• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wiecznie za drogo, czyli jak rozmawiać z klientem?

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
Dzięki, że mi przypomniałeś, jaki dobry bigos robi moja żona

to oznacza ze kapusta w twojej kuchni jest rzadko widywana,a mięso bo stać czlowieka i siła jest.

jeszcze zapomnialem dodać ze dzieci musza o 2 zł tatusia mechanika prosic,dosłownie prosic bo sam nie wiele ma.
U mnie w domu nie trzeba prosic,ale paska rozrzadu nie robie po 70zł jak wielu i schodzi im caly dzien bo mlotek i przecinak na stanie.A jak klientowi nie pasuje moja cena zegnam Pana.Krótkomówiąc nie sprzedaje sie za apre groszy.
pozdrawiam moja okoliczna konkurencje
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
938
Punktów
260
Miasto
.
Panowie zastanówcie się który z was jest w stanie mieć miesięcznie powiedzmy 4 tys na rękę? Bo średnia krajowa to około 4100zł bo coś około tego wynosi z tego co kojarzę średnia krajowa...
A i tak w mojej okolicy każdego mechanika który nie robi za grosze uważa się za zdziercę, naciągacza i oszusta.... I nie wiem czy to tylko taka okolica czy tak jest wszędzie.
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
A i tak w mojej okolicy każdego mechanika który nie robi za grosze uważa się za zdziercę, naciągacza i oszusta.... I nie wiem czy to tylko taka okolica czy tak jest wszędzie.

zawiadamiam cie z glebokim zalem ze tak mowia wszedzie,ale tak jak mowia,tak samo nie wolno sie tym przejmować
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
W rozmowie z osobą, która nie zna się na naprawie samochodów w sytuacjach gdy temat jest : paliła się żółta lampka, niedawno mechanik to naprawił i znów się zapaliła i naprawił i znów się zapaliła i dlatego przyjechała do mnie, bo tamten mechanik pewnie się nie zna i to kawał złodzieja, tylko bierze pieniądze.
To ja by najprościej wytłumaczyć możliwy problem porównuje samochód do żyrandola:
Proszę sobie wyobrazić że żyrandol na sześć żarówek ma lampkę ostrzegawczą, która zapala się w chwili popsucia się jednej żarówki.
Wymieniamy tą żarówkę na nową, komputerem gasimy lampkę kontrolną żyrandola i jak nie mamy szczęścia to za pięć minut gaśnie inna żarówka i znów zapala się lampka ostrzegająca o awarii żyrandola i takich kolejnych sytuacji w niedługim czasie w żyrandolu może być sześć, bo tyle jest żarówek.
W samochodzie jest więcej rzeczy do popsucia i kilkakrotne w niedługich odstępach czasu zapalanie się lampki kontrolnej nie musi znaczyć, że mechanik który to naprawiał jest zły, albo nie uczciwy.
I to trafia do wszystkich osób.:)
Pozdrawiam.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
No tak , nie rozumieją ze era maluchów dawno sie skończyła
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
938
Punktów
260
Miasto
.
Najgorsi są tacy którzy nie mają pojęcia a wydaje im się że mają...
Ostatnio jeden się ze mną kłócił że w jego almerze łożyska przednich piast można wymienić bez prasy bo tam są stożkowe.
I jak byś mu tego nie tłumaczył to i tak naruszysz mu jego Ego znawcy od wszystkiego i pójdzie Ci taki w świat i naopowiada pierdół na twój temat swoim znajomym...
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Nie .... ale juz mnie nie dziwią i nie irytują
 

pajak100

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2014
Postów
164
Punktów
54
Wiek
47
Miasto
Płock
WWW
www.carturbo.pl
I tak jesteś wrednym kapitalistą wyzyskiwaczem ..... nie zrozumieją poniektórzy ale ... kwestia pogrzebna jest gdzie indziej , ogolnie to gospodarka ktora praktycznie niewiele produkuje a dlaczego ? a to należy zacząć analizę od roku 89 gdzie itp. Kto potrafi czytac to znajdzie informacje a reszta zyje w błogiej nieswiadomosci i narzeka .

