• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zarobki mechaników

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
950
Miasto
Manchester
Ten filmik to chyba tak na serio jest ? W sensie, ze sobie jaj nie robią, tylko gościu jest tępy i nie bardzo wie co robi.

Dobrze, że wody z kibla nie pije...
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
937
Punktów
260
Miasto
.
Tak to jest jak mama kazała iść do szkoły jako mechanik " bo oni kupę kasy zarabiają", znam takiego elektryka po szkole który nie potrafi silnika 3 fazowego podłączyć... Bogu dziękować w zawodzie nie pracuje.
Nie oszukujmy się ale co roku jest tak samo, z uczniów którzy przychodzą na praktyki jednego bierze mistrz bo kumaty jest, dwóch idzie do pozostałych mechaników bo jakoś rokują, jeden po tygodniu na praktyki już nie przyjdzie bo robić się nie chce a pozostali zamiatają podłogę...
 
Ostatnia edycja:

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1708
Punktów
478
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Nie ma co się dziwić jak szkolnictwo wygląda jak wygląda, ja po jednym z najlepszych elektroników w polsce pierwszy raz miałem w ręce hotair dopiero w pracy, w szkole jak już był jakiś materiał o naprawie to o sprzętach z lat 70, a nawet "egzamin zawodowy praktyczny" był pisany, wyglądał bardziej jak egzamin z polskiego tylko z tematem elektrycznym/elektronicznym. Praktyki poza szkoła to głównie zamiatanie, składanie kartonów, itd., najbardziej ambitne co robiłem na praktykach to mocowanie haczyków na oprawach do świetlówek. Prawdziwe praktyki w technikum to dopiero trzeci rok i to tylko jak masz szczęście i dostaniesz normalną robotę a nie "weź pozamiataj, potem zajmij się sobą" albo "młody, ruchałeś w weeekend hehe?, przynieś wiaderko prądu hehehe"
Do tego do mechanika idą głównie głąby które "interesują się samochodami", a ich wyobrażenie pracy mechanika wygląda jak z filmu "szybcy i wściekli".
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
937
Punktów
260
Miasto
.
Nie zwalajmy wszystkiego na edukację, ja uczyłem się w tych samych czasach jak Ty ale oboje chcieliśmy się czegoś nauczyć to się nauczyliśmy, a jak ktoś cegłami w szkole rzucał to później był takim ananasem.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Nie ma co się dziwić jak szkolnictwo wygląda jak wygląda, ja po jednym z najlepszych elektroników w polsce pierwszy raz miałem w ręce hotair dopiero w pracy, w szkole jak już był jakiś materiał o naprawie to o sprzętach z lat 70,
A skąd geniuszu niby szkoły mają brać fundusze na doposażanie sal wykładowych w aktualne urządzenia ?
Może od tych tak przez ciebie zachwalanych garażowców co robią na czarno i nie płaca podatków ?
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1708
Punktów
478
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
A skąd geniuszu niby szkoły mają brać fundusze na doposażanie sal wykładowych w aktualne urządzenia ?
A nie maja takiego sprzętu? Szkoła o której piszę miała nie tylko HA ale też sporo dużo droższego sprzętu. Ale on nie służy do nauki tylko do wystawiania na drzwi otwarte żeby ładnie wyglądał. Niech leży nieużywane, bo jeszcze się zepsuje.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4917
Porady
5
Punktów
1545
To tak w temacie...

no to chyba ja byłem geniuszem...
bo po na początku drugiego roku dostawałem kluczyki od auta i "wymień sprzęgło".
po kolejnym pół roku nie dostawałem już kluczyków tylko mechanik wjeżdżał na stanowisko i rzucał hasło- sprzęgło. dostałem całkowity zakaz jazdy czymkolwiek jak na pełnej kur##ie ledwo zmieściłem się w zakręcie przywaliłem w samochód szefa :D
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
937
Punktów
260
Miasto
.
Mi kiedyś dyrektorka w szkole powiedziała że musza uśredniać poziom żeby się kręciło, bo jak będzie za wysoki poziom to będzie mało uczniów. W szkole wiedzy do głowy łopatą nie napakują. Powiem tyle że moim zdaniem poziom oświaty będzie dalej spadał ale głównym czynnikiem są roszczeniowi rodzice, typu "do domu pracy domowej zadawać nie można bo ono po to chodzi do szkoły żeby się tam nauczył"
 
