• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

peugeot 1.6 vti wypadający zapłon

michal28mech

Początkujący
Dołączył
2.07.2020
Postów
10
Punktów
0
Wiek
33
180 tys ogólnie w samochodzie wszystko wygląda jak nowe, więc przebieg raczej realny
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6795
Punktów
1130
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Silnik zaprojektowany na 180 kkm więc się po prostu skończył.
Teraz trzeba napisać pracę doktorską co uległo uszkodzeniu.
Potrzebny doświadczony diagnosta z tytułem profesora.:happy:.
 

kamilllo

Początkujący
Dołączył
5.02.2016
Postów
22
Punktów
7
Wiek
40
Miasto
stalowa wola
ja wiem,ze jest takie samo tylko pytanie jakie jest,wypnij silnik regulacji wzniosu i zobaczysz,że podniesie i ustabilizuje obroty biegu jałowego ni nie wyrzuci ci błędu wypadania zapłonu,pytanie tylko dlaczego.Też walcze z tym ustrojstwem ale narazie nie mam czasu ale może coś wspólnie sie uda,przypadek ogólnie znany ale z rozwiązaniem strikte problem.
 

Stanisław 1946

Weteran
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.08.2013
Postów
6795
Punktów
1130
Wiek
79
Miasto
Szczecin
Tu podsunąłeś mi wydaje się dobrą myśl spróbuj wymienić olej na 0W20 . Są silniki na których auta
jeżdżą np. Toyoty. Ja stosuję MOTUL.
 

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
Witam, mam problem z nieszczęsnym silnikiem 1.6 vti 120km, który jest w peugeocie 308
masz rację, jest to nieszczęsny silnik. U mechaników stoją te peugety i mechanicy w sumie sami nie wiedzą co z tym zrobić. Już kilka 308 podobne problemy, nierówna praca silnika, wypadanie zapłonów, ch*j wie co jeszcze itd.

raczej były tam popychacze hydrauliczne w tym silniku, więc obstawiałbym popychacz hydrauliczny na wskazanym cylindrze.

Druga opcja to walnięta cewka, zalecałbym wymianę świec i cewek - pewnie świece były wymienione, ale zamianę cewek lub wymianę na nowe, bo w tych modelach wybiórczo padały świece. W najgorszym wypadku padł wtryskiwacz lub zanieczyszczone są styki na wtyczce cewki.

Jeżeli po tych diagnozach nie ma poprawy to trzeba robić doktorat z tego silnika lub wymienić głowicę (kompletną) z działającego wozu.


Mój wójek o tych silnikach powiedział jedno: "Do tych silników nie przyznaje się żaden producent, nie ma sygnowania marki na pokrywach silnika", akurat w przypadku peugeota, peugeot sygnował te silniki swoim lwem : /.
Nieudany silnik, po samej pracy silnika, słychać jakby miał się za chwilę rozpaść.

Silnik musi mieć regularne wymiany oleju (najlepiej total 5w-30, aczkolwiek orlenowski wydaje mi się lepszy bo mniej go schodzi, a ten silnik żre olej bardziej niż pałowane hondy).

Ogólnie silnik kosztowny w utrzymaniu, o ile dbasz o rozrząd i wymianę oleju (ludzie kilka beczek oleju przepalili robiąc 300 tys. km). I to jest ekologia !
 
Ostatnia edycja:

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
Możliwe, że też gniazda poleciały. Ale diagnostyka gniazd to jest w ciul roboty.


Gościu sprzedaj to auto i tyle : D wyceń auto na tak powiedzmy 80% procent ceny za jaką chciałbyś sprzedać auto, przyjedzie handlarz da ci powiedzmy 60 % ceny całkowitej za jaką ceniłeś auto. Stracisz na sprzedaży około 4-5 tys. złotych, ale będziesz mieć święty spokój, kupisz se lepsze auto. Handlarz skapnie się, zaleje motodoktorem silnik i opchnie tą 308 za piękne pieniądze jakiejś kobiecie. Wszyscy zadowoleni a ty będziesz mógł normalnie spać w nocy z innym autem.

Chyba że lubisz ładować kasę samochód i wkurzać mechaników. To już twoja sprawa, ale pamiętaj, że z tym silnikiem nie odzyskasz kasy włożonej w to auto na pewno.
 
Ostatnia edycja:

mariusz1.6vti

Początkujący
Dołączył
28.05.2022
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Lublin
Sprzedaż to łatwizna,a ja chciałbym rozwikłać tą zagadkę. Głowica była robiona,gniazdo wstawiane.. . Co ciekawe po odłączeniu wtyczki od czujnika położenia wałka wzniosu zaworów ssących działa bardzo ładnie i nawet się czek nie zaświeca.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2285
Punktów
617
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Gniazdo czy gniazda? Bo gniazdo blokuje przepływ powietrza na małym wzniosie, na pełnym już jest w miarę swobodny. Rozgrzej silnik, doprowadź to sytuacji w której zapłon wypada i od razu zmierz kompresję na tym garnku, tylko żebyś się nie zdziwił.
 

