• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Skoda superb 2002 1.8t

Dołączył
31.01.2021
Postów
4
Punktów
0

Witam. Nie wiem czy dobrze trafiłam z moim problemem ale sprawa wygląda następująco. 22.01.2021r zakupiłam samochód marki skoda superb z 2002r z silnikiem benzynowym 1,8t 150km. Jechalam po niego prawie 200km Samochod jak na swój rocznik w naprawde dobrym stanie .Zapłaciłam za niego 8500zł.tylko Na fakturze Pan wpisal 6000 tys aby... nie płacić podatku .Pan tak pięknie mowil o aucie i w sumie technicznie przy jeździe nie wzbudziło nic podejrzeń.Pan powiedział że silnik na postoju delikatnie faluje i podczas odpalania czasami łapie za drugim razem ale, ze tylko trzeba wymienić pompkę w zbiorniku paliwa i będzie wszystko dobrze. Zaufałam oczywiście i zakupiłam. Po 3 dniach użytkowania okazało się, że samochód często bardzo ciężko odpala przy czym tą pompka oczywiście została wymieniona i nadal sje tak działo. Komputer wykazal błąd czujnika walka rozrzadu , w drodze ze sklepu z częściami samochodowymi wyskoczyła czerwona kontrolka oleju " stop oil pres stop motor servis motor" silnik zaczAl bardzo głośno pracować i zaczęło nim jakby trząść. Zgasilam auto,sprawdziłam olej .stan oleju w porządku. Później odpalił normalnie i jakoś doczłapałam sie do znajomego. Zostal wymieniony na nowy ten czujnik wałka rozrzadu a komputer nałapał straszna ilość błędów .dużo błędów podciśnienia map ,pedała przyspieszenia, obwod czujnika walu rozrzadu i inne. Nie mogliśmy odpalic samochodu ,akumulator w porządku, rozrusznik kręcił als silnik nie odpalał lub czasami odpalił i chodzil jak w traktorze... dziś został wymieniony wal rozrzadu i bez większych zmian auto nadal nie nadaję sie do użytku.Znajomi ,którzy naprawiają mi auto znają się na mechanice samochodowej i rece opadają bo nie mogą stwierdzić gdzue lezy problem. Rozrzad rozebrany wszystko ok nie przestawiony. Widać,ze bylo kiedyś coś tam grzebane ,jakiś kabelek urwany a podpięty nowy jakby coś było przekładane na nowe .podejrzewają ze moze cos z kasetą Zadzwonilam do Handlarza ponieważ chcialam zwrócić ten pojazd gdyż to są wady ukryte .Handlarz natomiast powiedział ,że on mi pomoże, ze zwróci czesc kosztów naprawy jak zlokalizuje problem i stwierdził że te błędy to nic innego jak, ze cos jest z podciśnieniem i ,żeby wymienić wezyki bo są moze uszkodzone i ,ze mowil przy sprzedaży choć mowil tylko o pompce paliwa. Wezyki i ciśnienie w porządku. Błędów nie można skasować. Moze ktoś miał podobny problem lub wie co może być przyczyną bo poki co wszystko idzie droga eliminacji a w końcu moze okazać się, że to jakaś pierdołka. Proszę o poradę.
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Ojej Angelika ...my kupilismy z żoną taki sam model z tym samym motorem z 2003 roku ino że my wy.....balim 14.500 zł ..od lipca póki co się nic nie dzieje i takich ekscesów nie mieliśmy żona jeździ tym samochodem i póki co jest w nim wręcz zakochana. Mimo gabarytów tej klępy bardzo fajnie się ją prowadzi.......
Kochana co ja mogę ci poradzić trzeba by było rozebrać rozrząd i zobaczec czy nie jest przestawiony i nie dawaj auta do znajomych tylko do mechanika bo te motory są też w passAtach B5 i napewno miał z nimi styczność ogólnie 1.8 t są trwałymi jednostkami nie sprawiającymi problemu tylko że takie sprawy jak oleje filtry świece cewki muszą być wymienione ...masz w gazie ? Jeśli tak to układ zapłonowy do weryfikacji pozdrawiam serdecznie i informuj nas o przebiegu akcji..
P.s nie ufaj nigdy handlarzowi bo Bayerem to ma we krwi;)
Automatyczne połączenie postów:

to najważniejsze.
Toomi u mnie na wsi to pół społeczeństwa ręcami szura po asfalcie takie przykre to:(:D
Automatyczne połączenie postów:

