Dostają paragony, dostają f vat placą żywą gotówką. Ja za nikim o włąsne pieniądze biegać nie muszę. Mam i dysponuję po swojemu. Jak chcą zapłacić bezgotówkowo dostają laptopa i proszę zrobić przelew natychmiastowy. Druga strona medalu jest taka, że banki w wielką radoscią likwidują oddziały gotówkowe. Zaczyna się latanie za gotówką i nagle klienci otwierają oczy że jakto nie mam gdzie wypłacić nie chcą mi wypłącić, lub nie ma gdzie wypłacić.... No co będzie to będzie. jeśli terminal będzie miał na warsztacie to zamieszka w zamkniętej szafie. Wszędzie można gotówką płącić tylko nie w polsce....