Witam, tydzień temu zapaliła mi się kontrolka ładowania akumulatora, mechanik stwierdził walnięty regulator i go wymienił, kilka dni później kontrolka zaczęła czasami wyskakiwać lecz znika gdy zwiększę obroty, jak kontrolka znika po dodaniu gazu to ładowanie jest normalne, wszytsko wskazuje na urwany przewód wzbudzenia i teraz moje pytanie czy to trzeba robić od razu czy mogę z tym jeździć i tylko zwiększać obroty gdy kontrolka się zapali aby było ładowanie. jestem za granicą i za miesiąc zjeżdżam do Polski wolałbym to zrobić na miejscu u mojego mechanika ponieważ do tych nie mam zbytnio zaufania i są bardzo drodzy a sam o mechanice nie mam zbyt dużo pojęcia. Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam