pawcar
SuperMechanior
uciekaj chłopie ... za te pieniądze to Cie bez łaski wezmą byle gdzie i to z pełnym ubezpieczeniem.
Jeszcze dodam że warunków socjalnych żadnych tam gdzie jem tam sie przebieram zero orzysznica w zlewie sie myje wiadomo jak po robocie czlowiek chcialby sie odswiezyć niema jak, brak słów ciągle tylko narzekanie że ma ciężko itp, wiec lada dzień mnie tu nie będzie.uciekaj chłopie ... za te pieniądze to Cie bez łaski wezmą byle gdzie i to z pełnym ubezpieczeniem.
A to ja nie będę miał problemów ?Zanim odejdziesz to jeszcze mu podeślij US i PIP...![]()
Chyba szukasz pracowników tak jak wszędzie. Ogłoszenia już nawet nie zamieszczam, bo rok czasu wisiało, setki telefonów i zero czlowieka. Co za czasy.Skąd jesteś?
Bo jak tworzycie patologię, taką jak choćby opisał eclipse10, to nie dziwota, że tylko jakiś desperat chce robić na warsztacie...Chyba szukasz pracowników tak jak wszędzie. Ogłoszenia już nawet nie zamieszczam, bo rok czasu wisiało, setki telefonów i zero czlowieka. Co za czasy.

Coś mało wiarygodne, skoro-6k na rękę, bezstresowa praca, to faktycznie patologia. Jeszcze nikt się ode mnie nie zwolnił.
bo rok czasu wisiało, setki telefonów i zero czlowieka


Pracowałem u takiego kolegi będąc w UK też na takich zasadach, nie wiem jak tam trafiłeś i dlaczego ale jeśli nie ściga cię komornik, policja, urząd skarbowy i inne urzędy to pomyśl o przyszłości, te trzy miesiące będziesz miał wyrwane z życiorysuA mi płaci właściciel warsztatu na dzień dzisiejszy 20 zł na godzinę na rękę a było jeszcze w tamtym tygodniu 18/h ale po ciężkich negocjacjach dał te dwa złote, z tym że bez umowy bo twierdzi że za duże koszta i może dać na pół etatu jedynie, już 3 miesiąc tak pracuje i chyba zaczne szukać coś innego bo to jest troche przeginka jak na moje. Pracuje tam tylko ja i właściciel.
na odchodne jak już załatwisz sobie coś legalnego to zaproponuj mu żeby ci pokrył ten czas jaką kolwiek umową a jeśli nie będzie chciał to udaj się do inspektora pracy, tylko abyś miał dowody że tam pracowałeś, oni tobie powiedzą co dalej, nie będziesz miał kłopotów bo jesteś ofiarą nadużycia, wiem co mówię bo kolega z pracy już tutaj w pl na odchodne trochę po złośliwości a trochę dla nas którzy zostali zrobił taki donosik
byłem tam z nim jako kierowca i pracownik ale to on napisał wniosek imienny no i zawrzało, pieniążki się znalazły na usunięcie usterek, tylko jedno co radzę i proszę to zrób to bez emocji nic mu nie gróź, tylko daj szansę, może się zmieni, każdy zasługuje na szansę
A ja to jeszcze mam wodę w butelkach firmową... bez limitu i jeszcze se mogę wybrać czy gazowana, czy nie...obecnie mam prysznice, umywalki, sracze w budynku


Też mam takie do wyboru ale kupuję sobie swoją 1.75 l Żywiec Zdrój w Biedroncewodę w butelkach firmo
W TV mówili że woda w butelkach to to samo co z kranuTez bralem codziennie rano na Orlenie kawa plus Żywiec zdrój ale doczytałem ze to woda źródlana i biorę orlenowska mineralna
jeszcze powiedz że 8h x 5d w tyg. jak bym miał bliżej to bym zaaplikował .... a może zdalna wchodzi w grę????hehe6k na rękę, bezstresowa praca, to faktycznie patologia. Jeszcze nikt się ode mnie nie zwolnił.