• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zarobki mechaników

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
Rozumiem że będzie tak: drodzy Polacy proszę przestać oddychać to będzie dla wszystkich najlepsze rozwiazanie:)
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1708
Punktów
478
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Warsztaty podobno maja kolejki nawet miesiac naprzod, a blacharze i lakiernicy jeszcze dalej, nikt nie splajtuje, tylko ceny podniosa i moze troche im sie kolejka skroci.
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1486
Porady
2
Punktów
385
Wiek
31
Miłego Dnia ;) Ładna niedziela więc rozkmina naszła . Jestem po budowlance ale pracuje w warsztacie jestem obeznany w zmianach rozrządow ,sprzęgieł w manualach , podstawowych diagnozach i naprawach , ogólnie naprawiam auta bezproblemowo zawieszenia ,hamulce , układ chłodzenia silnika , układ klimatyzacji itp.itd całkiem szybko mi to wszystko idzie ,kilka lat doświadczenia mam za sobą . Nie ogarniam elektroniki i automatycznych skrzyń biegów i kompleksowych remontów silnika (choć tego ostatniego nie mam zamiaru robić ) a właśnie to mnie bardzo interesuję, bo resztę już ogarnąłem (wiadomo zawsze znajdą się jakieś kwiatki przy których trzeba się nagłówkowac) o stąd moje pytanie do was tak teoretyzujac -szukac warsztatów które się właśnie tym zajmują i szkolić się u nich pracujac czy sobie darować to choć raczej chciałbym zgłębiać dalszą wiedzę.Pozdrawiam ;)
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1708
Punktów
478
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Ja po budowlance bym poszedł w budowlankę, kasa lepsza, mniej się nabrudzisz i namęczysz, a warsztat jako hobby
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1486
Porady
2
Punktów
385
Wiek
31
Ja po budowlance bym poszedł w budowlankę, kasa lepsza, mniej się nabrudzisz i namęczysz, a warsztat jako hobby
Pracowałem 6 lat w zawodzie , szczerze to osobiście mniej się męczę przy naprawach aut , nie nabierasz się i nie dźwigasz głupich regionów po klatkach schodowych ciągle jakieś drabiny przedłużacze a to pyłu pełno łapy ciągle suche , brudny i tak będziesz i tak się narobisz i tak , mam dobre porównanie całkiem dobrze ten dach ogarniam budowlany , wykończeniowki też sporo nerwów i czasu zabierają , na fasadach też a to pada a to mróz więc kolorowo nie jest . Jednak auto w garażu w miarę ciepłym pomieszczeniu nie zabiera tyle energii i jakoś mam więcej chęci do pracy .
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Pracowałem 6 lat w zawodzie , szczerze to osobiście mniej się męczę przy naprawach aut , nie nabierasz się i nie dźwigasz głupich regionów po klatkach schodowych ciągle jakieś drabiny przedłużacze a to pyłu pełno łapy ciągle suche , brudny i tak będziesz i tak się narobisz i tak , mam dobre porównanie całkiem dobrze ten dach ogarniam budowlany , wykończeniowki też sporo nerwów i czasu zabierają , na fasadach też a to pada a to mróz więc kolorowo nie jest . Jednak auto w garażu w miarę ciepłym pomieszczeniu nie zabiera tyle energii i jakoś mam więcej chęci do pracy .
Niby masz rację ale koniec końców będąc dobrym budowlańcem zbudowanie domu dla siebie czy dzieci nie jest problemem a mechanik tylko umie naprawiać auta, warunkiem koniecznym jest końskie zdrowie, chociaż na warsztacie też nie jest łatwo, łapy wciąż poodzierane, praca na klęczkach w pochyleniu nad komorą silnika, piach w oczach i za kołnierzem
 

08michael

SuperMechanior
Dołączył
19.01.2013
Postów
283
Punktów
33
Miasto
K-n
Jeden i drugi zawód, ma plusy i minusy.
Najlepszy zawód to "Dyrektor"
 

Misiakowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.06.2014
Postów
1409
Punktów
224
Wiek
42
Miasto
Gdansk
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Czy ktoś podzieliłby sie informacją, jak u niego wychodzi z przerobami? @turbokrzychu juz cos wspomnial na ten temat, ale ciekaw jestem jak wypadam na tle innych :) Sam pracuje po 250h msc w swoim warsztacie, stawiam głownie na elektromechanike. No i te 12 tys z reguły na czysto zostaje. A ciekaw jestem jak wyglada to u was? Jak wychodzicie z przerobami? No i czy narzut na cześciach jest jakis znaczący? Odczuwalny wpływ gotówki czy raczej marginalna sprawa?
Automatyczne połączenie postów:

15-20 tyś sama robocizna, robię 8 godzin dziennie, co druga sobota 5 godzin. Na umowie 3tyś brutto ale chciałbym żeby dał więcej, bo prawdopodobnie będę się o kredyt starał w przyszłym roku z żonką.
A jak z narzutem za części? Jestes w stanie określic +-? :) No i pracujesz w jakims nowoczesnym warsztacie gdzie takei przeroby są możliwe? Czy po prostu sam sie tak uwijasz? Wszyscy u was mają takie duze przeroby?
Będę mega wdzięcznyz a odpowiedź :D
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Dla mnie temat prosty. U kogoś mogę zarobić powiedzmy 6tyś więc u siebie jak nie zostaje 12 to nie ma to większego sensu. Po co jęczeć i narzekać. Każdy umie liczyć.
Przy jakim nakładzie godzin udaje się Panu te 12 tys po odliczeniu kosztów miec? 180/200/240/270h?
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Ja teraz wychodząc naprzeciw inflacji zmieniłem stawkę godzinowa na 5 zł/h. Ludzie walą jak w dym a żona nie ma gdzie auta zaparkować.
Żartuje robię jeszcze po starej cenie
 

igltokz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2012
Postów
1141
Punktów
140
Przy jakim nakładzie godzin udaje się Panu te 12 tys po odliczeniu kosztów miec? 180/200/240/270h?
ten przerób to prawdopodobnie przerób netto nie mylić z zyskiem od tego musisz odliczyć podatek i wszystkie pozostałe koszty
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
ten przerób to prawdopodobnie przerób netto nie mylić z zyskiem od tego musisz odliczyć podatek i wszystkie pozostałe koszty
Znaczy, @kotoy wspomnial ze skoro dostanie 6 w warsztacie u kogos, a jesli jemu w swoim warsztacie nie zostanie 12 na czysto to nie ma sensu wiekszego. Więc obstawiam ze to juz na czysto. W wiekszym mieście jak warszawa czy krakow obrót mamy 17 tys netto + vat z dobrego mechanika pracujac po 9h. Dlatego ciekawi mnie jak to u niego wyglada.
Automatyczne połączenie postów:

I taka sprawa- czy na 7tys na rękę, przyszlibyście do pracy i mozna by liczyć ze zostaniecie? Praca pon- pt po 9h. Czyste stanowiska pracy, nie bród jak gdzieniegdzie spotykam. Przydzielone do kazdego mechanika stanowisko wraz z narzędziami. Planuje zwiekszyc zatrudnienie ale obawy sa ciagle ze nie będzie kogo znaleźć oraz że rotacja będzie spora. Czy cięzko znalezc kogos fachowego kto zostanie na dluzej? jakie macie spostrzeżenia?
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom