Jeremy, nie wiem czy zakupiłeś już sprzęt, ale jak patrzę na te ceny, to naprawdę zastanawiam czy ze mnie jest taki żyd i skąpiradło, czy może mam trochę inne wyobrażenie o nieprofesjonalnym użytku.

Jak znam życie to raczej wyjdzie na to że jednak jestem skąpa kutwa i tyle

Ale do rzeczy.
Po pierwsze to jeśli tylko masz prąd w miejscach w których zamieżasz pracować to kup wiertarkę z obrotami lewo prawo, z jakieś trochę lepszej od najgorszej marki, np taką:
http://allegro.pl/dwt-sbm-500-wiertarka-udarowa-500w-z-reg-obr-i4413282743.html
Do tego wkrętarkę za jakieś 100 PLNów i do domowego użytku Ci wystarczy.
Tam gdzie będziesz musiał mocniej pokręcić użyjesz wiertarki, tam gdzie słabiej masz wkrętrakę.
Zmieścisz się w 3 stówkach.
Nawet jak ci się wkrętarka posypie po dwóch - trzech latach (w co watpię), to w stosunku do tego co chcesz wydać zostaje Ci jakieś 5 - 6 stów w zapasie.
Chyba że na działce nie masz prądu i musisz jechać cały czas na akumulatorach.