toomii76
toomi
Boczne przednie bez folii są na granicy dopuszczalnej przepuszczalności, za to tył to nawet czarną farbą można.


Przepraszam najmocniej wiem że jakość zdj. Pozostawia wiele do życzenia..mam CAT-a S41 i no tak już ma ... przepraszamJa pixdole, na podwórku dwie niezłe fury, a zdjęcia kalkulatorem robi![]()



tam pod lasem stoi sobie ło taka mała dziupla i tam się różne cuda i nie widy dzieją...może inaczej .. zawsze jak wjeżdżam. Tyłem volvem (starym) do warsztatu to się zawsze musi coś się odpierdanczyc....cofam ....cofam..pod kozę by wylądować ten manel z bagażnika i później wyjechać by wjechać tym drugim volvem (nowym) by pozdejmowac nakładki progu sierpy z błotników i takie tam rejestracje założyć i już wypiepszac do lakiernika ale o tym to będzie drugi rozdział
...ok wracając do tematu .. wyjechałem poza garaż przepiolem baterie z paska do volva i wróciłem się do warsztatu....po co? Po faajki bo mi się palić zachciało
jaramy ...i wzrok mój pada na moje piękne kahle przywiezione z odzysku że Szwabów...a tam kuźwa co!?WTFuck#$&@$?! A tam ..PLAMA!!! Czysciutkiego pachnucęgo jeszcze zlocistawym kolorem plama oleju silnikowego marki mobil jeden zakupionego gdzieś tam już nie pamiętam gdzie.a w IC chyba.....Myślę sobie jest wyciek....yo wyciek to mało powiedziane bo leci jak ze zarżnięty szfini....yo otwieram maskę a tam kuźwa impreza na całego. . pół ośka zarzygna ,osłona termiczna kolektora wydechowego to aż złota...puściło spod pod krywy zaworowej...oja...pie..doole..a przecież we wrześniu to robiłem:/ i się zjebawoo..w grudniu 24 miałem.. przegląd diagnosta żadnych wycieków nie dostrzegł..kuźwa. by to teraz zobaczył to by się chłop przeżegnał. 




A czemu nie , jak jest czas i ochota zrobić jedna ale z full wyposażeniem.Mi chodzi po głowie aby zrobić z dwóch audi jedno, trzeba by przełożyć silnik ze skrzynią, pulpit i klimatyzację i co ty na to![]()
Może i tak być.przymrozek był, czyżby gdzieś mazia maślana zamarzła w odmie?
po manewrach pod podwoziowych moich obeszło się bez dodatkowych opłat typu łapa,koperta itp..

Dziś robiłem przegląd vw caddy 1990 rocznik pickupNie no aż tak to nie byłopo manewrach pod podwoziowych moich obeszło się bez dodatkowych opłat typu łapa,koperta itp..
Na zawsze z Volvo i na wieki wieków amen , szczęść Boże .i Bóg zapłać![]()
a te roczniki mają licznik starego typu z miejscem na przebieg max 99999,9 km, gdybym mu wpisał w tym samym stylu co poprzednik to by miał 530000 