On Ci nie powie jakie , bo się nie zna. Wyczytał na forum jednym czy drugim że valteki sa kiepskie i tyle.A jakie polecasz?
Jak dla mnie to możesz sobie wsadzić nawet dwa goldy , dać zawory extra a gaz od butli do reduktorów poprowadzić ósemką , tylko po co?Alaska może klęknąć ciśnieniowo. Wsdził byhm inny parownik np. silver, shark, acr01, tur, antartic
Nie pisałem ,że powinno się je kalibrować ( valteki) bo robię to za każdym razem , niejako z automatu. Valteki działają długo i bezproblemowo , tylko trzeba im poświęcić trochę więcej uwagi , niestety nie są bezobsługowe. Faktem jest ,że nie są zbyt precyzyjneJak proponujesz komuś na dzień dobry valteki czerwone, to pozdrawiam. Nawet nie napisałem że powinny być skalibrowane.
Alaske montują ludzie wszędzie, nawet do samochodów z silnikami 200km. tylko potem są same problemy.
Alaska spokojnie obgania słabsze samochody tu mamy jednak ponad 100km, dlatego napisałem ze może klenkać, ani silnik silnikowi, ani reduktor redukturowi nie równy. Najlepiej było by sprawdzic, jak ktoś ma czas może próbować, tylko po co.
.