Kuźwa źle sprecyzowane chodziło mi o części eksploatacyjne do niej że muszą być wymienione na czas ...uf .. poprawiłem.;)
 
Ostatnia edycja:

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
U nas jest tylko XMARIO może być? :D ;)
To to samo ...bo i tak na koncu jest Mario:D
Andzelika pewnie nie dokończy tematu bo pewnie szybko ucieknie jak się pojawiła.
Tak samo jak ostatnio z Marlenka dziewczyny tutaj to raczej miejsca nie zagrzeja albo ktoś co i rusz zakłada sobie takie oto konto i sobie bekę kręci a my łykamy jak młode pelikany błoto..:D
 
Dołączył
31.01.2021
Postów
4
Punktów
0
Ojej Angelika ...my kupilismy z żoną taki sam model z tym samym motorem z 2003 roku ino że my wy.....balim 14.500 zł ..od lipca póki co się nic nie dzieje i takich ekscesów nie mieliśmy żona jeździ tym samochodem i póki co jest w nim wręcz zakochana. Mimo gabarytów tej klępy bardzo fajnie się ją prowadzi.......
Kochana co ja mogę ci poradzić trzeba by było rozebrać rozrząd i zobaczec czy nie jest przestawiony i nie dawaj auta do znajomych tylko do mechanika bo te motory są też w passAtach B5 i napewno miał z nimi styczność ogólnie 1.8 t są trwałymi jednostkami nie sprawiającymi problemu tylko że takie sprawy jak oleje filtry świece cewki muszą być wymienione ...masz w gazie ? Jeśli tak to układ zapłonowy do weryfikacji pozdrawiam serdecznie i informuj nas o przebiegu akcji..
P.s nie ufaj nigdy handlarzowi bo Bayerem to ma we krwi;)
Rozrzad rozebrany i zlozony spowrotem bo ok wszystko z nim .. Ci znajomi od lat naprawiają mi auta i nigdy nie miałam takiego problemu.
To to samo ...bo i tak na koncu jest Mario:D
Andzelika pewnie nie dokończy tematu bo pewnie szybko ucieknie jak się pojawiła.
Tak samo jak ostatnio z Marlenka dziewczyny tutaj to raczej miejsca nie zagrzeja albo ktoś co i rusz zakłada sobie takie oto konto i sobie bekę kręci a my łykamy jak młode pelikany błoto..:D
Nie uciekam. Dzis rozmawiałam z radcą prawnym i jest możliwość zwrotu auta temu handlarzowi lub naprawa auta na jego koszt Bo nie stać mnie aby wkładać dalej w ten samochód .Człowiek naiwny bo zaufal obcemu.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Pierwsze co to miska olejowa w dół i sprawdzić smok pompy oleju, obstawiam, że zapchany.
Niech znajomi robią dużo zdjęć, przyda się później do walki z handlarzem.
Obstawiam, że masz przytarty silnik. Endoskop i przez wykręcone świece zobacz jak wyglądają cylindry ?


Później już tylko zostaje, ciśnienie paliwa, iskra, sprężanie na cylindrach. Coś tutaj na bank wyjdzie.

Kwestia diagnostyki i nic więcej.


Jeżeli już odpali to sprawdzić ciśnienie oleju na ciepłym i zimnym silniku.


Generalnie czarno to widzę.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3176
Porady
1
Punktów
580
Pan wpisal 6000 tys aby... nie płacić podatku
Przepraszam bardzo, a co ma wspólnego wpisanie w umowie 8500 czy 6000. Urząd skarbowy ma swój cennik, czy będziesz mieć 6000 czy 8500 czy nawet 1zł to i tak ci wyliczą według średniej marka/rocznik, po za tym on zapłaci podatek za to co na umowie a ty za wartość auta w cenniku. Jak to był handlowiec a nie osoba prywatna to zawieź mu tego szrota i niech zwraca $ . Sądzę, że wiedział co sprzedaje i pewnie krętacz jakich mało. Jakby doszło do zwrotu to jesteś w plecy za naprawy i 2500 z umowy kupna, bo ciężko widzę jak pisze 6000zl na umowie, żeby oddał 8500.