Analizę trzeba zacząć zdecydowanie wcześniej. Nie wynika ona ze zmiany systemu polityczno-gospodarczego , ani zmiany ustroju. Aktualna sytuacja ma swoje podłoże w historii tego kraju w jego położeniu geograficzno- politycznym w wojnach i kombinatorstwie już od XVIII wieku. Taka jest mentalność ludzi w naszej Polsce i cieżko będzie to zmienić. Musi nasze i kolejne pokolenie wymrzeć. W latach 60-80 zakłady pracy były państwowe - czyli nasze - bo państwo to ja i ty i kolega obok. Więc po części moje - więc mogę sobie coś wynieść z fabryki i wziąć do domu, bo przecież fabryka po części jest moja. I tak ludzie przerzucali przez płoty różne rzeczy. A w sobotę przy wódce Stasiek do Jóźka mówił - zakombinuj mi trochę śrub a ja załatwię Ci cement - nikt nie mówił wprost - ukradnij mi to czy tamto , a tak trzeba by ten proceder nazwać. Ale Ty jesteś obrotny - tak szybko mi to załatwiłeś. Kierownik kradł ciężarówkami , dyrektor kradł na papierze , a robole wózkami wywozili co się dało. Te kradzieże były społecznie promowane i uzasadnione - ale Ty jesteś gość - jak mi to załatwiłeś? No bo przecież wszyscy kradli . Nikt tego nie piętnował, a największe wyroki dostawali Ci co pojechali nocą kradzionym autem wyrąbać sklep spożywczy na wiosce. Np. słowo : spekulant w PRL-u oznaczało lawiranta złodzieja i chachmeta , a dziś to wytrawny gracz giełdowy, któremu zazdrości się smykałki do inwestowania w papiery wartościowe.

System nie był zły , to ludzi byli i są nadal winni obecnej sytuacji. Nie wszystko jest tak proste czasami jak nam się wydaje. Możemy mieć pretensje do losu , że np. nasza przemysł krajowy motoryzacyjny to dno, ale to też wynika z historii , ponieważ po wojnie Japonia , Niemcy i Włochy jako przegrani miały całkowity zakaz produkcji jakichkolwiek sprzętów wojskowych i ich wytwarzania. W tych krajach nie można było nawet nic takiego zaprojektować. Więc oni swoje siły wytwórcze i możliwości skierowali ku samochodom - no i widzimy jak to wygląda na dzień dzisiejszy.
Eksport czegokolwiek to jest PKB, byle nie siły roboczej i ewentualnie turystyka. Ale przy produkcji potrzebny jest prąd elektryczny, ciepło i surowce. Prąd mamy , ale limity emisji CO2 nas blokują , bo przecież niemcy i francja mają po ponad 20 elektrowni atomowych i twierdzą , że to czyta energia wręcz zielona. Nikt w Europie nie da sobie podskoczyć, za to przyjemnie importują do nas towary do leroy merlin, OBI , NOMI , Castorami i innych Lidlów. Najlepiej jednak wychodzi im import kredytów, gdzie oprocentowania zachodnie są o połowę niższe , a w Japonii jest deflacja i do odłożonych pieniędzy w banku trzeba jeszcze dopłacać.

Najgorsze jest to że nawet ja nie znam i nie mam recepty jak to uleczyć , a jakiś tam światopogląd mam. Pomimo, że tak jak Wy jestem czlowiekiem krystalicznej uczciwości:) to nie wiem od czego zaczął bym zmieniać ten kraj i ludzi. Mój znajomy ma pewien projekt : mówi tak : drzew by zabrakło w Polsce jakbym zaczął ich wieszać.
 
Ostatnia edycja:

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Analizę trzeba zacząć zdecydowanie wcześniej. Nie wynika ona ze zmiany systemu polityczno-gospodarczego , ani zmiany ustroju. Aktualna sytuacja ma swoje podłoże w historii tego kraju w jego położeniu geograficzno- politycznym w wojnach i kombinatorstwie już od XVIII wieku. Taka jest mentalność ludzi w naszej Polsce i cieżko będzie to zmienić. Musi nasze i kolejne pokolenie wymrzeć. W latach 60-80 zakłady pracy były państwowe - czyli nasze - bo państwo to ja i ty i kolega obok. Więc po części moje - więc mogę sobie coś wynieść z fabryki i wziąć do domu, bo przecież fabryka po części jest moja. I tak ludzie przerzucali przez płoty różne rzeczy. A w sobotę przy wódce Stasiek do Jóźka mówił - zakombinuj mi trochę śrub a ja załatwię Ci cement - nikt nie mówił wprost - ukradnij mi to czy tamto , a tak trzeba by ten proceder nazwać. Ale Ty jesteś obrotny - tak szybko mi to załatwiłeś. Kierownik kradł ciężarówkami , dyrektor kradł na papierze , a robole wózkami wywozili co się dało. Te kradzieże były społecznie promowane i uzasadnione - ale Ty jesteś gość - jak mi to załatwiłeś? No bo przecież wszyscy kradli . Nikt tego nie piętnował, a największe wyroki dostawali Ci co pojechali nocą kradzionym autem wyrąbać sklep spożywczy na wiosce. Np. słowo : spekulant w PRL-u oznaczało lawiranta złodzieja i chachmeta , a dziś to wytrawny gracz giełdowy, któremu zazdrości się smykałki do inwestowania w papiery wartościowe.

