Witam,
Od czerwca tego roku jestem posiadaczem passata sprowadzonego z Niemiec, benzyna 1.6 rok 2000.
Ogólnie samochód piękny zadbany...tak myślałem do czasu w którym nie mogłem odpalić
Samochód czy jest ciepły czy też nie ma czasami problem z odpaleniem. Kręcę kluczyk w stacyjce (paliwo podaje) odzywa się przekaźnik którego nazwy nie pamiętam. "cyka" głośno dźwięk podobny do dźwięku kierunków. Samochód stał już kilka razy u mechanika jak i elektro-mechanika. Zero błędów na komputerze, komputer nic nie pokazuje. Zwyczajnie przekaźnik nawala, raz Go wymieniłem i nic nie pomogło. Kilka dni i to samo. Wymieniłem Go jak już kompletnie nie mogłem odpalić zaciągnełem Go do mechanika wtedy na komputerze oczywiście zero błędów. Wymieniłem z czasem kostkę od stacyjki, ktoś mi powiedział że to to. Akumulator też jest nowy. W mieście już chyba odwiedziłem wszystkich mechaników żaden nie potrafi mi pomóc.
Liczę że ktoś z Was może ma wiedzę która pomoże mi z tym problemem.
Pozdrawiam.
Kumos1982@op.pl
Od czerwca tego roku jestem posiadaczem passata sprowadzonego z Niemiec, benzyna 1.6 rok 2000.
Ogólnie samochód piękny zadbany...tak myślałem do czasu w którym nie mogłem odpalić

Samochód czy jest ciepły czy też nie ma czasami problem z odpaleniem. Kręcę kluczyk w stacyjce (paliwo podaje) odzywa się przekaźnik którego nazwy nie pamiętam. "cyka" głośno dźwięk podobny do dźwięku kierunków. Samochód stał już kilka razy u mechanika jak i elektro-mechanika. Zero błędów na komputerze, komputer nic nie pokazuje. Zwyczajnie przekaźnik nawala, raz Go wymieniłem i nic nie pomogło. Kilka dni i to samo. Wymieniłem Go jak już kompletnie nie mogłem odpalić zaciągnełem Go do mechanika wtedy na komputerze oczywiście zero błędów. Wymieniłem z czasem kostkę od stacyjki, ktoś mi powiedział że to to. Akumulator też jest nowy. W mieście już chyba odwiedziłem wszystkich mechaników żaden nie potrafi mi pomóc.
Liczę że ktoś z Was może ma wiedzę która pomoże mi z tym problemem.
Pozdrawiam.
Kumos1982@op.pl