• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Virus chce zapanować

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Dobra pany, jest tu jakiś cwaniak co robił lub wie czy w BMW mini contryman hybryda 2019r jest jakiś wichajster co sie nim odpina baterie wysokiego napięcia? I jakie tam siedzi napięcie w ogóle, osprzęt jest z tego zasilany( klima, wspomaganie, itp). Lękam się co by mnie nie jebło bo silnik spalinowy musze wytargać żeby wyprostować i wstawić podłużnice.
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
argumentów, bo temat zmieniasz.
Zmieniam bo wszyscy tu twierdzą że to bicie piany i że bez celowe więc musząc przyznać im racje zmieniłem ciutkę temat aby wykazali się jakąś wiedzą użyteczną oraz inteligencją.
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
Tak jest. Poczekajmy cierpliwie na rozwój wypadków.
pozdrawiam wolnych ludzi.
Dziękuje za pozdrowienia, ja natomiast pozdrawiam szybkich ludzi.
Automatyczne połączenie postów:

No i co z tym mini, ktoś coś czy nikt nic?
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
a smycz coraz krótsza...







takie rzeczy... kto by się spodziewał hehe


 
Ostatnia edycja:

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3148
Punktów
945
Wiek
34
Ja od siebie dodam tylko tyle. Nie wiem co to za wirus, czy to zwykła grypa zmutowana, ale do niedawna śmiałem się z tego i mówiłem, że mi nic nie będzie, bo uprawiam sport, prowadzę zdrowy tryb życia i nie mam potrzeby się szczepić. Dopadło mnie kilka dni przed świętami i uwierzcie mi, że 4 dni gorączki 40 stopni, duszności, bezdech i saturacja poniżej 90. Momentami rodzina chciała już wzywać pogotowie, ale skutecznie się przed tym broniłem, bo autentycznie mam wrażenie, że szpital to droga do kostnicy. Słyszałem już od wielu znajomych, że zawieźli kogoś bliskiego do szpitala i już go nie przywieźli. Po prostu nie chciałem takiego obrotu sprawy. Po tych 4 dniach dostałem leki od lekarza rodzinnego i tą nieszczęsną amantadyne, która uratowała mi życie. Brałem ją kilka dni i codziennie czułem się lepiej więc może jednak coś tam pomaga. Zmierzając ku końcowi, zaraziłem jeszcze 3 osoby. Rodziców i żonę, wszystkie osoby szczepione. Przeszli to w 5 dni z kaszlem, katarem. Może nie wszystkim te szczepienia wychodzą na dobre, ale miałem porównanie jak wyglądała moja choroba z ich chorobą. Na ten moment został mi duszący kaszel i kłuje mnie w klatce raz z lewej i raz z prawej strony,będę za tydzień szedł na prześwietlenie to dodam informacje, czy są jakieś zmiany. W każdym razie ja nie polecam tej choroby, moja końcówka roku nie była zbyt udana i święta spędziłem w łóżku.
 

elektryk1234

SuperMechanior
Dołączył
4.11.2019
Postów
546
Punktów
56
Smutno mi
Automatyczne połączenie postów:

Autoklinika chcialbys byc takim zdrowym i madrym glupkiem jak ja
 
Ostatnia edycja:

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1711
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
tą nieszczęsną amantadyne, która uratowała mi życie.
Błędne wnioski, to że wziąłeś i jednocześnie zaczęło się poprawiać nie znaczy że to jakieś powiązanie. Moja matka też 3 dni dosłownie ledwo żyła(były już problemy z mówieniem, jedzeniem i piciem), nie wzięła amantadyny i też zaczęło się poprawiać.Po prostu po paru dniach organizm zaczyna wygrywać, tak samo jak w normalnej grypie.
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3148
Punktów
945
Wiek
34
Błędne wnioski, to że wziąłeś i jednocześnie zaczęło się poprawiać nie znaczy że to jakieś powiązanie. Moja matka też 3 dni dosłownie ledwo żyła(były już problemy z mówieniem, jedzeniem i piciem), nie wzięła amantadyny i też zaczęło się poprawiać.Po prostu po paru dniach organizm zaczyna wygrywać, tak samo jak w normalnej grypie.
Tak też może być. Ja to powiązalem z amantadyna. Wiele lat temu przeszedłem łagodnie grypę i pamiętam, że specjalnie na mnie wrażenia nie zrobiła może dlatego, że człowiek był młodszy.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Tak też może być. Ja to powiązalem z amantadyna. Wiele lat temu przeszedłem łagodnie grypę i pamiętam, że specjalnie na mnie wrażenia nie zrobiła może dlatego, że człowiek był młodszy.
Szczepienie przeciw grypie ma też jakiś tam wpływ na vira to od znajomych co zaszczepieni lekko przeszli . Znajomi co go za sobą mają też szczepieni obronną ręką przeszli .
 

scyzoryk

SuperMechanior
Dołączył
26.10.2014
Postów
1037
Punktów
244
Miasto
Grajewo
Jeśli wziął byś to wcześniej przeszedł byś to bez katarku. Tak już zaczęło wchodzić na płuca i nie wiadomo ile zajdzie i czy w ogóle cofniesz skutki.
Znajoma mieszka w Belgii, biegała codziennie miała na wszystko siłę. Po pierwszej szczepionce nie biega bo po prostu nie daje rady jest jej ciężko , jakieś dziwne dolegliwości zaczęły ja prześladować.
Automatyczne połączenie postów:

Szczepionka jest skuteczna jak ja przeżyjesz.
Automatyczne połączenie postów:

Automatyczne połączenie postów:

 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom