 2 cylinderze w oleju. W kamerze inspekcyjnej widzę, że jakby leciało z uszczelniaczy zaworowych, ale pewności nie mam, bo mam słabą jakość kamery.
Zdaniem klienta, przed naprawą silnik nie brał wogóle oleju.
Szukam przyczyny lub mojego błędu spalania / wyrzucania oleju. Płukanka?
 
Ostatnia edycja:

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1544
Zdaniem klienta, przed naprawą silnik nie brał wogóle oleju.
Szukam przyczyny lub mojego błędu spalania oleju.

No przecież przed twoją naprawą ten motor napewno nie brał oleju i był w lepszej kondycji niż wyjechał z fabryki. Szkoda, że rocznika nie podałeś, bo robią to od 2004. Więc może mieć juz 21, a zaraz 22 lata.

Najlepiej to daj się namówić na kapitalke na swój koszt.
 

Radmor

SuperMechanior
Dołączył
21.03.2019
Postów
1545
Porady
2
Punktów
433
Silnik ma pełną moc nic nie stuka nie puka.

Silnik ma pełną moc nic nie stuka nie puka.
To że ma moc wcale nie oznacza że pierścienie olejowe są dobrej kondycji .Poza tym profilaktycznie wypadało by zmierzyć ciś. sprężania wraz z próbą olejową w owym silniku . Jeżeli jest to auto leciwe to uszczelniacze zaworowe również sprzyjają spalaniu oleju .Tak jak Drugi 2 napisał ..podaj rocznik , ewentualnie przebieg ,o ile jest on prawdziwy .
 

mmultykin

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.01.2019
Postów
230
Punktów
22
Przebieg ok.310 rok około 2007-08. Jestem prawie pewnien, że silnik nie brał oleju. Chyba mnie olśniło. Spływ z turbo, chociaż prawdopodobnie sprawdzałem go podczas montażu turbosprężarki.

Co ma płukanka.
Nikt nie spotkał się z negatywnymi skutkami płukanek? Pytam, ponieważ użyłem takiej chemii pierwszy raz i już takie wątpliwości.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4914
Porady
5
Punktów
1544
Nikt nie spotkał się z negatywnymi skutkami płukanek? Pytam, ponieważ użyłem takiej chemii pierwszy raz i już takie wątpliwości.
jeżeli silnik nie jest w stanie agonalnym to mu nie zaszkodzi.

Przebieg ok.310 rok około 2007-08. Jestem prawie pewnien, że silnik nie brał oleju.
to już sporo, a nawet bardzo. i nie uwierzę, że nie brał oleju przy takim przebiegu.
skąd ta pewność?
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Nikt nie spotkał się z negatywnymi skutkami płukanek? Pytam, ponieważ użyłem takiej chemii pierwszy raz i już takie wątpliwości.
Po latach, jestem w stanie przyznać rację hochsztaplerom, że płukanka może rozszczelniać silnik tu i ówdzie. Ale to po wiaderkach chemii i wymianach oleju co 5 tysi...ale też sobie za to ręki nie dam uciąć...bo dokręciłem śruby pokrywy w 2.0 jtdm tak jak @michal_michal doradzał i przestało podciekać. I nie wiem czy to jego rada pomogła, żeby jednak tej uszczelki nie ruszać i zaoszczędzić sobie w pytę roboty i kasy, czy też zasługa oleju który zrobił się mocno czorny uszczelniając tym samym - tak jak było to wcześniej.
Płukanka i żarcie oleju? Przecież gumy tak drastycznie w momencie nie uszkodzi.
Dpfa przypcha płukanka, o to tak...bo przecież gdzieś to musi iść cały syf.
Jest chemia, a chemia. Ja chyba wracam do Teca2000 :D
Płukanki to się leje w cylindry, a tak to se można dla sportu zalać...zawsze coś tam podczyści z wierzchu.

Diesla to się napierd. chemie w dolot, wiadra...zamiast łupin.
Raz tak ku. zawór podparłem. Silnik był wyłączony, cały syf spłynął i po przekręceniu kluczyka tłok uderzył w zawór. Całe szczęście, że to było miękkie, to po prostu domknął zawora...No, ale trzeba uważać. Tylko dla profesjonalistów ;

Dobra, wiadomo że to nie załatwi sprawy, ale tu macie 5 minut roboty i 50zł. A weź się dostań do zaworów z łupinami etc.
 

mmultykin

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.01.2019
Postów
230
Punktów
22
to już sporo, a nawet bardzo. i nie uwierzę, że nie brał oleju przy takim przebiegu.
skąd ta pewność?
Jakiś czas wcześniej właściciel auta przyjechał w związku z palącą się kontrolką "engine" ( zapchany dpf) błąd usunąłem, poinformowałem o możliwościach usterki i przypadkowo zauważyłem, że na oleju przejechał już prawie 25tys.. W tym aucie nie ma ustwionego interwału wymiany oleju w liczniku. Klient był zdziwiony, nie był świadomy pokonanego interwału ( właścicel bardzo dba o auto, ale pewnie zapomniał). Powiedzał, że nie zagląda pod maskę, więc oleju raczej nie dolewał. Teraz po wymianie turbo i zastosowaniu płukanki, auto dymi, w tłumikach oraz końcówkach tłumików jest olej, w kolektorze wydechowym jest olej, w kanałach głowicy jest olej. Po przejechaniu około 400km brakuje 1l oleju. We wtorek auto wraca na warsztat. Widzę trzy możliwości : coś poszło nie tak przy regeneracji, ale to przecież nowy rdzeń melett, płukanka lub odpływ oleju z turbo. Może ktoś podrzuci co mogło pójść nie tak?
 

toldek1

Gaduła
Dołączył
7.11.2024
Postów
86
Punktów
31
Miasto
Glinik
WWW
liqui-moly.pl
Na pewno płukanka nie jest powodem problemu, i to bez znaczenia jakiej firmy stosowałeś, zatkana odma, spływ oleju z turbiny temu bym się przyjrzał co do turbiny zdarza się że niestety są problemy, chociaż rzadko.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Taaa co Ty Michał nie powiesz :D
Zalecałeś...zalecałeś.

5 minut roboty mnie to kosztowało.
Chyba warto najpierw spróbować(?)

Jedynie Psikuta, dobry chłopak pomógł.
 

mmultykin

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.01.2019
Postów
230
Punktów
22
Ciąg dalszy nastąpił. Auto odpalone bez turbo, zrobiłem tylko prowizoryczny tłumik, który po kilku minutach pracy silnika zdemontowałem i moim oczom ukazał się olej w tym tłumiku. Przychodzą mi do głowy jednynie dwie opcje. Płukanaka coś zepsuła lub pierwsze uszkodzenie turbiny powstało w inny sposób niż zakładałem ( czyli zapchany DPF ), lub ewentualnie wszystko na raz. Jutro ciąg dalszy .
 

gonzowaty

Początkujący
Dołączył
2.04.2025
Postów
7
Punktów
4
z jednej strony, piszesz:

od dłuższego czasu, co jakiś czas zapalał się błąd wydajności DPF, klient to bagatelizował i doszło do uszkodzenia turbosprężarki.

z drugiej:

Klient był zdziwiony, nie był świadomy pokonanego interwału ( właścicel bardzo dba o auto, ale pewnie zapomniał)

więc dbał o samochód czy nie, bo jak dbał to nie bagatelizował usterek...

Usterki były i były bagatelizowane...
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Oni we dwóch, razem tak dbają o ten samochód :D Najważniejsze żeby robota była :D
 

roger18sx

SuperMechanior
Dołączył
22.08.2012
Postów
240
Punktów
41
Wiek
41
Miasto
SANOK
Spotkałem się z dymieniem po naprawie w a4b6 2.0 20v alt . Termostat nie domagał i utrzymywał do 70 stopni. Po wymianie silnik osiągał około 100 stopni i fura postanowiła dymić.
 

kapar

Początkujący
Dołączył
26.03.2017
Postów
9
Punktów
0
Wiek
26
Miasto
GB
WWW
meettomy.site
Płukanka jest dobra jak silnik ma 150 tyś, bo jak ma 500tyś to silnik dobije
Przerabiałem problem dwa razy
Pierwszy raz pompa oleju padła bo wypłukało syf który uszczelniał
Drugi raz pierścienie poleciały a tłoki ssały oliwę jak pompka
Pierwsza była stara fiesta a drugi przypadek opel 1,2 turbo i tylko 120 tyś na blacie
 

mmultykin

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.01.2019
Postów
230
Punktów
22
Usterki były i były bagatelizowane...
Klient liczył, że kilka razy przepali auto na trasie i dpf się "oczyści", ale fakt, że to głupota.

Temat raczej do zamknięcia. Silnik jest rozłożony. Prowadnice wydechowe mają bardzo duży luz ( nie mierzyłem, bo już na oko widać, że są zużyte), uszczelniacze zaworów to wiadomo, zużycie tulei na pierwszym cylindrze 0,03 oraz "wgłębienie / wyszlifowanie widoczne na załączonym zdjęciu, zużycie tulei na drugim cylindrze około 0,035. Luz w rowku tłoka pierwszego pierścienia 0,13, drugiego 0,13, pierścień olejowy zabity sadzą. Luzy rowków mierzone na tłokach brudnych ( już nie chciało mi się czyścić ), więc na czystych będą większe. Smok zabity sadzą, opiłki w misce. Generalnie silnik zużyty. Możliwe, że płukanka przybiła ostatni gwóźdź do trumny. Silnik pracował normalnie, jedynie pluł olejem. Błąd jaki popełniłem, to założenie, że zapchany DPF jest jedyną przyczyną awarii turbosprężarki.
 

Załączniki

  • IMG_0105.JPG
    IMG_0105.JPG
    3,8 MB · Wyświetleń: 16
  • IMG_0117.JPG
    IMG_0117.JPG
    1,2 MB · Wyświetleń: 16
  • IMG_0142.JPG
    IMG_0142.JPG
    1,7 MB · Wyświetleń: 15
  • IMG_0150.JPG
    IMG_0150.JPG
    1,7 MB · Wyświetleń: 14
  • IMG_0151.JPG
    IMG_0151.JPG
    3,8 MB · Wyświetleń: 15
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom