Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Witam ,mam problem z ktorym walcze juz jakis czas prywatnie 3.0 disel podczas hamowania słychac ewidentnie szuranie w prawym przednik kole, auto ma naped na tył, wymienilem klocki , obydwie piasty, tłoczki i zaciski zregenerowane od zera, klocki markowe piaty tez , czy moze to byc wina tarcz ,bo bicia nie ma na hamulcu , telepania buda tez niema tylko to pier.... szuranie , przegubu nie ma z przodu bo tam tak jak mowie naped na tył ,prosze o pomysły
Przeciez napisalem ze wszystko jak nowe, zaciski i jazma piaskowalem nawet
Automatyczne połączenie postów:
Na poczatku myslalem ze klocki bo jakies hiszpanskie zalozylem, wiec sie wkurw..... i zalozylem markowe przy okazji wszystko zrobilem jedynie tarcze stare
Tez mi to do łba przyszło wiec je na potrzeby testow zdjołem , jak by to bylo od strony napedu to bym go podniusl dodal gazu i by nylo slychac w ktorym miejscu a tu z przodu nie ma jak ,jak krece piasta ktora jest nowa wszystko niby ok ale reka to z male obroty zeby wyczuc tarcie, stad moje pytanie ,czy tarcza po przegezaniu moze sie skrzywic takie obiawy dawac ?
Automatyczne połączenie postów:
Tam chyba delfhi tarcze zalozone moze to hujowa firma masakra
Delikatne rsnty mialy ale je zjechalem boszka to firma jaks delphi tanie tez nie byly ,mi tylko chodzi o to czy przegrzana tarcz lub skrzywiona moze dawac taki efekt , ja i tak wypier..... natomiast mam nadzieje ze to to bo tam juz nic niema wszystko wymienione
No to te przyciete ranty mogą dawać taki efekt . Chyba że jeszcze klocki kibel . Jak masz jeszcze cierpliwość to zobacz czy same klocki się nie zaszkliły, gdyby się okazało że tak to przetrzyj je papierem ściernym na równej powierzchni .
Jeśli rant było trzeba jechać szlifierką to moja szklana kÓla mówi, że tarcze to się nadają ale na kwietnik do rzeżuchy. Bicie tarczy i piasty zmierzone? Markowe części to znaczy jakie? Maxgear czy Hart?
Jeśli rant było trzeba jechać szlifierką to moja szklana kÓla mówi, że tarcze to się nadają ale na kwietnik do rzeżuchy. Bicie tarczy i piasty zmierzone? Markowe części to znaczy jakie? Maxgear czy Hart?
Nie markowe części to znaczy piasty oryginalne MOPAR , klocki teraz są Febi założone a te tarcze to Delphi, natomiast to nie jest napewno piasta , bo szuranie zaczęło się przed wymianą piast , które wymieniłem dla świętego spokoju , zresztą obydwie stare też były jeszcze dobre, kiedyś wymieniłem tarcze na te delphi i musiałem klocki i nie miałem nic pod ręką to założyłem na hasrtowskie na sztukę mówie i tak tym autem mało jeżdze to pózniej kupie inne, i jakiś czas było ok, potem zaczęło delikatnie słychać to szusranie ale ustawało aż nagle zaczeło szurać jak huj , więc zrobiłem cały układ hamulcowy z klockami ale tarcz nie wymieniałem , dlatego pytam się czy te jebane hartowskie klocki mogły załątwic tarcze ?? auto nie jezdziło wiele , nigdy nie stosuje chinoli tu taka potrzeba zaszła, przecież to jest nie możliwe żeby klocki zjebały tarcze , sam buduje fury z Usa i sprzedaje za granice od podstaw i jak żyje z taką kurwa zagadką sie nei spotkałem, klocek jak jest hujowy to będzie piszczał , wył, śmierdział ale żeby tarcze załatwić , zostały mi tylko do wymiany te jebane tarcze , jaka opinia ??? . na samym początku wziołem pod uwagę skrzynie mówie może rezonans isc , miałem i tak olej wymienic i filtry, wiec rozebrałem skrzynie zrobiłem jak trzeba bo mam o tym pojecie , adaptacja wszystko git ,i dalej to samo , więc wziołem kurwa kamere z rejestratorem dzwieku przymocowałem przejechałem się i ewidentnei szuranie z prawego koła , jak przyśpieszam nic nie słychać, jak daje na luz delikatnie szura prawie nie słyszalnie a jak zaczne hamować to SZURA kurwa. Tarcze delphi niby to nie jakiś tani producent ale jak kupowałem tylko to było na stanie i hart no to sory wybór oczywisty .
Jeśli rant było trzeba jechać szlifierką to moja szklana kÓla mówi, że tarcze to się nadają ale na kwietnik do rzeżuchy. Bicie tarczy i piasty zmierzone? Markowe części to znaczy jakie? Maxgear czy Hart?
Kiedyś jakieś klocki miałem co kurwa sie kleiły do tarcz , markowe były i tarcze też do mustanga ale za huj nie szło tego używać bo śmierdziały dym szedł więc wymieniłem klocki i problem zniknoł ale szurania nie było , jak by to był nped na przód to jeszcze bym wzioł pod uwagę przegub no ale tu przegubu nie ma mało , prowadnica piasty jest na stałe przykręcona
no koła nie wziąłem pod uwagę ale o co by felga tarła to 18 o tarcze nie może bo najpierw musiała by o zacisk trzeć a wtedy iskry by szły i ślady na docisku było by widać a nic nie ma ani na feldze ani na docisku o nic innego trzeć nie może bo tam nic nie ma
Ja bym sprawdził jeszcze osłonę tarczy hamulcowej, miałem przypadek, tez coś obcierało, szurało wszystko sprawdzone i wymienione a okazało się, że osłona była lekko zgięta i skorodowana i obcierała, zwłaszcza przy lekkim skręcie jak i przyspieszaniu.
Ja bym sprawdził jeszcze osłonę tarczy hamulcowej, miałem przypadek, tez coś obcierało, szurało wszystko sprawdzone i wymienione a okazało się, że osłona była lekko zgięta i skorodowana i obcierała, zwłaszcza przy lekkim skręcie jak i przyspieszaniu.
sprawdzę jeszcze raz tarcze mi przyjdą nowe w poniedziałek koło piątku będe robił jak wymienię dam znać , tylko że tu prze przyspieszaniu nic nie słychać ustaje tarcie tylko hamowanie lub zwalnianie powoduje ten szum , zależało na odpowiedzi czy zwichrowana przegrzana tarcza może taki dźwięk wydawać , bo z reguły jak tarcze są do dupy to bicie jest na kierownicy przy hamowaniu lub budą trzęsie a tu nic takiego nie ma miejsca
no koła nie wziąłem pod uwagę ale o co by felga tarła to 18 o tarcze nie może bo najpierw musiała by o zacisk trzeć a wtedy iskry by szły i ślady na docisku było by widać a nic nie ma ani na feldze ani na docisku o nic innego trzeć nie może bo tam nic nie ma
Problem się wyjaśnił, tarcze były do wymiany, zniszczone przez klocki , wiec wymieniłem tarcze i klocki szuranie się zmniejszyło ale było dalej podczas hamowania, i złożyły się na to dwa powody, pierwszy to te tarcze a drugi, auto stało na oponach zimowych które były do wymiany, natomiast nie robiłem tego bo czasu nie było i okazało się że z jednej wylazł drut, prawy przód właśnie i podczas hamowania tn drut napierdalał o asfalt do tego zjebane tarcze i nałożyły się dwa problemy na jedno , usterka rozwiązana.