• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Xc90 d5 2009 - dziwny problem z płynem chłodniczym

alistair

Początkujący
Dołączył
30.11.2022
Postów
10
Punktów
0
Cześć.

Mam dziwną przypadłość w moim xc90 d5 185. Mam zalany płyn chłodniczy do połowy między minimum i maksimum. Po rozgrzaniu płynu jest trochę mniej w układzie. Jeżeli zostawię samochód do wystygnięcia silnika to płyń będzie na tym samym albo niższym poziomie. Jeżeli na ciepłym silniku odkręcę korek to płyn pójdzie w górę i zostanie na tym poziomie nawet na zimnym silniku... Po nocy stania i odkręceniu korka dalej słychać jak ucieka ciśnienie.

Wymieniałem korek już na inny, oryginalny z drugiego volvo i kupiłem dodatkowo zamiennik. Na oryginalnym było to samo, na zamienniku było lepiej przez jakiś czas. Dalej wymieniać korki?

Test na UPG robiłem, na powietrzu nie w garażu i po 5minutach (na zimnym lub lekko ciepłym silniku) kolor płynu się praktycznie nie zmienił, lekko zbladł (przypuszczam, że to wina syfu w powietrzu u mnie na wsi...)

Wąż górny od chłodnicy na zagrzanym i pracującym silniku mogę ścisnąć, ale nie tak, żeby zamknąć światło a raczej na 0,5-1cm. Wąż jest gorący. Co jeszcze mogę sprawdzić? Nie widać nigdzie pod samochodem wycieków...
 

M hd

SuperMechanior
Dołączył
16.12.2019
Postów
527
Porady
2
Punktów
110
Jak sie silnik rozgrzewa robi się ciśnienie i w zbiorniczku ubywa płynu, pozostaw go na noc bez odkrecania i płyn sam wróci (ciśnienie zejdzie ).
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4922
Porady
5
Punktów
1547
niestety nie wraca do poprzedniego stanu. korek ma lekkie syknięcie jak odkręcam na zimnym.
normalne.
w korku są DWA zaworki. jeden upuszcza nadmiar ciśnienia na zewnątrz, drugi zasysa do środka. pierwszy to upustowy- zapobiega nadmiernemu ciśnieniu i rozerwaniu układu chłodzenia podczas nagrzewania. drugi przy studzeniu wpuszcza powietrze do środka, żeby węży nie zassało.

to po prostu gumki na sprężynkach ;0 działają dopiero powyżej zadanego ciśnienia. więc normalne, że może być lekka różnica przy odkręcaniu.
tutaj masz chyba fordowski, ale pięknie na nim widać budowę
1669932758978.png
 

alistair

Początkujący
Dołączył
30.11.2022
Postów
10
Punktów
0
normalne.
w korku są DWA zaworki. jeden upuszcza nadmiar ciśnienia na zewnątrz, drugi zasysa do środka. pierwszy to upustowy- zapobiega nadmiernemu ciśnieniu i rozerwaniu układu chłodzenia podczas nagrzewania. drugi przy studzeniu wpuszcza powietrze do środka, żeby węży nie zassało.

to po prostu gumki na sprężynkach ;0 działają dopiero powyżej zadanego ciśnienia. więc normalne, że może być lekka różnica przy odkręcaniu.
tutaj masz chyba fordowski, ale pięknie na nim widać budowę
Wyświetl załącznik 46764
wydaje mi się, że nie jest to normalne. Mam płyn po środku (między min i max) na zimnym silniku. Jadę powiedzmy 20km do pracy. Podnoszę maskę i widzę, że jest na minimum. Jeżeli zostawię go w takiej pozycji, to po wsiadając po pracy dostanę komunikat, że jest mało płynu, bo pomimo upuszczenia ciśnienia (po 8h stania samochodu) nie wróci on do pierwotnej pozycji (na środku między min i max). Nawet jak odkręcę korek na zimnym silniku.

Jeżeli odkręcę na ciepłym korek, żeby uciekło ciśnienie, to wtedy płyn wróci do pozycji podobnej jak było na początku. I po wystudzeniu będzie mniej-więcej to samo. I za każdym razem jeżeli będę tak robił, to płynu nie ubywa, nie znika itd.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Jprdl. Podstawa obslugi auta.
Plyny sprawdzamy na zimnym silniku gdy auto stoi w miare wypoziomowane.
 

alistair

Początkujący
Dołączył
30.11.2022
Postów
10
Punktów
0
No to przeczytaj jeszcze raz co napisałem... Na zimnym mam stan po środku między min i max. Jadę 20km i zostawiam go do ostygnięcia 8h i sprawdzam po tych 8h a płyn zamiast być na tym samym poziomie jest na poziomie min albo poniżej.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Uzupełnij płyn rano do max i sprawdź kolejnego dnia rano. Ewentualny brak uzupełnij i podaj ile zginęło.
 

alistair

Początkujący
Dołączył
30.11.2022
Postów
10
Punktów
0
No i po kilku dniach testów - płyn nie znika (nie ucieka, nie wywala go przez korek etc.), ale problem pozostał. Zauważyłem, że większe znikanie płynu w czeluściach silnika jest przy szybszej i bardziej dynamicznej jeździe, pojawia się komunikat o małej ilości płynu... Znów po odkręceniu na ciepłym płyn leci do góry i wraca do normalnego poziomu.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4922
Porady
5
Punktów
1547
No i po kilku dniach testów - płyn nie znika (nie ucieka, nie wywala go przez korek etc.), ale problem pozostał. Zauważyłem, że większe znikanie płynu w czeluściach silnika jest przy szybszej i bardziej dynamicznej jeździe, pojawia się komunikat o małej ilości płynu... Znów po odkręceniu na ciepłym płyn leci do góry i wraca do normalnego poziomu.

Sprawdź zaworki w korku. A szczególnie ten "wpuszczający".
Nie zasysa ci węży po ostygnięciu silnika?
 

alistair

Początkujący
Dołączył
30.11.2022
Postów
10
Punktów
0
Nie. Dalej są okrągłe, twarde, chociaż dużo mniej niż na gorącym silniku.

Zamówiłem jeszcze korek z ASO, oryginalny, nowy do tego silnika i modelu.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4922
Porady
5
Punktów
1547
Nie. Dalej są okrągłe, twarde, chociaż dużo mniej niż na gorącym silniku.

Zamówiłem jeszcze korek z ASO, oryginalny, nowy do tego silnika i modelu.
czy tam jest jakiś dodatkowy zbiornik, albo dodatkowy korek?
jak kojarze to nie ma nic i jest zielony korek z zaworkiem. ale pamięć już nie ta :)
 

alistair

Początkujący
Dołączył
30.11.2022
Postów
10
Punktów
0
czy tam jest jakiś dodatkowy zbiornik, albo dodatkowy korek?
jak kojarze to nie ma nic i jest zielony korek z zaworkiem. ale pamięć już nie ta :)
nie ma nic. nic mi nie wiadomo o tym. korek nowy z ASO i problem pozostał

Tam jest problem z.uszczelka pod głowica.
zero innych objawów... testy wychodzą negatywne za każdym razem... masła brak, moc w normie, z komina nie dymi na biało (poza porannym dymieniem pary wodnej).
 
Do góry Bottom