Witam. Mam problem z moim japońcem suzuki swift 2 1.3 benzyna 72 kucy 1998. Przejechałem nim prawie 3 tysiące km i pojawił się hardcorowy problem. Silnik pracuje ładnie git nagrzeje się i pojawia się przyczyna z którą boję się wyjechać nie dalej niż 5km za miasto... Kiedy silnik już załapie temperaturę ok. 50stopni przy jakiej kolwiek zmianie biegów silnik gaśnie, tylko mogę odpalić i ruszyć z 1 oraz pojawia się problem mam 3tys. obrotów puszczam gaz i tuż po tym wciskam go do końca obroty mi spadają ciągnie na tej np.3 i jak cały czas trzymam z 20 sek to nagle odmula i rosną obroty. Pali mi się CHECK ENGINE od kiedy go kupiłem, podłączyłem pod komputer CDIF 3 nie ma wgl modelu tego suzuki 2 z 98rocznika. Ciśnienie na przewodach paliwowych jest git, świece przeczyszczone nie zalane, gaźnik przeczyszczony cały w środku każdy element + nowe uszczelki, nowy filtr paliwa, pompka paliwa w zbiorniku bierze paliwo. Ja nie wiem co to może być.... możliwe że jakiś czujnik, położenia wału czy coś? bo ja już na nic nie wpadnę proszę o pomoc będę bardzo wdzięczny...
Pozdro!
Pozdro!
