• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zarobki mechaników

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1232
Punktów
235
Wiek
26
Miasto
Xxx
Pracowałem na zmiany i to super sprawa. Pracując ciągle 8-16 nic nie można było załatwić. A tak były 7-14 14-20 czy jakoś tak. Mi taki układ odpowiadał.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1349
Porady
1
Punktów
375
Wiek
34
Miasto
Wasilków
Znajomy elektryk przyjeżdżał do roboty na 17 i wychodził w nocy bo wolał pracować spokojnie jak nikt nie przeszkadza, w ciągu dnia a to ktoś dzwoni, to ktoś przyjdzie a w nocy spokój
 

Burak

SuperMechanior
Dołączył
20.04.2021
Postów
131
Punktów
28
Miasto
Wieś
Miałem kiedyś dyżury dwa na dwa i to fajne rozwiązane było.
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
3 zmiany to nieee, wykitowałbym gdybym miał to ogarniać, przy 2 byłoby juz wyzwanie. Tak czy inaczej, 2 zmiany brzmią naprawde fajnie, szczególnie gdy nie mamy wiecej stanowisk niż te 4 np. Wolałbym z jednego z mechanikow zrobic mistrzem zmiany, zapłacic mu wiecej ale zeby dopilnował pracy. A wgl, spotkaliście sie z warsztatem z wiecej niz 4 stanowiskami? Bo wszedzie gdzie widze to max te 4 są.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1708
Punktów
478
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Kto nie robił drugiej zmiany ten nie zna życia:D to jest najbardziej zjebana zmiana, człowiek niby ma do dyspozycji całe rano ale budzi się i czeka jak na wyrok
Najgorsza jest pierwsza zmiana, bo trzeba w połowie snu się budzić i wstawać a po pracy i tak nic nie zrobisz bo nie ma energii. Na drugą zmianę chociaż się wyśpisz. Ja robiąc 6-14 jestem zmęczony tak samo albo i bardziej jak robiąc 14-24
Kolega z pracy robił same nocki 6 lat z rzędu i dostał raka mózgu, tydzień temu go chowali
Jest bardzo wielu takich co pracują na 1 zmianę i ich samochód przejechał :D
 

Lucash

Początkujący
Dołączył
4.04.2014
Postów
7
Punktów
4
Wiek
36
Miasto
Kraków
Czyli tu bardziej po prostu kwestia czym wolimy sie zajmowac, zgadza sie? Nie jest powiedziane ze ktos kto woli zawiłe, czasochlonne zagadki elektryczne zarobi więcej niz mechanik zmieniajacy oleje, hamulce, el zawieszenia i robiący tego ilosciowo wiecej niz elektryk, licząc na pojazdy.
Hamulce, zawieszenia i serwisy może robić gość w szopie, tu jest ogromna konkurencja cenowa. Elektryk widzi pieniądze jak skończy temat. Za szukanie i nie znalezienie to nie ma chętnych żeby płacić.

Panowie- taka kwestia. Robiłem biznesplan ( wydaje mi sie ze bardzo dokladny) i zastanawia mnie jedna kwestia. Czy zatudnianie 4 mechanikow i samemu kierując warsztatem da wieksze zyski, niz pracując samemu wraz z 1 pracownikiem i nie wynajmujac warsztatu? Dodam ze obie lokalizacje w dużym miescie wojewódzkim wiec stawki sa wieksze niz na wsi. Bo z tego co widze, to sam z 1 mechanikiem zarobie prawie to samo co 4 mechanikow+ ja do kierowania warsztatem i ogarnianiu klientelli. Czy ktoś mógłby sie wypowiedziec, moze ma doswiadczenie w tym temacie? Bo slyszalem o mechanikach ktorzy zatrudniali ludzi i finalnie woleli sami pracowac/ew z kims do pomocy.

4 mechaników to na początek ogromny koszt. Jesteś pewny że masz na początek tylu chętnych na Twoje usługi. A do tego 4 stanowiska to przy małych pracach od 10 do 24 klientów dziennie ( przemiał ASO). To od 200 do 480 zleceń miesięcznie. Chyba że chcesz robić grubsze tematy ale to trzeba mieć renomę. Czy już ją posiadasz?

