A szczególnie w którym momencie wyciągnąćUwagę trzeba na wszystko zwracać



polecam jak lubisz adrenaline od samego poczatkuWitam takie zapytanie co sądzicie o kt200 II na początek oraz od czego tak naprawdę wszystko zacząć i na co zwrócić uwagę ?
byłoby ale jest juz rok 2025 i v54 przechodzi do historii,sam bawilem sie w upgrade-y tego ale juz wyszedłem z tego bo czas zrobił swoje.klona Galletto V54
oczywiscie ale poki co nie wiemy kim chce byc autor,czy tylko zgrywaczem i wgrywaczem jak wiekszosci czy naprawde chce cos wiedziecTylko, że na slave tylko klepie odczyt i zapis na zakodowanych plikach
Roznie z tym jest,sam zaczynałem od mastera bo chciałem czegos wiecej nic byc tylko operatorem przyciskow R i W oraz ID i poradzilem sobie z tym przez ostatnie 14 lat ale mam takich klientów którzy z mety powiedzieli ze ich nie intersuje nic innego niz byc tylko operatorami i nie zgłebiaja wiedzy za gorsz .R/W +ma byc przez kogos dobrze wykonana edycja i na tym sie konczy.Niektorym sie nie dziwie i troche zazdroszczę bo przynajmniej ten czas ktory ja zmarnowałem kosztem rodziny oni maja wyyebane,klikaja tylko i chowaja kase do kieszeni i nic ich nie obchodzi,dlatego producenci urzadzen wychodza z alternatywna dla dwoch roznych grup ludzi.Jak dlamnie kolega moze sobie nawet kupic mppsa V12 i działać,absolutnie niktogo nie namawiam na nic(tylko złozylem propozycje)ale nie sądzę, żeby porwał się "prosto z ulicy" na Kessa w slave.
Sorry ale jak Ciebie zniechęca kilka wypowiedzi na forum to nie wiem co by było jakbyś uwalił ster, a tu klient dzwoni bo wóz miał być na wczoraj.Panowie no to mnie zniechęciliscie, myślałem, że wgranie sterowników to nie taka wiedza tajemna i da się to ogarnąć, samo dorabianie kluczy i kodowanie to chyba marna kasa, żeby się z tego utrzymać.
To żadna tajemna wiedzą,otwierasz laptop i masz np dwa guziki na ekranie R/W i jesteś gość,tu akurat nie mam nic skomplikowanego,nie mniej jednak to tylko czubek góry lodowej a bardziej podłoże że tak powiem.Jest tysiące innych i bardziej zdecydowanie trudniejszych rzeczy jak wgranie sterownika.Panowie no to mnie zniechęciliscie, myślałem, że wgranie sterowników to nie taka wiedza tajemna i da się to ogarnąć, samo dorabianie kluczy i kodowanie to chyba marna kasa, żeby się z tego utrzymać.
Michał, myślałem że podstaw można nauczyć się szybko i jakąś robotę robić, ale jak koledzy piszą, że lat potrzeba, jak robić to z głową, tak żeby nie uwalić, wiadomo nauka i doświadczenie.Sorry ale jak Ciebie zniechęca kilka wypowiedzi na forum to nie wiem co by było jakbyś uwalił ster, a tu klient dzwoni bo wóz miał być na wczoraj.
dokładnie,tak w skrócie mozna to skwitować i jest takie powiedzenie ze tylko ciezka praca ludzi wzbogaca i jest tylko jeden wyjatek na to powiedzenie.Nazywa sie to zawód syn .Na pewno zaoszczędzisz sobie nerwów i pieniędzy startując czymś oryginalnym- chociażby slavem. Praca, praca i coś z tego będzie.
bo ciężko się dostać do kogoś na praktyki, dla tego Autoelektronika już to rozumie czemu zawód syn