Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Witam tutaj znawców tematu chcę zmienić silnik AKQ 1,4 16V Golf IV 1998 na silnik 2.0 115 KM AQY czy to jest możliwe to wykonać bez większych przeróbek
Jeśli zlecisz to mechanikowi to licz ze operacja przekroczy 2-3 krotnie wartość golfa . Jeśli buda nie jest ideałem zabawa nie warta świeczki . Lepiej sprzedać tego i kupić to co chcesz mieć . Czasy przekładek silnika , doposażania samochodów się skończyły , za dużo kabli i elektroniki .
Dzięki za podpowiedź wyleczyliscie mnie z tego pomysłu pozostanę przy tym co jest chociaż buda jak dzwon i wszystkie inne rzeczy działają bez żadnego problemu że było by grzechem to sprzedawać tylko ten silnik to raczej do spokojnej jazdy ale jak piszecie że gra jest nie warta świeczki to pozostanę przy tym dzięki
Kolego, wsadzaj 1,8T i nie jest to wcale aż takie skomplikowane..nie taki diabeł straszny
1,8T wsadzają do Trabantów, Polonezów czy Lupo a Ty masz golfa w którym ten silnik istniał i gratów od cholery.
Szukaj AGU ale w komplecie a nie tam słupki jakieś, kompletny silnik wychodzi najtaniej bo najprostsze 1,8T 150 poprzeczne.
Potem możesz poszukać sterownika z AJL 1,8t 180 i masz tanim kosztem 180 konne auto, różnica w stosunku do 1,6 102 konie czy ile tam? dzień/noc https://allegro.pl/oferta/silnik-kompletny-octavia-golf-iv-audi-a3-1-8t-agu-7984501051
Moja rada . Wycen swój samochód . Zorientuj się ile kosztuje samochód z takim silnikiem jaki chcesz . Później poszukaj silnika z wszystkimi bebechami lub najlepiej rozbitego dawcy(samochód z takim silnikiem jak potrzebujesz) . Teraz porównaj kwotę z odejmowania z kwota dawcy . Jak dawca jest tańszy to rob tego swap'a . Jak dawca jest droższy to sobie odpuść bo szkoda czasu , pieniędzy i nerwów . Chyba ze jesteś z zawodu mechanikiem i po pracy w ramach hobby zrobisz przekładkę gratów .
Oczywiście będzie wiele głosów byś robił robił i opisywał na forum , ale najpierw odpowiedz sobie na pytanie czy chęci nie przerastają twoich możliwości no i najważniejsze na ile chcesz się wiązać z tym samochodem . Bo jak na 10 lat i więcej to śmiało rób zmianę silnika , hamulców zawieszenia elektryki . Ale jak za 2-3 lata będziesz myślał o wymianie na cos młodszego a gwarantuje ci ze będziesz to będziesz sobie pluł w brodę ze masz mniejszy budżet bo chciałeś sobie spełnić mrzonkowe zachcianki .
A na następny raz jak będziesz kupował samochód - kup odrazu taki jak naprawdę potrzebujesz , może będziesz musiał dłużej szukać ale warto .