• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zagadkowy Matiz - usterka niczym dobra łamigłówka

szybcyiwsciekli

Początkujący
Dołączył
6.11.2021
Postów
5
Punktów
0
Dzień dobry. Mam bardzo nietypowy i dziwny problem z matizem, jest bardzo zastanawiające i co mechanik, to inna odpowiedź. A więc do rzeczy:

Auto chodzi na bardzo niskich obrotach, a w środku jest jak w czołgu, trzęsie niemiłosiernie, wszystkie plastiki chodzą.

W matizie tak się odczytuje błędy: Trzeba zewrzeć dwa piny, przekręcić zapłon (bez odpalania) i liczyć mignięcia check and engine. Wywaliło mi błąd 0120 - czyli czujnik położenia przepustnicy.

IMG_20211118_115910.jpg


I teraz najciekawsza rzecz - jako, że jestem ciekawski, to mówię, ciekawe co będzie jak odpalę samochód z tymi zwartymi pinami. Odpalam, w środku nic nie trzęsie, podjeżdżając na samym sprzęgle, też - zero drżenia, przy zmianie biegów nic nie szarpie, a wcześniej to miało miejsce. Ten matiz tak jeszcze nigdy nie pracował, jeśli chodzi o jego kulturę pracy silnika, jakby z salonu wyjechał.

Ale...

Myslalem, że silnik chodzi na wyższych obrotach, równo, tylko że na dużo wyższych. Wychodzę z auta - silnik pracuje idealnie, cichutko, a to rura wydechowa zaczęła burczeć i tak głośno chodzić i kopcił na biało jak smok, na biegu jałowym.

Myślę wyciągam ten kabelek, zobaczymy co będzie.

Wyciągnąłem 2 piny i znów, silnik klekocze jak ciągnik, w środku trzęsie całą budą tak jak wcześniej. Na sprzęgle, zmianie biegów - też drży. Z tym, że wydech zaczął ciszej chodzić i nie kopcił na biało.

Dodatkowo, zachowanie pod maską -
Ze zwartymi pinami, płyn chlodniczy wręcz bulgocze, bardzo mocno.

Bez pinów: odrazu bulkotanie płynu chłodniczego ustaje, prawie, że wcale - dużo słabiej.



Z dodatkowych informacji, które może jakiś mechanik uda powiązać, nie wiem czy to wogole ma jakieś powiązanie.

1. Od jakiegoś czasu (przed całym diagnozowaniem błędów) - zauważyłem, że powietrze po nagrzaniu silnika, leci dużo chłodniejsze jak kiedyś, takie letnie.

2. Chciałem sprawdzić, czy auto chodzi na wszystkie cylindry. Wyciągam fajkę pierwszego cylindra, obroty znacznie spadają - czyli ok. Druga fajka - obroty spadają - jest git. Trzecia fajka - i jak mnie prąd pierdo****, misja nie powiodła się. Kable zmieniłem zapłonowe, świece, kopułke zapłonowa - kolejna próba. Ściągam 3 palec cylindra i znów, jep - prądem mnie jebło. (to też jakiś czas przed tym całym diagnozowaniem błędów poprzez zwarcie 2 pinow).

Najbardziej to jest dziwne zachowanie auta, po zwarciu pinów.

Temat dość niecodzienny i co najśmieszniejsze - każdy mechanik ma inną tezę na temat.

Może ktoś ma jakiś pomysł, co jest tego powodem? Zapraszam do dyskusji.
 
Ostatnia edycja:

szybcyiwsciekli

Początkujący
Dołączył
6.11.2021
Postów
5
Punktów
0
Zacząłbym od sprawdzenia kompresji i uszczelki pod głowicą.
Zacząłbym od sprawdzenia kompresji i uszczelki pod głowicą.

Oleju i płynu chłodzącego, nic a nic nie bierze. 10 tys temu wymieniałem wszystkie filtry, oleje, płyny - nic a nic nie ubyło i nie musiałem dolewać. Ale sprawdzenie kompresji szczególnie na tym 3 cylindrze - dobry pomysł.

