Zacznę od
Dzień dobry wszystkim
Pacjent :
Mascott 2005 rok wywrotka
3.0 dxi 160 km zd3
Problem :
Auto przy zdecydowanej próbie dodania gazu odcina , zapala się kontrolka CHECK jak i STOP, pała się cały czas , przy kolejnej próbie mocnego dodania gazu w aucie silnik nie reaguje na gaz i gaśnie . Kluczyk na zero potem odpalenie , kontrolki gasną , auto porusza się dalej ( delikatne operowanie gazem auto przyspiesza powoli i jedzie ) lecz lekka górka , bądź przekroczenie na 6 biegu 80 km na h skutkuje znów kontrolkami oraz gaśnięciem silnika . Nawet 500 kg ładunku i auto już nie chce jechać ( No chyba ze bardzo delikatnie z gazem będzie się operować )
Aczkolwiek jedyna różnica , że jak auto jest zimne , oraz teraz temperatury po 12-18 stopni , to zaraz po odpaleniu i w przeciągu 2 do 4 km auto ma moc "idzie" do rozgrzania ,
DIAGNOZY / WYMIANY :
Czujnik ciśnienia na listwie common - wymieniony
Czujnik ciśnienia pompy wtryskowej - wymieniony
Czujnik mechaniczny spustowy listwy wtryskowej - wymieniony
Filtr paliwa - nowy
Pompa paliwa zewnętrzna elektryczna - wymieniona nowa
Czyszczenie układu paliwowego od baku do
Pompy common - Zrobione
Podmieniony przepływomierz na nowy - żadnej różnicy
Klemy i przewody napięcia -sprawdzone
Wtryskiwacze - zregenerowane / zakodowane
Filtr powietrza - nowy
Zaworki na układzie pliwowym - mechanik twierdzi że sprawne .
Diagnoza komputerowa :
Jeden błąd - za małe ciśnienie na listwie wtryskowej ( nie ginie jest taki sam ) z tego co pamiętam w diagnostyce różnica od tego co powinno być wahało się od 10 do 30 bar .
Auto odpala czy zimno czy ciepło moim zdaniem szybko .
Ktoś miał może podobny przypadek ? Może ktoś coś mądrego podpowie . Bo ja już nie wiem
Dzień dobry wszystkim
Pacjent :
Mascott 2005 rok wywrotka
3.0 dxi 160 km zd3
Problem :
Auto przy zdecydowanej próbie dodania gazu odcina , zapala się kontrolka CHECK jak i STOP, pała się cały czas , przy kolejnej próbie mocnego dodania gazu w aucie silnik nie reaguje na gaz i gaśnie . Kluczyk na zero potem odpalenie , kontrolki gasną , auto porusza się dalej ( delikatne operowanie gazem auto przyspiesza powoli i jedzie ) lecz lekka górka , bądź przekroczenie na 6 biegu 80 km na h skutkuje znów kontrolkami oraz gaśnięciem silnika . Nawet 500 kg ładunku i auto już nie chce jechać ( No chyba ze bardzo delikatnie z gazem będzie się operować )
Aczkolwiek jedyna różnica , że jak auto jest zimne , oraz teraz temperatury po 12-18 stopni , to zaraz po odpaleniu i w przeciągu 2 do 4 km auto ma moc "idzie" do rozgrzania ,
DIAGNOZY / WYMIANY :
Czujnik ciśnienia na listwie common - wymieniony
Czujnik ciśnienia pompy wtryskowej - wymieniony
Czujnik mechaniczny spustowy listwy wtryskowej - wymieniony
Filtr paliwa - nowy
Pompa paliwa zewnętrzna elektryczna - wymieniona nowa
Czyszczenie układu paliwowego od baku do
Pompy common - Zrobione
Podmieniony przepływomierz na nowy - żadnej różnicy
Klemy i przewody napięcia -sprawdzone
Wtryskiwacze - zregenerowane / zakodowane
Filtr powietrza - nowy
Zaworki na układzie pliwowym - mechanik twierdzi że sprawne .
Diagnoza komputerowa :
Jeden błąd - za małe ciśnienie na listwie wtryskowej ( nie ginie jest taki sam ) z tego co pamiętam w diagnostyce różnica od tego co powinno być wahało się od 10 do 30 bar .
Auto odpala czy zimno czy ciepło moim zdaniem szybko .
Ktoś miał może podobny przypadek ? Może ktoś coś mądrego podpowie . Bo ja już nie wiem
