Do detalu możesz jeszcze 20% doliczyć -koszty pozyskania .Ja odliczam jakieś 15% a reszta do kieszeni.
Ja tylko takich mam raczej.Detal a jak klient przyłóż do serca to pół na pół.

niech idą i jak im się uda niech kupią taniej w sklepie, i wrazie czegoś bujają się z gwarancjaA klienci czytają... Dziś Pan mówił, że widział moje wpisy na forum![]()

ja swoich na szczescie, swoich nie przyzwyczajalem do zniżek.?????????????Płacisz podatki aby zarabiać na nie . Jeśli jest inaczej to ten co tak uważa nie to przemyśli .
a dla miłych stałych klientów zawsze mozna rabat zrobić... bo w biedronce, lidlu itp nikt nam w cenach hurtowych nie sprzedaje 
Zapewne i wam koledzy trafiają się nie raz tacy klienci jak to ja ich nazywam tzw " zlotowy" u mnie to potrafia nos w monitor wkładać i z pretensjami ile ja na tą część marży nalozylem ehh z takimi to najgorzej...