No i co ciekawe - niby z tego powinienem się cieszyć, ale aż bywa poniekąd dziwne - silnik czy ciepły, czy zimny, ledwo zdąży wał obrócic i odpala, po przekręceniu muszę naprawdę bardzo szybko puścić kluczyk, z 1/4 sekundy to trwa i silnik już pracuje. Czasem benzynę czuć też w środku, ale tylko po odpaleniu.
Automatyczne połączenie postów:

Zacząłbym od sprawdzenia kompresji i uszczelki pod głowicą.
Zacząłbym od sprawdzenia kompresji i uszczelki pod głowicą.

Oleju i płynu chłodzącego, nic a nic nie bierze. 10 tys temu wymieniałem wszystkie filtry, oleje, płyny - nic a nic nie ubyło i nie musiałem dolewać. Ale sprawdzenie kompresji szczególnie na tym 3 cylindrze - dobry pomysł.

No i co ciekawe - niby z tego powinienem się cieszyć, ale aż bywa poniekąd dziwne - silnik czy ciepły, czy zimny, ledwo zdąży wał obrócic i odpala, po przekręceniu muszę naprawdę bardzo szybko puścić kluczyk, z 1/4 sekundy to trwa i silnik już pracuje. Czasem benzynę czuć też w środku, ale tylko chwilę - na postoju, po przekręceniu kluczyka.
 

Diagbox10

-*-*-
Dołączył
5.04.2018
Postów
7336
Punktów
1212
Miasto
trasa lublin siedlce
Kak trzęsie to za niskie obroty jalowe. Zalozyc obrotomierz na przewody WN i sprawdzić obroty. Silnik krokowy w ch.ja leci. A może jak zwierasz przewody to on nie czyta z silnika tylko z ustalonej mapy?
Proponuję wypic browara
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2285
Punktów
617
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
A ja proponuję oddać tego na żyletki i kupić innego. Sądząc po opowieści z pierwszego postu, tak będzie taniej.
 

szybcyiwsciekli

Początkujący
Dołączył
6.11.2021
Postów
5
Punktów
0
Tez bym zaczol od sprawdzenia kompresji i uszczelki pod glowica
Chodzi o test na CO2 w płynie chłodzącym, poszukaj sobie w Google
A ja proponuję oddać tego na żyletki i kupić innego. Sądząc po opowieści z pierwszego postu, tak będzie taniej.
Rozrząd do sprawdzenia.
A kąt zapłonu sprawdzałeś?

Udało mi się dojść do tego, ale nie potrafię tego wyjaśnić, mianowicie po odłączeniu egr, są identyczne objawy, jak po zwarciu pinów (tylko, że bez zwierania ich). Spalinami śmierdzi tak, że szok. Na wyższych obrotach, w czasie jazdy - nie dymi. Może teraz ktoś znający się na mechanice da radę jakąś diagnozę wystawić? :p

Tutaj filmik jak wygląda ten dym, na odłączonym egr :



Co najśmieszniejsze, po podłączeniu egr - z tłumika nie dymi
 

Załączniki

  • IMG_20211209_092025.jpg
    IMG_20211209_092025.jpg
    930,7 KB · Wyświetleń: 13
Ostatnia edycja:

szary1977

SuperMechanior
Dołączył
25.01.2012
Postów
493
Punktów
55
Wiek
48
Miasto
Krupski Młyn
Sprawdź ten zawór podciśnieniowy i jego zasilanie bo po dodaniu gazu powinien zamknąć podciśnienie.
 

Ondraszek

SuperMechanior
Dołączył
24.08.2013
Postów
1547
Porady
1
Punktów
201
Miasto
Nowy Sącz
Te silniki mają w sumie dwa słabe punkty,zawór wolnych obrotów,oraz aparat zapłonowy,pojawiają się luzy oraz nawala czujnik optyczny.Poza tym należy nie zapominać o regulacji zaworów,co 20 tyś km.Wiecej nie ma przypadłosci.
 
Do góry Bottom