System nie był zły , to ludzi byli i są nadal winni obecnej sytuacji. Nie wszystko jest tak proste czasami jak nam się wydaje. Możemy mieć pretensje do losu , że np. nasza przemysł krajowy motoryzacyjny to dno, ale to też wynika z historii , ponieważ po wojnie Japonia , Niemcy i Włochy jako przegrani miały całkowity zakaz produkcji jakichkolwiek sprzętów wojskowych i ich wytwarzania. W tych krajach nie można było nawet nic takiego zaprojektować. Więc oni swoje siły wytwórcze i możliwości skierowali ku samochodom - no i widzimy jak to wygląda na dzień dzisiejszy.
Eksport czegokolwiek to jest PKB, byle nie siły roboczej i ewentualnie turystyka. Ale przy produkcji potrzebny jest prąd elektryczny, ciepło i surowce. Prąd mamy , ale limity emisji CO2 nas blokują , bo przecież niemcy i francja mają po ponad 20 elektrowni atomowych i twierdzą , że to czyta energia wręcz zielona. Nikt w Europie nie da sobie podskoczyć, za to przyjemnie importują do nas towary do leroy merlin, OBI , NOMI , Castorami i innych Lidlów. Najlepiej jednak wychodzi im import kredytów, gdzie oprocentowania zachodnie są o połowę niższe , a w Japonii jest deflacja i do odłożonych pieniędzy w banku trzeba jeszcze dopłacać.

Najgorsze jest to że nawet ja nie znam i nie mam recepty jak to uleczyć , a jakiś tam światopogląd mam. Pomimo, że tak jak Wy jestem czlowiekiem krystalicznej uczciwości:) to nie wiem od czego zaczął bym zmieniać ten kraj i ludzi. Mój znajomy ma pewien projekt : mówi tak : drzew by zabrakło w Polsce jakbym zaczął ich wieszać.
Ta teoria głosi że trzeba by ich wybić z rodzinami co do nogi ... Ale to niehumanitarne
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Zgadzam się z analizą jeszcze wiele mozna dodać a jeszcze ładniej to wygląda u naszych wschodnich sąsiadów , zresztą podobnych do nas.
 

Jimmy Beck

Początkujący
Dołączył
29.06.2016
Postów
5
Punktów
0
Miasto
Kraków
Polska niestety najlepszy eksport ma w kapitale ludzkim, i to nie chodzi tylko o tanią siłę roboczą, ale też o osoby wykwalifikowane
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
539
Punktów
87
Miasto
Lublin
Panowie powiedzcie do czego to prowadzi? sam się często nad tym zastanawiam. Kto będzie pracował z kąt mechaniorów, stolarzy i innych fachowców brać ? Ukraina ? Chiny?
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
A co na to poradzisz ? zaczęło sie w 89 gdzie wszystko zdemolowano a potem wysprzedano w międzyczasie czytając różne artykuły z rożnych stron świata wyrobiłem sobie zdanie dlaczego i po co ...
 

kilex

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
12.08.2016
Postów
539
Punktów
87
Miasto
Lublin
Sam mieszkam za granicą i zastanawiam się z kąt wezmę mechaniorów do mojego warsztatu jak wrócę. Chyba zostaje Ukraina. Nie daleko od granicy za Polską pensję Ukraiński mechanior powinien działać no i problem dorabiania w szopie koło chałupy odpada. Jeszcze parę groszy może wpaść jak mu wynajmę kąt do mieszkania.
 
Do góry Bottom