A co mnie jako klienta obchodzi, że przy odkręcaniu upi...eś śrubę. Oddałem auto sprawne i takie odbieram. a problemy w trakcie pracy co mnie obchodzą. Oddaję auto profesjonaliście i on radzi sobie z problemami. Jak sobie nie będziesz radził z takimi problemami to nie otwieraj DG tylko idź do pracy jako pracownik a tam Twój szef załatwiał będzie takie problemy.
Można mieć i takie podejście do życia.
Analogicznie. Idziesz na operację. Oddajesz swoje zdrowie PROFESJONALIŚCIE. Niestety, wyjeżdżasz "nogami do przodu", bo "były komplikacje i powikłania", które przecież według ciebie POWINNI PRZEWIDZIEĆ I IM ZAPOBIEC . I co wtedy? "Wracasz" z zaświatów z ryjem na lekarza, bo "sobie nie poradził"

? Więcej empatii w tym smutnym jak p.....da życiu

.