mateks0118
Nowy
- Dołączył
- 16.07.2021
- Postów
- 4
- Punktów
- 0
Witam wszystkich serdecznie.
Jestem posiadaczem Peugeota 206 o silniku 1.4 z 2002 roku (VIN: VF32AKFWA42847252). Samochód od roku jeździ od mechanika do mechanika, nikt nie może sobie z nim poradzić. A więc do rzeczy. Podczas jazdy, jak i na postoju (przy włączonym silniku) gaśnie na moment elektryka w aucie:
> przekręca obrotomierz i prędkościomierz,
> gasną światła (nie zawsze),
> wyłącza się radio,
> włączają się wycieraczki (nie zawsze),
> gaśnie podświetlenie zegarów,
> gaśnie nawiew,
> spada wskaźnik paliwa,
> podczas "zwarcia" nie działają kierunkowskazy,
SILNIK NIE GAŚNIE! To wygląda tak jakbyśmy jeszcze raz odpalili auto.
Dzieje się tak na 2 sekundy, wraca do normy i robi tak co chwilę, kiedy mu się chce. Po tym "zwarciu" nie da się już zgasić świateł jeśli były zapalone, resetuje się też komputer pokładowy, pokazuje na nowo stan oleju na desce rozdzielczej, tak jakbyśmy go jeszcze raz odpalili. Diagnostyka nic nie pokazuje, ani podczas błędu ani na postoju. Dodam jeszcze, że raz było tak, że auto się "zabezpieczyło" czyli wszystko w środku zgasło, mrugał tylko STOP na desce i trzeba było odłączyć i podłączyć klemę plusową żeby prąd wrócił. Po tym zwarciu, palą się poduchy powietrzne i ABS dodatkowo, przed zwarciem ikonek nie ma.
Kupiłem nowe i wymieniłem:
> akumulator,
> alternator,
> klemy na aku,
Zostało wymienione/podstawione od sprawnego:
> wszystkie moduły (spod maski, spod nóg kierowcy oraz koło kierownicy z bezpiecznikami),
> stacyjka - podstawione
> przełącznik zespolony od świateł i kierunkowskazów - podstawione
> wszystkie masy - wyczyszczone i sprawdzone
> zegary - podstawione
> cewka zapłonowa - wymieniona ale nie działało to oddałem bo 2 stówy kosztowała to szkoda
> wiązki tam gdzie można było dojść i sprawdzić - sprawdzone
Wyprzedzając odpowiedzi, to nie BSI ani BSM. Były oba sprawdzane już wiele razy, podmieniane, kodowane na nowo i nic. Dostałem info, że może być to błąd komunikacji, bo w jakiś sposób radio, deska, BSI czy coś tam jest ze sobą połączone i wymiana radia na nieoryginalne robiła takie cuda, ale nie wiedział nikt jak to sprawdzić.
Pytanie do Was, czy macie jakieś pomysły typu eureka i wiecie co to lub czy znacie kogoś z okolic Gdańska (ja jestem ze Starogardu Gdańskiego akurat) kto jest magikiem elektronicznym i sobie z tym na pewno poradzi. Ja już jestem załamany, nikt nie daje sobie rady mam nadzieję, że coś podsuniecie. Dzięki z góry!
Cytuj wypowiedź Odpowiedz
Zgłoś Edytuj
Jestem posiadaczem Peugeota 206 o silniku 1.4 z 2002 roku (VIN: VF32AKFWA42847252). Samochód od roku jeździ od mechanika do mechanika, nikt nie może sobie z nim poradzić. A więc do rzeczy. Podczas jazdy, jak i na postoju (przy włączonym silniku) gaśnie na moment elektryka w aucie:
> przekręca obrotomierz i prędkościomierz,
> gasną światła (nie zawsze),
> wyłącza się radio,
> włączają się wycieraczki (nie zawsze),
> gaśnie podświetlenie zegarów,
> gaśnie nawiew,
> spada wskaźnik paliwa,
> podczas "zwarcia" nie działają kierunkowskazy,
SILNIK NIE GAŚNIE! To wygląda tak jakbyśmy jeszcze raz odpalili auto.
Dzieje się tak na 2 sekundy, wraca do normy i robi tak co chwilę, kiedy mu się chce. Po tym "zwarciu" nie da się już zgasić świateł jeśli były zapalone, resetuje się też komputer pokładowy, pokazuje na nowo stan oleju na desce rozdzielczej, tak jakbyśmy go jeszcze raz odpalili. Diagnostyka nic nie pokazuje, ani podczas błędu ani na postoju. Dodam jeszcze, że raz było tak, że auto się "zabezpieczyło" czyli wszystko w środku zgasło, mrugał tylko STOP na desce i trzeba było odłączyć i podłączyć klemę plusową żeby prąd wrócił. Po tym zwarciu, palą się poduchy powietrzne i ABS dodatkowo, przed zwarciem ikonek nie ma.
Kupiłem nowe i wymieniłem:
> akumulator,
> alternator,
> klemy na aku,
Zostało wymienione/podstawione od sprawnego:
> wszystkie moduły (spod maski, spod nóg kierowcy oraz koło kierownicy z bezpiecznikami),
> stacyjka - podstawione
> przełącznik zespolony od świateł i kierunkowskazów - podstawione
> wszystkie masy - wyczyszczone i sprawdzone
> zegary - podstawione
> cewka zapłonowa - wymieniona ale nie działało to oddałem bo 2 stówy kosztowała to szkoda
> wiązki tam gdzie można było dojść i sprawdzić - sprawdzone
Wyprzedzając odpowiedzi, to nie BSI ani BSM. Były oba sprawdzane już wiele razy, podmieniane, kodowane na nowo i nic. Dostałem info, że może być to błąd komunikacji, bo w jakiś sposób radio, deska, BSI czy coś tam jest ze sobą połączone i wymiana radia na nieoryginalne robiła takie cuda, ale nie wiedział nikt jak to sprawdzić.
Pytanie do Was, czy macie jakieś pomysły typu eureka i wiecie co to lub czy znacie kogoś z okolic Gdańska (ja jestem ze Starogardu Gdańskiego akurat) kto jest magikiem elektronicznym i sobie z tym na pewno poradzi. Ja już jestem załamany, nikt nie daje sobie rady mam nadzieję, że coś podsuniecie. Dzięki z góry!
Cytuj wypowiedź Odpowiedz
Zgłoś Edytuj