Ostatnia edycja:

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
"do domu pracy domowej zadawać nie można bo ono po to chodzi do szkoły żeby się tam nauczył"
I bardzo dobre podejście, a nie, że belfer cała lekcje napierdziela gotowca z podręcznika i każe uczniom to pisać i nawet nie ma czasu na dyskusję i zadawanie pytań...
 

Burak

SuperMechanior
Dołączył
20.04.2021
Postów
131
Punktów
28
Miasto
Wieś
U mnie w szkole uczono nas na pracach dyplomowych innych uczniów i to były najlepsze zajęcia jakie miałem. I model dwa dni nauki 3 dni praktyk w ostatnim roku technikum na podbudowie ZSZ .
 

Driv3r

Początkujący
Dołączył
9.12.2013
Postów
10
Punktów
1
Wiek
33
Miasto
Niedrzwica
Szkoła szkołą, ludziom brakuje teraz myślenia. Ogłupieni jacyś. Ten co się chce nauczyć i przy tym myśli to się nauczy. Z polonisty zrobisz mechanika jeśli chce i myśli przy tym wszystkim. A wiedza wiadomo przychodzi z latami i doświadczeniem. Ale jak chłopak przychodzi i odkręcą śruby w prawo....to wiadomo że nic z tego
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Panowie- taka kwestia. Robiłem biznesplan ( wydaje mi sie ze bardzo dokladny) i zastanawia mnie jedna kwestia. Czy zatudnianie 4 mechanikow i samemu kierując warsztatem da wieksze zyski, niz pracując samemu wraz z 1 pracownikiem i nie wynajmujac warsztatu? Dodam ze obie lokalizacje w dużym miescie wojewódzkim wiec stawki sa wieksze niz na wsi. Bo z tego co widze, to sam z 1 mechanikiem zarobie prawie to samo co 4 mechanikow+ ja do kierowania warsztatem i ogarnianiu klientelli. Czy ktoś mógłby sie wypowiedziec, moze ma doswiadczenie w tym temacie? Bo slyszalem o mechanikach ktorzy zatrudniali ludzi i finalnie woleli sami pracowac/ew z kims do pomocy.
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1232
Punktów
235
Wiek
26
Miasto
Xxx
Jak będziesz miał dużo roboty to i 8 mechaników możesz zatrudnić i robić na 2 zmiany. Biznes plan swoją drogą a życie swoją.
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
Kolejną sprawą jest posiadanie bazy klientów dla 4 mechaników. Pamiętaj, że zaczynając trzeba ludzi przyciągnąć do siebie, a mechanik przychodzi do pracy i jak pół dnia będzie stał pod ścianą, to i tak będą mu się należały pieniądze.
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Kolejną sprawą jest posiadanie bazy klientów dla 4 mechaników. Pamiętaj, że zaczynając trzeba ludzi przyciągnąć do siebie, a mechanik przychodzi do pracy i jak pół dnia będzie stał pod ścianą, to i tak będą mu się należały pieniądze.
Ma się rozumieć. Nawet nie kwestionuje tego, że podstawa to dobre opinie oraz ilość klientow aby było co robić
Automatyczne połączenie postów:

Jak będziesz miał dużo roboty to i 8 mechaników możesz zatrudnić i robić na 2 zmiany. Biznes plan swoją drogą a życie swoją.
z tymi zmianami to fajny pomysł, nie pomyślałem o tym :)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
A potem można 3 zmiany, albo 2x 12 i warsztat całodobowy :D
On ma mieć mechaników a nie ich denerwować i stracić:) nocka i popołudniówka to najgłupsza zmiana, nikt nie chce tego robić, w nocy się śpi a nie robi :D jeśli szef chce trzy zmiany to niech sam robi nocki i popo
 
Do góry Bottom