qwer7

Bywalec
Dołączył
7.02.2023
Postów
46
Punktów
11
Miasto
Łódź
Jest gość w Rybniku który naprawia tą usterkę wypadania zapłonu na jednym cylindrze z pisemną gwarancją, więc się da. Kwestia tylko wiedzy...
Automatyczne połączenie postów:

Handlarz skapnie się, zaleje motodoktorem silnik i opchnie tą 308 za piękne pieniądze jakiejś kobiecie.
Chyba że lubisz ładować kasę samochód i wkurzać mechaników.
A ta kobieta później przyjedzie do kogo :)
Zmiana właściciela nie zmienia ilości aut na rynku :)
 
Ostatnia edycja:

qwer7

Bywalec
Dołączył
7.02.2023
Postów
46
Punktów
11
Miasto
Łódź
To prawda robi remonty i nie tylko.
Myślę że gdyby to chodziło tylko o wymianę głowicy to byłaby to żadna naprawa usterki jak to opisał, ponieważ byłoby tylko kwestią czasu kiedy to znowu powróci.

Cytat z jego oferty
"Usunięta usterka spalania oleju i wypadania zapłonu cylindra na którą wpływ ma kilka aspektów elektroniki i mechaniki z którymi nie radzą sobie renomowane warsztaty , a próby naprawy kończą się nie powodzeniem kosztownym dla klienta."

"Pisemna gwarancja na wypadanie zapłonu."

"Fakt jest taki że nawet wszechmocni tych silników sobie nie radzą.
Wszelkie kontrole mechaników, wymiany nie pomogą - stracisz kasę."


I to chyba jest prawda bo widziałem też post na fb użytkownika który robił u niego remont, pisał tylko że za nim do niego trafił stracił kilka tys u mechanika który nic mu nie pomógł.
 
Ostatnia edycja:

rausman

SuperMechanior
Dołączył
31.07.2021
Postów
216
Punktów
47
I to chyba jest prawda bo widziałem też post na fb użytkownika który robił u niego remont, pisał tylko że za nim do niego trafił stracił kilka tys u mechanika który nic mu nie pomógł.
reportuj na bieżąco, bo jeżeli gościu rzeczywiście potrafi leczyć te silniki, to mam swój do sprawdzenia 1.4 vti.
 

mariusz1.6vti

Początkujący
Dołączył
28.05.2022
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Lublin
Gniazdo czy gniazda? Bo gniazdo blokuje przepływ powietrza na małym wzniosie, na pełnym już jest w miarę swobodny. Rozgrzej silnik, doprowadź to sytuacji w której zapłon wypada i od razu zmierz kompresję na tym garnku, tylko żebyś się nie zdziwił.
Jedno gniazdo zaworu wydechowego.Taki pojazd zakupiłem i odrazu ściągana była głowica po tym jak po odkręceniu korka wlewu oleju ujrzałem leżącą dźwigienkę leżącą obok zaworu..Reszta gniazd była ok.
Gniazdo czy gniazda? Bo gniazdo blokuje przepływ powietrza na małym wzniosie, na pełnym już jest w miarę swobodny. Rozgrzej silnik, doprowadź to sytuacji w której zapłon wypada i od razu zmierz kompresję na tym garnku, tylko żebyś się nie zdziwił.
 

qwer7

Bywalec
Dołączył
7.02.2023
Postów
46
Punktów
11
Miasto
Łódź
reportuj na bieżąco, bo jeżeli gościu rzeczywiście potrafi leczyć te silniki, to mam swój do sprawdzenia 1.4 vti.
Co Ci mogę reportować to była jedna wypowiedź kogoś w dyskusji o olejach czy innej. Jak masz potrzebę to możesz zadzwonić do Rybnika i pogadać, osobiście nigdy nie byłem u niego, rozmawiałem ze dwa razy, ogólnie wydaje się spoko. Znam też innego gościa który robił u niego remont jest bardzo zadowolony, z miesiąc temu jak rozmawialiśmy to pisał że zrobił już z 5tys i nic nie dolał oleju.
Jak chcesz więcej przypadków to grupy typu 1.6thp na fb, albo jakieś inne tematyczne.
Jest jeszcze firma RED Automotive która przewija się na grupie, grzebią się w tych silnikach, szykują te silniki pod rajdówki, a Rybnik to Magnes-decor

Tu masz tą konkretną wypowiedź, dane autora zamazałem żeby nie było... :)
Wcześniej ktoś pytał czy dużo go to kosztowało.

capture_post.png

PS
Jak żeś wstawił moje cytowane słowa w usta heniek1000 to ja nie wiem, ale pozdrawiamy Heńka :)

 
Ostatnia edycja:

mariusz1.6vti

Początkujący
Dołączył
28.05.2022
Postów
13
Punktów
0
Miasto
Lublin
Jedno gniazdo zaworu wydechowego.Taki pojazd zakupiłem i odrazu ściągana była głowica po tym jak po odkręceniu korka wlewu oleju ujrzałem leżącą dźwigienkę leżącą obok zaworu..Reszta gniazd była ok.
A jak wytłumaczyć to zjawisko spójności wałka ssącego i niespójności wydechowego? Po odłaczeniu czujnika wzniosu zaworów obydwa wałki są spójne.Koła faz i elektrozawory były zmieniane.
 

