• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Badanie zapłonu w BMW 750i - OSCYLOSKOP

Krystian.O

Początkujący
Dołączył
11.05.2017
Postów
7
Punktów
2
Miasto
Toruń
Witam,

Od jakiegoś czasu walcze z V12 od BMW. Konkretnie E32 z 90 roku. 5.0, 12 cylindrów...
Od jakiegoś czasu mam dostęp do urządzenia Bosch FSA 560 który daje mi jakieś możliwości diagnostyki układu zapłonowego. W tym BMW nie mogę dojść do ładu z nierówną pracą i brakiem mocy. Już nie wiem gdzie szukać i pomyślałem, że spróbuje z tym FSA. Wyniki testu obwodu wtórnego cewki poniżej. Jak widać coś jest ewidentnie nie tak z cylindrem 6 i 4. (Na razie się skupiłem na banku od strony kierowcy).

Czy możecie mi naświetlić co może powodować takie rzeczy? Za bogata mieszanka, za uboga czy może coś nie tak z iskrą? Intuicja mi podpowiada, że na 6. cyl. nie ma paliwa, ale co z 4.?



 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
244
Miasto
wólka
panie a te parametry to ; moc iskry na wtórnym , trzeci czas palenia iskry , a drugi ?
 

Krystian.O

Początkujący
Dołączył
11.05.2017
Postów
7
Punktów
2
Miasto
Toruń
Właśnie też chciałbym wiedzieć :D
Ale strzelam, że drugie to napięcie przy którym następuje zapłon iskry?
 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
244
Miasto
wólka
jak dla mnie to bym porównał z pierwotnym ... ale ale- tam masz rozdzielacze ...
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
To jest układ z rozdzielaczem ?

To drugie to napięcie spalania , mieszanka zachowuje sie jak dielektryk.
 
Ostatnia edycja:

Krystian.O

Początkujący
Dołączył
11.05.2017
Postów
7
Punktów
2
Miasto
Toruń
Tak to układ z rozdzielaczami.
Okazało się, że na 4 i 6 cyl. były bardzo brudne od sadzy i oleju świece, poza tym były nie dokręcone i to pewnie było przyczyną nierównej pracy. Po wielkiej męce świece wymienione (wszystkie 12), jest dużo większa poprawa ale niestety nie zrobiłem ponownie pomiaru bo FSA przestała się uruchamiać...
Niestety silnik nie ma mocy. Pracuje równo i płynnie, ale nie ma siły przyśpieszać.
Zapłon teraz jest sprawny, paliwo jest, pompy nowe, filtry nowe, wtryskiwacze po czyszczeniu. Przepustnice po czyszczeniu, obie otwierają się prawidłowo. Po chwili jazdy katalizator po jednej stronie ma ok 250 stopni C, a drugi ma 90 stopni C (mierzone pirometrem). Zamieniałem przepływomierze stronami i beż różnicy.
Możliwe ze jedna sonda zdechła? Na oscyloskopie powinna oscylować? W jakich wartościach? Co jeszcze może mieć wpływ na wzrost temp. katalizatora i brak mocy?
Pozdrawiam.
 
A

Anonymous123

Niestety silnik nie ma mocy
Pomierz ciśnienie. Wiem ze nie jest latwo ale to dosyć ważne w tym silniku. M73 to wymagajaca jednostka. Wiekszosc operacji lepiej wykonywać na zewnątrz. Jak remoncik to zapraszam:)

Co jeszcze może mieć wpływ na wzrost temp. katalizatora i brak mocy?
Zrob pomiar temperatury na zimnym silniku po odpaleniu na kolektorze ssącym przy wlotach do cylindrów.
 

Krystian.O

Początkujący
Dołączył
11.05.2017
Postów
7
Punktów
2
Miasto
Toruń
Ciśnienia zmierzone przy okazji wymiany świec, wszystkie po 11-12, a po stronie pasażera, chyba czwarty miał 8,5. No niby coś jest nie tak, ale nie na tyle żeby silnik się zachowywał jakby miał 100 koni.

Trochę ciasno, ale może się jakoś strzeli pirometrem. Możesz napisać coś więcej? Czemu akurat tam mam mierzyć? Czysta ciekawość :)
 
A

Anonymous123

Wielokrotnie spotykałem się w tym silniku z wypaleniem czy podparciem zaworu. Teraz ogolnie się prawie nie spotyka takich aut ale trochę lat temu to coś tam się tego robiło. Braki mocy to zły znak. Pomierz czy któryś cylinder nie wali nadmiernie temperaturą w dolot. Te 8,5 na jednym cylindrze nie wróży nic dobrego. Nie wiem jakie masz podejście do naprawy tego auta ale wnioskuje ze masz spore zamiłowanie wiec nie lekceważ tego bo to początek kłopotów. Jak problem tkwi w głowicy to jeszcze się uratuje bez bankructwa. Jak zlekceważysz i rozsypie się cos na dole to będzie bolało. A wydechy popuszczone na próbę?
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Na sondy podepnij sie zwykłym miernikiem i powinno oscylować 0-0.8 V , nie wiem czy to to BMW ale w jakimś były dwa sterowniki połączone synchronizacją, najgorzej że tu diagnostyka jest cienka nie wiem jaki program to ogarnie, masz może schemat elektryczny ? Auto super ciekawe nie chcesz go sprzedać ?
 
Ostatnia edycja:

Krystian.O

Początkujący
Dołączył
11.05.2017
Postów
7
Punktów
2
Miasto
Toruń
Wielokrotnie spotykałem się w tym silniku z wypaleniem czy podparciem zaworu. Teraz ogolnie się prawie nie spotyka takich aut ale trochę lat temu to coś tam się tego robiło. Braki mocy to zły znak. Pomierz czy któryś cylinder nie wali nadmiernie temperaturą w dolot. Te 8,5 na jednym cylindrze nie wróży nic dobrego. Nie wiem jakie masz podejście do naprawy tego auta ale wnioskuje ze masz spore zamiłowanie wiec nie lekceważ tego bo to początek kłopotów. Jak problem tkwi w głowicy to jeszcze się uratuje bez bankructwa. Jak zlekceważysz i rozsypie się cos na dole to będzie bolało. A wydechy popuszczone na próbę?

Tutaj może go przytykać, jak kat poszedł w rurę.

Faktycznie, może tak być. Odkręcę przed katalizatorami i zobaczymy.

Na sondy podepnij sie zwykłym miernikiem i powinno oscylować 0-0.8 V , nie wiem czy to to BMW ale w jakimś były dwa sterowniki połączone synchronizacją, najgorzej że tu diagnostyka jest cienka nie wiem jaki program to ogarnie, masz może schemat elektryczny ? Auto super ciekawe nie chcesz go sprzedać ?

Mam ICOM do BMW i pełne oprogramowanie więc mogę się podłączyć bez problemu i odczytać błędy. Tak, tu są dwa sterowniki silnika i jeden od przepustnic który ma je synchronizować. Tak jak piszesz, diagnostyka na tych Motronikach mocno kuleje, możliwości zapisanych błędów są małe, ale coś tam zawsze można podejrzeć. Wiem, że obie sondy mają sprawne grzanie, mają napięcie które się zmienia, tylko częstotliwość odświeżania jest na tyle długa, że ciężko stwierdzić czy ona oscyluje od 0-0.8 czy 0.6-0.8V :D Wydaje mi się, że tu jedynie oscyloskop albo jakiś bardzo dobry miernik by powiedział prawdę.

Docelowo miał to być samochód kupiony na sprzedaż, ale z każdym kolejnym dniem oddalam się od tego pomysłu i chyba zostanie ze mną :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Wieć miernik i sonda bedziesz choć coś wiedział, swego czasu ( nawet gdzieś taki mam ) robiłem na linijkach diodowych czytniki napiecia sondy, wtedy to było super. Nawet na tym miałem pseudo analizator :D:D:D:D:D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Wieć miernik i sonda bedziesz choć coś wiedział, swego czasu ( nawet gdzieś taki mam ) robiłem na linijkach diodowych czytniki napiecia sondy, wtedy to było super. Nawet na tym miałem pseudo analizator :D:D:D:D:D
Z 8 lat temu Anglicy u nas na placu mieli właśnie taki "lambda probe" na diodach led, super sprawa
 

Krystian.O

Początkujący
Dołączył
11.05.2017
Postów
7
Punktów
2
Miasto
Toruń
Dla potomnych... :)

Takie napięcia na wtórnym oznaczają zwyczajnie uszkodzony przewód WN. Przy samej wtyczce był przełamany.

Co do sondy, to podpiąłem obie pod analizator przebiegów w FSA i elegancko wyszło, że po nagrzaniu sonda jednego banku nie pracuje, leży na 0,2V, coś tam się ruszy na chwilkę po gwałtownym dodaniu gazu, ale wraca znowu na ubogą mieszankę. W tym samym czasie prawa pięknie oscyluje. Nowa sonda kupiona i czeka na wymianę :)

Dziękuje bardzo wszystkim za pomoc!
 
Do góry Bottom