Podsumowując, zwracaj pojazd handlarzowi i bierz kasę bo naprawy i wady ukryte to norma z tego tekstu " zwrócę część kosztów" Dobrze wie, że sprzedał padakę, a ładna buda to nie serce auta tylko silnik.
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Pawcar nic dodać nic ująć...rozegrałeś diagnostykę perfekcyjnie na forum ...bo woodoo to słabo zaczął wróżyć:D:D
A tak swoją drogą Angelika ja bym nie miał serca tak oszukać;)
 
Dołączył
31.01.2021
Postów
4
Punktów
0
Przepraszam bardzo, a co ma wspólnego wpisanie w umowie 8500 czy 6000. Urząd skarbowy ma swój cennik, czy będziesz mieć 6000 czy 8500 czy nawet 1zł to i tak ci wyliczą według średniej marka/rocznik. Jak to był handlowiec a nie osoba prywatna to zawieź mu tego szrota i niech zwraca $ . Sądzę, że wiedział co sprzedaje i pewnie krętacz jakich mało. Jakby doszło do zwrotu to jesteś w plecy za naprawy i 2500 z umowy kupna, bo ciężko widzę jak pisze 6000zl na umowie, żeby oddał 8500.

Pawcar nic dodać nic ująć...rozegrałeś diagnostykę perfekcyjnie na forum ...bo woodoo to słabo zaczął wróżyć:D:D
A tak swoją drogą Angelika ja bym nie miał serca tak oszukać
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Przepraszam bardzo, a co ma wspólnego wpisanie w umowie 8500 czy 6000. Urząd skarbowy ma swój cennik, czy będziesz mieć 6000 czy 8500 czy nawet 1zł to i tak ci wyliczą według średniej marka/rocznik. Jak to był handlowiec a nie osoba prywatna to zawieź mu tego szrota i niech zwraca $ . Sądzę, że wiedział co sprzedaje i pewnie krętacz jakich mało. Jakby doszło do zwrotu to jesteś w plecy za naprawy i 2500 z umowy kupna, bo ciężko widzę jak pisze 6000zl na umowie, żeby oddał 8500.
Cześć encore. Słuchaj urząd skarbowy oblicza jakieś 2procent od sumy zawartej na umowie coś takiego bo zaraz po kupnie trzeba ten podatek zapłacić ileś jest tam dni po zawarciu umowy ....ja też zanizylem o połowę na umowie i od tej kwoty 2pro do zapłaty to wyszło jakies150 zł. A jak kupowałem drugie Volvo za 1,700 to nie zanizalismy bo podatku od tego wyszło 23 zł...tak bynajmniej w moim przypadku było ...faktycznie mogli nie zaniżać ale kto wiedział że taki jajcun z tego wyjdzie?
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Na ten trick z niską ceną łatwo można odbić piłeczkę, wystarczy się upierać na naprawie. Ewentualnie pismo od papugi czyt. adwokata. Jeżeli będzie świadomy, że nikt nie będzie się z nim pieścił... taniej wyniesie go wzięcie pojazdu z powrotem, niż wypłata za naprawę auta.

Generalnie jeżeli wyjdzie jego wina, i dobrze to rozegrasz, warunkiem jest pełna dokumentacja zdjęciowa, nagrywanie rozmów, może go wziąć pod włos i podgadać, że wziął przecież 8500 zł a nie jak na umowie 6.

Jest dużo opcji jak takiego gnoja uwalić.


Po zakupie na fakturę nie opłaca się podatku PCC-3 3% od ceny od umowy KS.

Podatek od wzbogacenia się to się nazywa :D czytaj, podatek od podatku.

:/


Vicia, dobry chłop jesteś, ale sprawdź sobie w słowniku : bynajmniej nie równa się słowu przynajmniej !