Załączniki

  • IMG_20230305_164417.jpg
    IMG_20230305_164417.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 13

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2285
Punktów
617
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Myślę że gdyby to chodziło tylko o wymianę głowicy to byłaby to żadna naprawa usterki jak to opisał, ponieważ byłoby tylko kwestią czasu kiedy to znowu powróci.
To myślisz, że czego to jest kwestia? Gdyby silnik pracował na takiej zasadzie, że do komory spalania trzeba dostarczyć paliwo i powietrze, a potem dzieje się magia, którą są w stanie pojąć tylko najwięksi czarodzieje z Hogwartu, to tak, wtedy byłoby przeje*ane i pewnie nikt by tego nie ogarnął, oprócz gościa z Rybnika, który bardzo uważał na zajęciach z ważenia eliksirów.

Zasadę działania czterosuwowego silnika zasilanego benzyną znamy? Jak nie, to się trzeba doedukować, zamiast wierzyć w jakieś CZARY.

No ale dobra, rozbijmy to na czynniki pierwsze, bo ku*wa nie mam co robić, tylko tłumaczyć ludziom co to do ch*ja znaczy PR.
Usunięta usterka spalania oleju i wypadania zapłonu cylindra na którą wpływ ma kilka aspektów elektroniki i mechaniki z którymi nie radzą sobie renomowane warsztaty , a próby naprawy kończą się nie powodzeniem kosztownym dla klienta.
Którędy silniki najczęściej pobierają olej w największych ilościach? Pierścienie? Uszczelniacze zaworowe? Eee, nie. Pan z Rybnika znalazł sekretny kanał olejowy, którym silnik wciąga olej do komory spalania i tylko on opracował technologię jak go skutecznie zaślepić.

Skoro aspekty mechaniki mamy z grubsza omówione to teraz elektronika - je*nięty MOSFET od cewek - całkowity brak iskry, je*nięty trazystor od wtryskiwaczy -całkowity brak paliwa. W obu przypadkach cylinder nie będzie pracował wcale. Dziękuję, dobranoc.

Próby naprawy kończą się niepowodzeniem? No jak ku*wa ktoś wymienia JEDNO GNIAZDO ZAWOROWE jak @mariusz1.6vti i liczy, że będzie git to jak się mają takie naprawy skończyć?


"Pisemna gwarancja na wypadanie zapłonu."
Jak się wystawia rachunek na 10k+ zł, to chyba słabo nie dać gwarancji na wypadanie zapłonu, co nie? Wielką mi łaskę chłop zrobi, że zagwarantuje, że naprawił usterkę, którą miał naprawić.


"Fakt jest taki że nawet wszechmocni tych silników sobie nie radzą.
Wszelkie kontrole mechaników, wymiany nie pomogą - stracisz kasę."
Regularnie poprawiam po szpecach, którzy wyłożyli się na znacznie prostszych konstrukcjach. Wszechmocni 1.6 VTi? xD Ku*wa, weź, jak to brzmi xD Po necie krążą namiary na wiele warsztatów, które nie mają się za "Wszechmocnych" VTi i spokojnie te motory ogarniają.


I to chyba jest prawda bo widziałem też post na fb użytkownika który robił u niego remont, pisał tylko że za nim do niego trafił stracił kilka tys u mechanika który nic mu nie pomógł.
No bo jak się trzyma kogoś kto Cię doi, nie mając pojęcia co robi, to jak to się może skończyć? Znam masę różnych usterek, które są do ogarnięcia poniżej tysiaka, a przy niewiedzy i niewłaściwej diagnozie, potrafią pochłonąć 3-4 razy tyle, bez żadnego efektu.


Podsumowując, jak ktoś się nie zna na mechanice to fajnie się czyta takie rzeczy, bo od razu ma się przed oczami wszechmocnego nad wszechmocnymi, czarodzieja największego we wszechświecie, prze ch*ja na płaskie dachy. Fakty są takie, że typ REMONTUJE silniki ZGODNIE ZE SZTUKĄ, usuwając fabryczną wadę głowic, mimo, że sam kiedyś na forum elektorda.pl, łkał o pomoc w rozwiązaniu problemu z jego silnikiem. Po roku się odezwał, że temat opanował i zaczęło się nakręcanie marketingowej karuzeli i robienia z siebie nie wiadomo kogo. Może i chłop jest personalnie okej, może i faktycznie dobrze robi robotę, ale ten silnik, to nie jest nic nadzwyczajnego. Działa jak każdy inny silnik, nie napędza go żadna tajemna moc, w komorze spalanie nie dzieję się żadna magia. To są fakty, a nie pie*dolenie o dupie Marynie, żeby robić jakąś otoczkę.


Reszta gniazd była ok.
Ta, była ok jak głowica była nowa. Jakbyś zrobił od razu WSZYSTKIE na szlifierni, która temat zna, to byś teraz nie szukał kwadratowych jaj.
 
Do góry Bottom