Arek volvo
Początkujący
- Dołączył
- 26.01.2020
- Postów
- 7
- Punktów
- 0
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów
Od dłuższego czasu borykam się z wysokim ciśnieniem w układzie chłodzenia. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów przewody od termostatu do chłodnicy i od chłodnicy do silnika są bardzo twarde. Po otworzeniu korka od zbiorniczka wyrównawczego ciśnienie wyrzuca płyn na zewnątrz, płyn chłodniczy wydaje się jakby spieniony, z płynu wydostają się bąble powietrza. Auto w czasie jazdy zachowuje się normalnie temperatura silnika w normie ok 90. Wycieków płynu nie ma. W aucie dwa razy zrobiłem płukankę układu chłodniczego, wymieniłem pompę wody, termostat, korek od zbiorniczka wyrównawczego, i nic to niestety nie zmieniło. Trzy razy robiliśmy test na dwutlenek węgla w płynie chłodniczym i nic nie wykazało. Z olejem też wszystko ok. Przy odpowietrzaniu auta zauważyłem że dopiero po otwarciu dużego obiegu przez termostat pojawia się strumień płynu w zbiorniczku wyrównawczym, przy małym obiegu nie było strumienia. Następnego dnia na zimnym silniku znowu brak strumienia płynu. Pomału kończą mi się pomysły z kąt te powietrze w płynie, czy to przypadkiem nie nagrzewnica albo chodnica, no i jeszcze ten strumień płynu który powinien być cały czas. Dodam jeszcze że auto w wrześniu przeszło remont głowicy. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł proszę o pomoc. Arek
Od dłuższego czasu borykam się z wysokim ciśnieniem w układzie chłodzenia. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów przewody od termostatu do chłodnicy i od chłodnicy do silnika są bardzo twarde. Po otworzeniu korka od zbiorniczka wyrównawczego ciśnienie wyrzuca płyn na zewnątrz, płyn chłodniczy wydaje się jakby spieniony, z płynu wydostają się bąble powietrza. Auto w czasie jazdy zachowuje się normalnie temperatura silnika w normie ok 90. Wycieków płynu nie ma. W aucie dwa razy zrobiłem płukankę układu chłodniczego, wymieniłem pompę wody, termostat, korek od zbiorniczka wyrównawczego, i nic to niestety nie zmieniło. Trzy razy robiliśmy test na dwutlenek węgla w płynie chłodniczym i nic nie wykazało. Z olejem też wszystko ok. Przy odpowietrzaniu auta zauważyłem że dopiero po otwarciu dużego obiegu przez termostat pojawia się strumień płynu w zbiorniczku wyrównawczym, przy małym obiegu nie było strumienia. Następnego dnia na zimnym silniku znowu brak strumienia płynu. Pomału kończą mi się pomysły z kąt te powietrze w płynie, czy to przypadkiem nie nagrzewnica albo chodnica, no i jeszcze ten strumień płynu który powinien być cały czas. Dodam jeszcze że auto w wrześniu przeszło remont głowicy. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł proszę o pomoc. Arek



