rutek79
SuperMechanior
Wymieniłem jakiś czas temu dokładnie 2000 km temu tarcze w seacie toledo2 przodu. Problem -zużycie poniżej minimum i bicie. Założyłem nowe TRW + klocki TRW -piasta na połysk bez żadnego smaru itd. Po przejechaniu 2 tyś km przy hamowaniu bije. Klient mówi że wcześniej przetaczał stare tarcze 3 razy i za kazdym razem po przetoczeniu na 2000-3000 km spokój potem bicie. Wczoraj rozebrałem te hamulce nie ma się czego przyczepić. Dziś pojeżdziłem tym autem troche i zauważyłem że problem bicie rośnie wraz z rosnącą prędkością i temperatura. Jak rozpędze auto na zimnych hamulcach do 140 i zahamuje to wibracje są nie wielkie ale jak ponownie tak zrobie to wibracje rosną do tego stopnia że kiere chce z ręki wybić a pdał pulsuje delikatnie. Czuć że przy dojeżdzaniu do skrzyżowania i delikatnie trzymam hamulcec to auto hamuje pulsacyjnie-ale nie zawsze. Jak nacisne mocniej hamuje normalnie. Najwiękze wibracje są między 80-120 km/h. Dziś zobaczyłem że jedna tarcza jest idealna a druga od strony tłoczka w zacisku ma kilka czarnych poprzecznych kresek o..... Czy myślicie że uwalona tarcza i wraz ze wzrostem temp się wygina czy moze coś innego. Zawieszenie jest idealne-zerp luzu. Tył hamulce tez zrobione.