3 zmiany to nieee, wykitowałbym gdybym miał to ogarniać, przy 2 byłoby juz wyzwanie. Tak czy inaczej, 2 zmiany brzmią naprawde fajnie, szczególnie gdy nie mamy wiecej stanowisk niż te 4 np. Wolałbym z jednego z mechanikow zrobic mistrzem zmiany, zapłacic mu wiecej ale zeby dopilnował pracy. A wgl, spotkaliście sie z warsztatem z wiecej niz 4 stanowiskami? Bo wszedzie gdzie widze to max te 4 są.
4+ ASO i duże warsztaty co robią wszystko od wulkanizacji, przez floty, wszystkie marki, deatiling, remonty, swapy, na hotelu dla opon kończąc. Jesteś pewny że nowo zatrudniony mechanik (który jak się domyślam nie będzie Twoim znajomym ani wspólnikiem) będzie miał większą motywację do pilnowania biznesu niż Ty ładujący kilkaset tys. +?
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Hamulce, zawieszenia i serwisy może robić gość w szopie, tu jest ogromna konkurencja cenowa. Elektryk widzi pieniądze jak skończy temat. Za szukanie i nie znalezienie to nie ma chętnych żeby płacić.



4 mechaników to na początek ogromny koszt. Jesteś pewny że masz na początek tylu chętnych na Twoje usługi. A do tego 4 stanowiska to przy małych pracach od 10 do 24 klientów dziennie ( przemiał ASO). To od 200 do 480 zleceń miesięcznie. Chyba że chcesz robić grubsze tematy ale to trzeba mieć renomę. Czy już ją posiadasz?


4+ ASO i duże warsztaty co robią wszystko od wulkanizacji, przez floty, wszystkie marki, deatiling, remonty, swapy, na hotelu dla opon kończąc. Jesteś pewny że nowo zatrudniony mechanik (który jak się domyślam nie będzie Twoim znajomym ani wspólnikiem) będzie miał większą motywację do pilnowania biznesu niż Ty ładujący kilkaset tys. +?
Dzieki za uwagi. Generalnie, to absolutnie na start nie porywałbym sie na 4 mechanikow i 2 zmiany xd To w kontekscie juz bardziej przyszlosci. Co do pracy to najtrudniejsze tematy ogarniam ja, bo glownie elektryka siię zajmuję. Ale móc rozszerzyc działalność o ludzi z moze mniejszymi umiejetnosciami w zakresie elektryki za to z silna ręką i nie bojących sie przywalic młotkiem w śrube to juz brzmi bardzo fajnie. Co do mistrza warsztatu, poza moją nieobecnoscia, jeśli zostałby odpowiednio za to nagrodzony to myśle ze miałby wieksza motywacje aby to przypilnowac. Myślę, że nawet i 9-10 na rękę bym był skłonny takiej osobie zapłacic za sumienną prace.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Za szukanie i nie znalezienie to nie ma chętnych żeby płacić.
Święte słowa :D warto je sobie oprawić w ramkę i powiesić na ścianie
moją nieobecnoscia, jeśli zostałby odpowiednio za to nagrodzony to myśle ze miałby wieksza motywacje aby to przypilnowac. Myślę, że nawet i 9-10 na rękę bym był skłonny takiej
Warto mieć taką prawą rękę, za odpowiednią kasę taki człowiek nawet nie pomyśli żeby coś mataczyc
Zdecydowanie lepiej 7-15, na 6 wstawać to patologia
Tak niestety pracują często warsztaty prywatne, dostosowują się do klientów bo nikomu się nie uśmiecha na 6 prowadzić auto do mechanika
 

diagnostawawa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.07.2015
Postów
1232
Punktów
235
Wiek
26
Miasto
Xxx
Święte słowa :D warto je sobie oprawić w ramkę i powiesić na ścianie

Warto mieć taką prawą rękę, za odpowiednią kasę taki człowiek nawet nie pomyśli żeby coś mataczyc

