chm, no właśnie temat rzeka, ci co mają poniżej 3000 to już nie maja szacunku do siebie, rozumiem właścicieli zatrudniających ale nie rozumiem mechaników dla nich pracujących...
Sami sobie mechanicy psują rynek pracy, szefowie staja na głowie żeby pozyskać klienta i wyeliminować konkurencję, samochodów przybywa ale pensja zaporowa 3000 myślę że poszanowała by zawód mechanika,ktoś powie że na pipiduwie kto da taką pensję? a da, bo skąd weźmie mechanika? najwyżej zamknie interes...
a najlepiej na swoim tak jak w moim wypadku, sam sobie szefem,dyrektorem,kierownikiem i mechanikiem, nikt na mnie się nie wydziera, nie stawia warunków, sam sobie wybieram klientów i sam ustalam stawki, pasi to ok. jak nie to do widzenia...