;) No offence.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3176
Porady
1
Punktów
580
Cześć encore. Słuchaj urząd skarbowy oblicza jakieś 2procent od sumy zawartej na umowie coś takiego bo zaraz po kupnie trzeba ten podatek zapłacić ileś jest tam dni po zawarciu umowy ....ja też zanizylem o połowę na umowie i od tej kwoty 2pro do zapłaty to wyszło jakies150 zł. A jak kupowałem drugie Volvo za 1,700 to nie zanizalismy bo podatku od tego wyszło 23 zł...tak bynajmniej w moim przypadku było ...faktycznie mogli nie zaniżać ale kto wiedział że taki jajcun z tego wyjdzie?
Jak ja sprzedawałem auto też wpisalem niżej a kupiec dzwonił do mnie że musi zapłacić o 1000zl wartości więcej, może faktycznie tak jest, że jakiś procent tam doliczają, ale wiem, że mają swój cennik więc na umowie dużo nie oszukasz ;)
 

Vicia

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
26.12.2018
Postów
4403
Porady
1
Punktów
1102
Wiek
39
Miasto
...Seksu i biznesu...
Żeby się nie szarpać nerwów to oddaj to handlarzowi jest przecież takie coś jak wada ukryta no bo skąd dziewczyna miała wiedzieć co nie tak jest w bebechach. Chłop to zaraz wyczuje szwindel jak tylko jest w temacie...ja przy kupnie skody swojej to choć bym chciał to nie mogłem się do niczego przyczepić a moja mówiła że i tak jest lepsze od Volvo noi po ptokach było.
Automatyczne połączenie postów:

Na ten trick z niską ceną łatwo można odbić piłeczkę, wystarczy się upierać na naprawie. Ewentualnie pismo od papugi czyt. adwokata. Jeżeli będzie świadomy, że nikt nie będzie się z nim pieścił... taniej wyniesie go wzięcie pojazdu z powrotem, niż wypłata za naprawę auta.

Generalnie jeżeli wyjdzie jego wina, i dobrze to rozegrasz, warunkiem jest pełna dokumentacja zdjęciowa, nagrywanie rozmów, może go wziąć pod włos i podgadać, że wziął przecież 8500 zł a nie jak na umowie 6.

Jest dużo opcji jak takiego gnoja uwalić.


Po zakupie na fakturę nie opłaca się podatku PCC-3 3% od ceny od umowy KS.

Podatek od wzbogacenia się to się nazywa :D czytaj, podatek od podatku.

:/


Vicia, dobry chłop jesteś, ale sprawdź sobie w słowniku : bynajmniej nie równa się słowu przynajmniej !

;) No offence.
Ja broń boże nikogo nie chce w błąd wprowadzać ...tylko pisze jak było u mnie toć mnie nie linczujta:)
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Jedno jest pewne : Żeby ktoś zyskał, ktoś inny musi stracić.

Wiem, że łatwo się pisze, ze nie ma co popuszczać, ale wbrew pozorom nie jest to coś niewykonalnego.

Czasami nawet dobrze jest zapłacić komuś za pomoc niż samemu uwalić temat na początku.


Włącz sobie nagrywanie rozmów, zadzwoń do handlarzyny, powiedz na spokojnie , poudawaj trochę głupią blondynkę , coś z serii :

Dzień dobry, wie pan co, samochód jest u mechanika i się diagnozuje, o kosztach dam znać, rozumiem, że się dogadamy co do kosztów naprawy bla bla bla, a pamięta pan że tam na umowie jest przecież 6000 a ja panu zapłaciła 8500 to w razie czego jak się nie uda go naprawić to rozumiem, że odda mi Pan te całe 8500 tak ? no ale bądźmy dobrej myśli , że to tylko jakaś pierdoła, bo samochód jest bardzo ładny i chciałabym go sobie zostawić bla bla bla - typowo uśpić czujność handlarzyny.


Coś w ten deseń. Taka nagrana rozmowa to połowa sukcesu. Później mając coś takiego jak już przestanie odbierać telefony, można mu na maila wysłać :D

Odpowiedź raczej gwarantowana :D

EDIT

Przed nagraniem rozmowy , sprawdź na kimś innym czy program działa, żeby sobie nie strzelić w kolano.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom