Ok MacGyver to jak nasz Adam Słodowy tylko ten ostatni to rzetelnie coś konstruował a amerykaniec tylko wariatów z ludzi robi

bo mądry nic nie powie rozumiejąc a głupi pomysli ze tak ma być.
A wracając do zabezpieczeń - choć znam wiele sposobów to jeden dawno temu podpatrzony jest arcyciekawy. Wtedy pracowałem jeszcz w serwisie Opla. Wprawdzie nie obsługiwałem tego auta ale koledzy pokazali mi w czym rzecz - jako ciekawostka.
Otóż gdy podchodziło się do tego auta i przez szybę kierowcy patrzyło do srodka to nagle rozlegał się głosny komunikat -"proszę odejść od samochodu , proszę odejść od samochodu ".
Z drugiej strony auta tez reagowało

Według mnie ciekawy pre alarm. Parę dni temu w rozmowie z synem przypomniałem sobie o tym.
Taki moduł wygłaszania komunikatów to nie problem - po otrzymaniu impulsu np. podanie masy zaczyna pracę i przez głosnik nadaje swoje. Ale główkowaliśmy co powodowało zdalną reakcję ?
Jakaś bariera podczerwieni czy cuś

Może jakaś mała czujka mikrofolowa ... tylko jak ją na zewnątrz auta zamocować ?