Witam!
Pacjent jak w tytule po kolizji rozrządu.. głowica naprawiona, nowy rozrząd. Niestety nie oznaczyłem sobie wtryskiwaczy i po remoncie głowicy dostałem je luzem i zamontowałem je na "chybił trafił" a nie wiem czy w tm silniku ma to znaczenie. Odpala i po 2-3 sekundach gaśnie.. Po odpięciu wtyczki 3 cylindra odpala i chodzi na wolnych obrotach ale po dotknięciu gazu gaśnie. Błędów w komputerze brak. Nowy filtr paliwa, podmieniony regulator ciśnienia w pompie.. Nic się nie zmieniło. Ktoś coś?
Pacjent jak w tytule po kolizji rozrządu.. głowica naprawiona, nowy rozrząd. Niestety nie oznaczyłem sobie wtryskiwaczy i po remoncie głowicy dostałem je luzem i zamontowałem je na "chybił trafił" a nie wiem czy w tm silniku ma to znaczenie. Odpala i po 2-3 sekundach gaśnie.. Po odpięciu wtyczki 3 cylindra odpala i chodzi na wolnych obrotach ale po dotknięciu gazu gaśnie. Błędów w komputerze brak. Nowy filtr paliwa, podmieniony regulator ciśnienia w pompie.. Nic się nie zmieniło. Ktoś coś?
Na drugim kluczyku to samo... kontrolka po przekręceniu na zapłon zaraz gaśnie.. w komputerze pokazuje status immo: OK z resztą jak wyżej napisałem odpala i chodzi na wolnych obrotach a przez immo zapaliłby zawsze na 1-2 sek i finito