Zdecydowanie lepiej 7-15, na 6 wstawać to patologia

Tak niestety pracują często warsztaty prywatne, dostosowują się do klientów bo nikomu się nie uśmiecha na 6 prowadzić auto do mechanika
O 6 nie trzeba przyjmować auta. W warsztacie na pewno jest co robić od 6 :)
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Co powiecie Panowie na temat różnic w stawce godzinowej na wsi a w dużym mieście? Pytanie pewnie trywialne, ale czy prowadząc tę samą działalność, ale w dużym mieście zarabialibyście o wiele więcej przy tym samym nakładzie godzin pracy? Ciekaw jestem waszych opinii w tym temacie. :)
 

Lucash

Początkujący
Dołączył
4.04.2014
Postów
7
Punktów
4
Wiek
36
Miasto
Kraków
Nie uważam żeby ludzie na wsi mieli mniej pieniędzy a co za tym idzie akceptowali niższe stawki. Wydaje mi się że to osoby mieszkające w miastach to liczą każdą złotówkę i dla nich cena jest bardziej istotna. Bo prostu są ubożsi.
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Nie uważam żeby ludzie na wsi mieli mniej pieniędzy a co za tym idzie akceptowali niższe stawki. Wydaje mi się że to osoby mieszkające w miastach to liczą każdą złotówkę i dla nich cena jest bardziej istotna. Bo prostu są ubożsi.
mam na myśli bardziej stawki za roboczogodzine. Bo w warszawie czy krakowie srednio te 170 zl/h sie liczy w dobrym serwisie. A ciekaw jestem jak to wyglada na wsiach, poza duzymi miastami
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2034
Punktów
718
Moim zdaniem to nie powinno mieć znaczenia jeżeli tak jest to źle wybrałeś miejsce lokalizację bo produkty kosztuje wszędzie tyle samo. jeśli chodzi o takie planowanie sobie że dla kogoś tam to nie będę miał problemu dać i 12 000 do łapy to jak już się otworzysz to zweryfikuje to chcieć a móc bo tak to każe sobie fantazjował. Na wszystko będzie mnie stać. Będę miał profesjonalny warsztat. Będą godnie ludzi opłacał itp a później zarabiasz mniej niż pracownik. Ja już po kilku latach nauczyłem się jak zarabiać ale dużo mnie to kosztowało nerwów stresów a mój stosunek do ludzi prowadzących własny biznes y zmienił się o 180°
 

bodzio127

Gaduła
Dołączył
10.01.2022
Postów
94
Punktów
5
Moim zdaniem to nie powinno mieć znaczenia jeżeli tak jest to źle wybrałeś miejsce lokalizację bo produkty kosztuje wszędzie tyle samo. jeśli chodzi o takie planowanie sobie że dla kogoś tam to nie będę miał problemu dać i 12 000 do łapy to jak już się otworzysz to zweryfikuje to chcieć a móc bo tak to każe sobie fantazjował. Na wszystko będzie mnie stać. Będę miał profesjonalny warsztat. Będą godnie ludzi opłacał itp a później zarabiasz mniej niż pracownik. Ja już po kilku latach nauczyłem się jak zarabiać ale dużo mnie to kosztowało nerwów stresów a mój stosunek do ludzi prowadzących własny biznes y zmienił się o 180°
Zgadza sie, materiały, częsci kosztuja tyle samo. Mam na mysli jednak to ze na wsiach stawki za roboczogodzine sa niższe. Za czym idzie- także mniejsze zyski. No i ciekaw jestem własnie jak to wygląda. Bo generalnie nie orientuje sie w warunkach pozamiejskich w tej sprawie
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
Bo prostu są ubożsi
Są ubożsi bo trzeba kupić Passata CC aby nie było wstydu na dzielni:D a naprawy kosztują
Automatyczne połączenie postów:

pozamiejskich w tej sprawie
U nas pod Poznaniem w firmie dotowanej częściowo z budżetu gminy rbh za osobówki to 110.70 już z vatem, czy ludzie są biedni czy bogaci ? Nie wiem, napewno nie są biedni bo mają dobre auta całkiem zadbane, chętnie u nas naprawiają auta raczej że względu na to że mamy dobrych mechaników, elektryki nie tykamy wcale no ale głównie warsztat serwisuje autobusy gminne a małe autka to dodatkowo w wolnym czasie, zresztą nie jest wskazane żeby firma przynosiła zarobek bo by nam obcięli dotacje :D
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom