Autoelektronika
Zweryfikowany Mechanik
- Dołączył
- 30.09.2015
- Postów
- 4660
- Punktów
- 1395
Panowie moj kasztan(laweta)zyebał sie.Silnik 611.981 pospolity 2.2cdi
Robi p1187 kontrola cisnienia na railu.Juz mialem taki problem z nim to wydarłem wtryski i dalem do zrobienia,zrobił chlop i wraz z tymi wtryskami zalozylem nowy regulator wtedy,zrobilem z 3000km(rok czasu) i znowu ta padaka zaczeła gasnać przy duzym obciazeniu a ostatnio zaczał sie tez problem dlugiego rozruchu.
Wytargałem cały układ paliwowy z silnika i dałem na zakłąd,po weryfikacji ze niby cos z pompa nie halo,porysowana,zacinaja sie sekcje itp mysle ok usterka znaleziona.Mialem taka pompe w domu w dobrym stanie,zwiozłem,kazałem zweryfikowac i ewentualnie skleic jedna z dwóch.Okazalo sie ze ta moja pompa z polki jest w stanie bardzo dobrym tylko zlozyc na nowych uszczelkach i ma chodzić.Kazalem dodatkowo jeszcze dac nowe zaworki do wtyryskow zeby wyeliminowac ewentualny przelew nadmiarem.Porobione to wszystko wsadzone a ten kasztan dalej robi ten sam problem(dlugo kreci i gasnie na drodze).Chce wierzyc w to ze ten nowy regulator nie wtrzymał presji rocznej i nadaje sie do smieci,macie jakies sugestie?Układ za prosty zeby był jakis inny problem,bynajmniej tak mi sie wydaje ale MB nie jest moja mocna strona od zawsze to jedyny egzemplarz ktory seriwsuje(od klientow wogole nie przyjmuje tej marki do siebie) i moze czegos niewiem jeszcze o tych trupach.
Robi p1187 kontrola cisnienia na railu.Juz mialem taki problem z nim to wydarłem wtryski i dalem do zrobienia,zrobił chlop i wraz z tymi wtryskami zalozylem nowy regulator wtedy,zrobilem z 3000km(rok czasu) i znowu ta padaka zaczeła gasnać przy duzym obciazeniu a ostatnio zaczał sie tez problem dlugiego rozruchu.
Wytargałem cały układ paliwowy z silnika i dałem na zakłąd,po weryfikacji ze niby cos z pompa nie halo,porysowana,zacinaja sie sekcje itp mysle ok usterka znaleziona.Mialem taka pompe w domu w dobrym stanie,zwiozłem,kazałem zweryfikowac i ewentualnie skleic jedna z dwóch.Okazalo sie ze ta moja pompa z polki jest w stanie bardzo dobrym tylko zlozyc na nowych uszczelkach i ma chodzić.Kazalem dodatkowo jeszcze dac nowe zaworki do wtyryskow zeby wyeliminowac ewentualny przelew nadmiarem.Porobione to wszystko wsadzone a ten kasztan dalej robi ten sam problem(dlugo kreci i gasnie na drodze).Chce wierzyc w to ze ten nowy regulator nie wtrzymał presji rocznej i nadaje sie do smieci,macie jakies sugestie?Układ za prosty zeby był jakis inny problem,bynajmniej tak mi sie wydaje ale MB nie jest moja mocna strona od zawsze to jedyny egzemplarz ktory seriwsuje(od klientow wogole nie przyjmuje tej marki do siebie) i moze czegos niewiem jeszcze o tych trupach.